Rozwód a dziecko - jak uniknąć błędów?

Są takie zachowania okołorozwodowe, które każdy rozsądny i kochający dziecko rodzic, powinien sobie odpuścic.
Rozwód a dziecko - jak uniknąć błędów?
fot. istock.com
26.03.2021
Katarzyna Lemanowicz

Z artykułu dowiesz się:

  • jak rozwieść się rozsądnie;
  • czy można rozwieść się bez manipulowania dzieckiem.

Gdy patrząc sobie w oczy składamy przysięgę małżeńską, zwykle mamy szczerą wolę dotrzymać jej do końca życia. Niestety, nie wszystkim się to udaje i wcale nie zawsze jest to czyjąś winą. Czasem po prostu rozwód jest jedynym właściwym rozwiązaniem i w tej sytuacji najważniejsze jest, żeby dzieci jak najmniej ucierpiały. Wiadomo, że nie da się ich przeprowadzić przez rozstanie rodziców całkowicie bezboleśnie, tak samo jak nie da się samemu całkowicie wyłączyć emocji. Należy jednak ze wszystkich sił próbować uniknąć kilku błędów, jakie nieraz popełniają rozwodzący się rodzice.

Rozwód a dziecko - jak przeprowadzić rozsądnie?

Ustalenia róbcie tylko w cztery oczy

Dziecko nie powinno być świadkiem waszych rozmów na temat podziału majątku, a tym bardziej, opieki nad nim samym. Ono nie jest stroną w waszej sprawie rozwodowej, jest tylko zdezorientowanym małym człowiekiem, który nie wie, u kogo ma szukać pomocy, gdy jego poukładany świat zaczyna rozpadać się na drobne kawałki. Czas, który spędzacie z dzieckiem powinien być w miarę możliwości choć trochę podobny do tego, kiedy byliście wszyscy razem. Maluch słysząc wasze kłótnie i przepychanki cierpi dodatkowo. W żadnym wypadku nie można go na coś takiego narażać! Dziecko powinno otrzymać już wyłącznie pewne informacje na temat dalszego życia, przekazane bez żadnego wartościowania.

Zobacz więcej: Jak prawidłowo wyrażać gniew?

Nie manipulujcie dzieckiem

W jednej z najgorszych z możliwych sytuacji dziecko staje się kartą przetargową rozchodzących się rodziców. Warunek: "jak mi zasądzisz alimenty, to znajdę na ciebie coś takiego, że zabiorą ci dziecko" jest nie dość, że obrzydliwym szantażem, to jeszcze dowodem na przedmiotowe traktowanie dziecka. Zdarza się nawet, że ktoś chce zatrzymać dziecko przy sobie, żeby otrzymywać zasiłek od państwa!

rozwód
fot. istock.com

"Granie" dzieckiem ma też inny wymiar. Gra polega na utrudnianiu kontaktu z drugim rodzicem i oczernianiu go przed dzieckiem. Ukochana mama czy najdroższy tatuś nagle jest przedstawiany jako osoba zła, niemoralna i taka, która dziecka nie kocha i nie interesuje się jego życiem. Żeby maluch przypadkiem nie dowiedział się prawdy, nie informuje się go o telefonach od drugiego rodzica. Telefon odbiera się samemu i podaje kolejne wymówki, dlaczego dziecko nie może rozmawiać, ani też spotkać się w najbliższym czasie. Rodzice w taki sposób załatwiają porachunki między sobą, w ogóle nie biorąc pod uwagę dobra dziecka, które potrzebuje ich obojga. Już sam rozwód jest dużą traumą, ale utrata jednego z rodziców – znacznie większą. Dlatego swoje emocje należy wsadzić do kieszeni i pamiętać, że dziecko kocha zarówno mamę jak i tatę, a więc oboje są dla niego ważni. Jeśli jedno i drugie chce uczestniczyć w życiu malucha i wychowywać go, nigdy nie można tego zabraniać.

Zobacz więcej: "Ja po prostu potrzebuję chyba bycia kimś więcej niż tylko miejscem na dziecko..." - list czytelniczki

Na koniec dodam jeszcze, że wspólne starania o zmniejszenie dziecku traumy związanej z rozwodem są kluczem do sukcesu, jakim jest szczęście dziecka i jego zdrowa psychika w dorosłym życiu. Dorośli od tego są dorosłymi, żeby umieć się porozumieć i dostrzegać potrzeby dziecka, bez względu na swoją sytuację osobistą. My możemy jeszcze być w życiu szczęśliwi, jeżeli jednak przy rozstaniu z małżonkiem nie weźmiemy pod uwagę dobra dziecka, jego droga do szczęścia może już wcale nie być taka prosta.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie