7 zachowań millenialsów, których nienawidzi pokolenie Gen Z i alfa. Tak się z nimi nie dogadasz

Nie tylko na spotkaniach rodzinnych z okazji świąt Bożego Narodzenia, ale też na co dzień, np. w pracy zderzają się dwa światy. Ten młodych ludzi - Zetek, które wkroczyły w dorosłość w czasie pandemii i Milenialsów, a nawet pokolenia X, które urodziło się między 1965 a 1980 rokiem.
7 zachowań millenialsów, których nienawidzi pokolenie Gen Z i alfa. Tak się z nimi nie dogadasz
7 zachowań millenialsów, których nienawidzi Gen Z i alfa. Tak się z nimi nie dogadasz, Fot. iStock/Dima Berlin
09.12.2025
Marta Lewandowska

Te światy są tak różne, że to, co jednym wydaje się zupełnie normalne, a nawet kulturalne, u drugich powoduje ciarki żenady. I tym razem wcale nie chodzi o nietakty popełniane przez młodych, tylko właśnie o te, których dopuszczają się 30-latkowie i starsi. W życiu by wam do głowy nie przyszło, że tym urażacie młodych dorosłych.

Szybki kontakt - telefon bez zapowiedzi

Wychowaliśmy się w czasach, kiedy telefon stacjonarny był narzędziem szybkiego kontaktu. Jeśli chciało się z kimś skontaktować albo sprawdzić, czy jest w domu, należało wykręcić jego numer domowy. Dla młodszego pokolenia, które życie towarzyskie toczy się w znacznej mierze przez komunikatory internetowe, to nie do pomyślenia. Nigdy nie mieliśmy w społeczeństwie tylu introwertyków, którzy nie lubią rozmawiać  przez telefon. Chcesz porozmawiać albo szybko się czegoś dowiedzieć? Napisz albo nagraj głodówkę. Przez telefon Zetki rozmawiają tylko z najbliższymi przyjaciółmi.

Natarczywe domaganie się odpowiedzi

Jeśli wysyłasz wiadomość i nie dostajesz odpowiedzi, nie poganiaj adresata. Żadne "czy dostałeś moją wiadomość" ani tym bardziej "halo?!", nie są dobrym pomysłem. Skoro nie otrzymałaś odpowiedzi, to najprawdopodobniej decyzja nie zapadła, albo odbiorca nie miał czasu, albo ochoty ci odpisać. Uszanuj to, skoro oni żyją z telefonem w ręku, to odpowiedzą, kiedy będzie na to dobry moment.

Wpadłem, gdyż przechodziłem

To im się w głowie nie mieści. Nie można odwiedzać kogoś bez zapowiedzi. Na gości trzeba się przygotować, nie tylko szykując poczęstunek, ale przede wszystkim mentalnie. Ze znajomymi Zetki widują się na mieście. Ich dom, to ich twierdza, często mała i zagracona. Przepraszam, cozzy. Chcesz wpaść bez zapowiedzi do siostrzenicy w drodze na święta do rodziców? Lepiej tego nie rób, bo będzie zażenowana.

Życzenia "wyślij wszystkim"

Wszelkiego rodzaju łańcuszki szczęścia i masowe życzenia, nie ważne, czy rymowanki, czy GIF-y są passe! I to tak bardzo, że ciężko to sobie wyobrazić. Młodzi przewracają oczyma i nie wiedzą, jak zareagować. Oni wolą dostać dwa słowa życzeń od ciebie niż trzy ekrany rymowanki. Łańcuszki szczęścia to już zupełna pomyłka. 

Starsza jestem, to coś ci doradzę

Starsze pokolenia mają tendencję do dawania nieproszonych rad. Mówimy młodym, żeby jeszcze raz przemyśleli, czy chcą rzucić studia, albo wyjechać za granicę. Przekonujemy ich, że warto mieć dziecko w takim, a nie innym wieku, a kiedy zostają rodzicami, lepiej wiemy, czy używać smoczka, czy nie, albo dlaczego dziecko nie powinno mieć drzemki o 17. Na nich działa jak płachta na byka. Poczekaj, aż zostaniesz poproszona o radę, nim jej udzielisz.

Chcesz coś powiedzieć? Streszczaj się

Jeśli za bardzo przedłużasz rozmowę, wplatając w nią wątki poboczne - nie szanujesz ich czasu, a czas to pieniądz. Im szybciej załatwią sprawę, tym szybciej będą mogli oddać się przyjemnościom, a te szanują jak nic innego. To, co dla starszych pokoleń jest miłą pogawędką, dla nich jest stratą czasu, wolą posłuchać e-booka czy muzyki, niż dyskutować o pogodzie w czasie podróży.

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie