Moje dziecko nie je słodyczy...

Dziecko nie je słodyczy i nie będzie ich jeść. Naprawdę nie możesz tego zrozumieć?
Moje dziecko nie je słodyczy...
fot. istock.com
23.04.2020
Katarzyna Lemanowicz

Jak to nie je słodyczy? Przecież wszystkie dzieci jedzą słodycze! Słodycze wcale nie są takie niezdrowe, jak mogłoby się wydawać. Ogólnie to przesadzasz, przecież musi mieć coś z dzieciństwa. Nawet ciasta nie dostanie? To już tortury! Znasz to, prawda?

Czy dziecko powinno jeść słodycze?

Pierwsza zasada – nie musisz się nikomu tłumaczyć

Twoje dziecko, twoja sprawa, jak je wychowujesz, szczególnie, że nikomu nie szkodzisz, a wręcz przeciwnie, bo - jak wiadomo - słodycze nigdy nie są najlepszym pomysłem. Jeśli ktoś ma uwagi do twojego sposobu wychowywania dziecka – możesz wzruszyć ramionami albo po prostu kazać zająć się swoimi sprawami.

Druga zasada – jeśli ktoś narusza zasady, działaj

Jest taka historia o babci, która podawała dziecku tort na chlebie, bo myślała, że matka dziecka nie zorientuje się, że na chlebie zamiast masła, jest masa kremowa. Matka po prostu zwróciła uwagę. Powinna zabrać dziecko i nie dawać babci aż do odwołania, czyli do momentu, kiedy babcia zrozumie, że powiedzenie, że dziadkowie są do rozpieszczania to tylko połowa prawdy, druga połowa brzmi, że są do rozpieszczania w granicach rozsądku. Rozsądku rodziców rzecz jasna.

Czy słodycze są szkodliwe dla dzieci?

fot. istock.com

Trzecia zasada – „tak” z kurtuazji nie istnieje w słowniku rodzica

Jeśli nie wolno, to nie wolno. Naucz się mówić „nie” i zamykać temat, jeśli ktoś drąży, to zmień temat na pogodę. Nie ma takiej możliwości, by osoba trzecia miała wpływ na to, jakie podejmujesz decyzje jako matka. Jeśli natomiast ktoś podburza dziecko, mówi mu, że mama „opowiada głupoty, że słodycze są niezdrowe”, to przemyśl raczej znajomość z kimś takim.

Ze zdaniem rodzica trzeba się liczyć, bez względu na to, co się o nim myśli. A czy słodycze są dobre czy złe, każdy powinien rozstrzygać we własnym domu.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie