Dieta młodej MAMY - bądź zgrabna i tryskaj zdrowiem!

Wiele piszemy tu o zdrowym odżywianiu w ciąży i o prawidłowym sposobie żywienia dziecka.
Dieta młodej MAMY - bądź zgrabna i tryskaj zdrowiem!
fot. istock.com
10.11.2021
Katarzyna Lemanowicz

Tym razem zwracamy uwagę na jadłospis i nawyki żywieniowe świeżo upieczonych mam, których celem jest szybki powrót do formy sprzed ciąży i utrzymanie dobrego stanu zdrowia. Świeżo upieczone mamy często marzą o szybkim powrocie do dawnej figury. Poszukują więc diet, które nie tylko pomogą im lepiej poczuć się we własnym ciele, ale także nie będą czasochłonne. Połową sukcesu jest już dbanie o to, by nie przybrać na wadze ponad to, co wskazane, w czasie ciąży. 

„Sposobem na zaczęcie jest skończenie mówienia i rozpoczęcie działania” - powiedział Walt Disney. Istnieje kilka zasad prawidłowego żywienia, które powinny obowiązywać zawsze, niezależnie od stanu fizjologicznego czy etapu w naszym życiu. Jeżeli chcemy dbać o linię, zachować zdrowie, postarajmy się skupić na kilku podstawach.

Dieta przyszłej mamy - jak powinna wyglądać?

Po pierwsze, jedz często, mało i jak najbardziej regularnie. Teoretycznie jest to truizm, ale praktycznie okazuje się, że bywa trudny do wcielenia w życie. Szczególnie gdy mamy mało czasu, malutkie dzieci i mnóstwo obowiązków. Ale jest kilka rozwiązań. Nasze dzieci powinny jadać dziennie około 5 posiłków spożywanych z 2,5-3 godzinną przerwą. Rób to samo! Nie podjadaj między posiłkami, nie unikaj głównych posiłków, staraj się nie dojadać po dziecku. Nakładaj swoją porcję na talerz i służ przykładem.

Po drugie, zaczynaj dzień od śniadania, a kończ kolacją na 3 godziny przed snem. Wieczorem, gdy dzieci już śpią, staraj się nie jeść obfitych posiłków, węglowodanów, a szczególnie cukrów prostych. Wyjątek stanowi posiłek po wieczornym treningu. Przed snem najlepiej zjeść białko z warzywami. A najlepiej kończyć ten dzień zjedzeniem z dzieckiem kolacji, czyli około 19:00-19:30. Staraj się używać mniejszego talerza – to realnie ogranicza porcję. Aby chudnąć około 0,5 kg na tydzień warto ograniczyć kaloryczność o 500 kcal w stosunku do zapotrzebowania.

Zobacz więcej: Jak wzmocnić włosy jesienią?

Po trzecie, unikaj produktów o wysokim i indeksie glikemicznym i wysokim ładunku glikemicznym. Tym samym unikaj cukru, słodyczy, jogurtów owocowych, płatków kukurydzianych i typu crunch, białej mąki i jej przetworów oraz białego ryżu. Takie produkty podnoszą poziom cukru we krwi i w konsekwencji wywołują silny wyrzut insuliny (czyli hormonu wprowadzającego cukier do komórek). Taka sytuacja sprzyja powstawaniu nadwagi i chorób metabolicznych. Przy okazji nauczysz dziecko, że jogurt naturalny z owocami jest znacznie lepszy niż deserek czy przemysłowy jogurt owocowy.

Dieta przyszłej mamy

fot. istock.com

Po czwarte, wybieraj produkty o niskim indeksie glikemicznym i niskim ładunku glikemicznym. Spożycie takich produktów powoduje powolny i relatywnie niewielki wzrost poziomu cukru, a co za tym idzie - niewielki wyrzut insuliny. Dlatego spokojnie jedz warzywa, owoce sezonowe, mięso, ryby, oleje roślinne, pestki, orzechy, nasiona, nieoczyszczone grube kasze, czyli gryczaną, amarantu oraz makarony razowe.

Po piąte, unikaj nadmiernej ilości tłuszczy trans. Najlepiej zastępować tłuszcze trans nasionami, orzechami i olejami roślinnymi tłoczonymi na zimno. Duża zawartość tłuszczów trans znajduje się w ciastkach, ciastach, kremach, lodach, chipsach, tłustym nabiale, mięsie smażonym na olejach roślinnych. Przygotowując mięso do spożycia, zalecane jest oddzielenie widocznego tłuszczu. Spośród różnych technik kulinarnych godne polecenia jest gotowanie, duszenie, gotowanie na parze i pieczenie bez tłuszczu (na ruszcie – nigdy na grillu węglowym). Nigdy nie smaż na olejach typu lniany czy kukurydziany, gdyż ulegają utlenianiu (powstają tłuszcze trans). Warto czytać też etykiety. Wtedy najlepiej zwracać uwagę na zawartość tłuszczu utwardzonego, deklaracje zawartości tłuszczu trans na opakowaniu.

Zobacz więcej: OCZAMI POŁOŻNEJ: Jak oswoić salę porodową?

Po szóste, jedz warzywa. Świeże, warzywa i owoce są najlepszym i niezastąpionym źródłem witamin, minerałów, błonnika jak również flawonoidów i antyoksydantów. Ze względu na dużą zawartość błonnika pokarmowego, wody oraz minimalną zawartość tłuszczu (z wyjątkiem kokosa i awokado) wartość kaloryczna nieprzetworzonych warzyw i owoców jest niższa w porównaniu do innych produktów. Warzywa powinny stanowić dodatek do każdego posiłku. Mogą być także podawane w postaci zup. Zupa krem czy tradycyjna zupa gotowana dla dziecka będzie rewelacyjnym rozwiązaniem na podwieczorek czy kolację. Jeżeli nie masz czasu na gotowanie, możesz wykorzystać zupy z suszu z dodatkiem kasz, które są szybkim posiłkiem dostarczającym błonnika i minerałów.

Po siódme, pij, pij, pij. Wypijaj minimum 1,5 litra wody dziennie. Jedz zupy, za to staraj się unikać nadmiaru kawy i mocnej herbaty. Pamiętaj, że już 1% odwodnienie powoduje bóle głowy, problemy z koncentracją.

Po ósme, utrzymuj równowagę kwasowo-zasadową. Produkty spożywcze różnią się zawartością pierwiastków kwasotwórczych (najważniejsze: chlor, fosfor i siarka) i zasadotwórczych (najważniejsze: wapń, sód, potas, magnez). W większości produktów spożywczych stanowiących podstawę naszej diety przeważają pierwiastki kwasotwórcze. Dla zachowania równowagi kwasowo-zasadowej organizmu zaleca się, aby 80% jadłospisu stanowiły produkty zasadotwórcze, a 20% produkty kwasotwórcze. Dlatego jedz dużo warzyw, zup, owoców, migdałów, sezamu, tofu, soi, cytryn, ziół, pij zieloną herbatę. Ograniczaj nadmiar mięsa, ryb, serów, zbóż, strączków, kawy i czarnej herbaty.

Na koniec - unikaj dodatków do żywności, takich jak barwniki, konserwanty, rafinowany cukier i syrop fruktozowy. Im ich mniej, tym lepiej! A produkt jest najlepszy, gdy nie zawiera ich wcale.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie