Polacy go nie znają, a jest jednym z najzdrowszych ziaren. Nie zawiera glutenu, reguluje metabolizm i cukier
Niewielkie ziarenka o delikatnym smaku prażonych orzechów. Są doskonałym zamiennikiem ziemniaków, ryżu, czy kaszy. Są pysznym dodatkiem do sałatek. Nie zawierają glutenu i są bombą witaminową. Poznaj amarantus, niedoceniane i mało popularne w Polsce "super food".
100 g ziaren dostarcza solidnej porcji energii, a także pełnowartościowego białka i błonnika:
Amarantus nie zawiera glutenu, co jest szczególnie ważne dla osób cierpiących na celiakię. Jest łatwo przyswajalny.
Amarantus jest bogatym źródłem żelaza. Zawiera więcej tego pierwiastka, niż mięso, czy szpinak. Znajdziemy w nim również skawalen, który występuje głównie w oleju wątroby rekina. Skwalen wzmacnia odporność, pomaga usuwać toksyny z organizmu i hamuje procesy starzenia. Ponadto amarantus zawiera wapń (niezbędny dla zębów i kości), magnez (kluczowy dla pracy serca, mózgu i mięśni), a także witaminy z grupy B, w tym kwas foliowy, witaminę E, fosfor, potas i cynk. Wszystkie te składniki są niezbędne do prawidłowej pracy całego organizmu. Wzmacniają odporność i stymulują pracę wszystkich narządów wewnętrznych.
Regularne spożywanie ziaren amarantusa realnie przekłada się na nasze zdrowie. Ziarna regulują metabolizm i pomagają utrzymać prawidłową wagę. Zawarty w nich błonnik zmniejsza uczucie głodu i reguluje perystaltykę jelit. Ziarna pomagają także wyregulować gospodarkę cukrową. Włączenie amarantusa do diety skutecznie obniża zły cholesterol, co automatycznie przekłada się na zmniejszenie ryzyka miażdżycy, zawału, czy udaru.
Już niedługo Tłusty Czwartek 2026. Kiedy wypada święto pączków?
Najlepsza ryba dla ciężarnych i dzieci. Gdy będzie w Lidlu, kupuj na zapas do zamrażarki.