Racuchy na Wigilię robię tak, jak moja babcia. Cała rodzina się nimi zajada
Moja babcia co roku przygotowywała je na Wigilię, teraz racuchy robię według jej przepisu. Delikatne, puszyste, wyrośnięte placuszki smakują doskonale w towarzystwie cukru pudru i domowej konfitury ze śliwek. Wigilijne racuchy drożdżowe w moim domu znikają ze stołu jako pierwsze.
Przygotuj składniki: rozpuść masło, mleko podgrzej, by było letnie. Jajka powinny być w temperaturze pokojowej. Drożdże pokrusz i rozpuść w 1/3 szklanki ciepłego mleka, dodaj cukier, 2 łyżki mąki i ponownie wymieszaj. Miseczkę przykryj i odstaw na 15 minut w ciepłe miejsce.
Do drugiej miski wbij jajka i roztrzep je widelcem lub rózgą kuchenną. Wsyp przesianą mąkę, szczyptę soli i wlej ciepłe mleko. Wymieszaj, a następnie dodaj rozczyn, roztopione masło i wyrabiaj, aż ciasto przestanie kleić się do rąk. Z ciasta uformuj kulę, włóż do miski, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na godzinę.
Po tym czasie ponownie wyrabiaj ciasto, by je napowietrzyć. Do niewielkiej miseczki wlej zimny olej. Zanurz w nim łyżkę, a następnie weź porcję ciasta. Porcje przekładaj na patelnię z rozgrzanym olejem. Smaż przez chwilę z każdej strony, aż racuchy urosną i nabiorą złocistego koloru.
Gotowe racuchy przełóż na ręcznik papierowy, by oddały nadmiar tłuszczu. Podaj z cukrem pudrem i ulubioną konfiturą. W Wigilię doskonale sprawdzi się konfitura śliwkowa lub żurawinowa.
Sprawdź również, jak mrozić pierogi na święta oraz w czym moczyć śledzie przed Wigilią, by miały najlepszy smak.