Anna Lewandowska ukołysała cudze dziecko w samolocie. "Dziecko zasnęło mi na rękach"

Anna Lewandowska pokazała, jak pomaga innym mamom. W środku nocy wzięła na ręce chore dziecko obcej pasażerki i ukołysała malucha do snu. "Zasnęło mi na rękach" – napisała trenerka.
Anna Lewandowska ukołysała cudze dziecko w samolocie. "Dziecko zasnęło mi na rękach"
Anna Lewandowska ukołysała cudze dziecko w samolocie. "Dziecko zasnęło mi na rękach" Fot. Instagram/Anna Lewandowska. Kapif
19.11.2025
Aneta Zabłocka

Żona Roberta Lewandowskiego właśnie wróciła z Nowego Jorku i wsiadła do nocnego samolotu. Na pokładzie jej uwagę zwróciła siedząca obok kobieta z dzieckiem. Malucha wyraźnie coś dolegało – wymiotował i nie mógł się uspokoić.

Ania nie pozostała obojętna. Zapytała mamę, czy potrzebuje pomocy, a potem wzięła chore dziecko na ręce. Efekt? Malucha szybko zasnął w objęciach trenerki.

Właśnie przypomniałam sobie, jak trudno jest podróżować

Lewandowska postanowiła podzielić się tą historią ze swoimi obserwatorkami na Instagramie. W środę rano opublikowała nagranie z samolotu, na którym widać, jak kołysze do snu cudze dziecko.

"Okazało się, że siedzę obok mamy z uroczym dzieckiem, które źle się czuje i wymiotuje. Zapytałam, czy potrzebuje pomocy, a dziecko zasnęło mi na rękach. Właśnie przypomniałam sobie, jak trudno jest podróżować z takimi maluchami" – opisała całą sytuację.

lewandowska samolot

Anna doskonale zna wyzwania macierzyństwa

Trenerka wychowuje z Robertem dwie córki – Klarę i Laurę. Sama wielokrotnie podróżowała z maluchami, więc wie, jak stresujące mogą być takie sytuacje dla każdej mamy. Tym razem wykorzystała swoje doświadczenie, żeby pomóc innej kobiecie w potrzebie.

Fanki Lewandowskiej są zachwycone jej gestem. "Zasłużyła na medal" – pytają w komentarzach. A wy co myślicie o jej samolotowej akcji ratunkowej?

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowska)

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie