Książę Louise zostanie królem? Kate i William grzecznie, ale stanowczo odmówili
Książę Louise pojawia się nieomal w każdym publicznym wystąpieniu rodziców, widać, że oboje rodzice mają do niego słabość. Nie inaczej było gdy księżna Kate spotkała się z Melanią Trump i skautami, od razu wspomniała o młodszym synu.
Żona przyszłego króla wspólnie z Melania Trump odwiedziła Frogmore Gardens i spotkała się ze skautami. Z racji na porę roku rozmowa zeszła na kasztany. Księżna przyznała, że Louise jest prawdziwym kasztanomaniakiem. "Znajdujemy je w szafkach, w jego łóżku, nawet w ciężarówkach-zabawkach!" - przyznała przyszła królowa. Jej słowa nie przeszły bez echa.
Wypowiedź mamy Louisa dotarła do organizatorów World Conker Championships (Mistrzostwa Świata Gry w Kasztany). Ich rzecznik, St. John Burkett, powiedział mediom, że z wielką przyjemnością zaproponowali małemu księciu objęcie honorowego patronatu nad imprezą. To byłyby pierwsze królewskie obowiązki Louisa.
Wyświetl ten post na Instagramie
"Podobnie jak wiele innych organizacji, których patronami są członkowie rodziny królewskiej, mamy cele charytatywne i zebraliśmy blisko 450 tys. funtów na pomoc osobom z wadą wzroku. Bardzo nas ucieszyła wiadomość, że książę Louis jest wielkim fanem kasztanów i byłby idealnym honorowym patronem naszej organizacji. Bylibyśmy zachwyceni, gdyby jego rodzice przyjęli naszą ofertę" - mówił Burkett.
Ponoć zaproszenie wywołało sporo uśmiechu w rodzinie, książęca para grzecznie odmówiła. 7-letni Louis musi się, póki co, skupić na nauce. Oficjalne obowiązki muszą jeszcze trochę poczekać.