Edyta Górniak martwi się o życie uczuciowe syna!

„Synek, życzę ci, żebyś poznał wspaniałą dziewczynę."
Edyta Górniak martwi się o życie uczuciowe syna!
fot. AKPA
24.01.2022

Edyta Górniak jest polską piosenkarką i jedną z największych gwiazd polskiego popu oraz polskiej sceny muzycznej, określaną przez fanów i media mianem "diwy". Wiele osób kojarzy ją z przebojami z bajek Disneya, w szczególności z ulubionym przez wszystkich "Kolorowym wiatrem" z bajki "Pocahontas". Edyta jest laureatką wielu prestiżowych nagród, reprezentowała również Polskę na 39. Eurowizji, podczas której zajęła drugie miejsce w finale. W latach 2004-2007 wycofała się z mediów, z powodu ataków tabloidów na jej życie prywatne.

Od kilku lat jest o niej głośno nie ze względu na jej muzykę, a kontrowersyjne poglądy w wielu kluczowych społecznych kwestiach - Edyta Górniak identyfikuje się jako antyszczepionkowiec, wierzy w szkodliwość noszenia maseczek i wiele teorii spiskowych zarówno w kwestii pandemii COVID-19 jak i innych aspektów życia. Górniak identyfikuje się również jako osoba głęboko wierząca.

Prywatnie ma syna Allana Karola ze związku z muzykiem Dariuszem Krupą, jednak ich małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2010 roku. 17-letni syn Allan jest na ten moment jedynym dzieckiem Edyty.

Edyta Górniak martwi się o życie uczuciowe syna!

Chociaż piosenkarka jest bardzo dumna ze swojej pociechy, a Allan jest oczkiem w głowie mamy, od jakiegoś czasu piosenkarka bardzo martwi się o swojego młodego mężczyznę i jego życie uczuciowe. Podczas jednej z ostatnich rozmów z synem życzyła mu znalezienia drugiej połówki, jednak jak wyznała w rozmowie z Super Expressem, odpowiedź syna ją zaskoczyła:

Rozmawiałam ostatnio z Allanem. Mówię: „Synek, życzę ci, żebyś poznał wspaniałą dziewczynę. Fajnie by było, żeby w twoim życiu była jakaś superfajna dziewczyna, mądra, wrażliwa, zabawna, inteligentna, żeby ci było fajnie mieszkać z kimś”. On mówi: „Nie to nie jest dobry moment w moim życiu”. On ma 17 lat. Pytam, dlaczego tak uważa. Odpowiedział: „Nie mogę się martwić o dwie kobiety, jedna mi wystarczy”

Edyta ubolewa nad tym, że jej syn bardzo się o nią martwi, a ponieważ u boku Edyty nie ma żadnego mężczyzny, który byłby dla niej oparciem, to właśnie Allan postanowił przejąć tę rolę:

Martwi się, że nie ma przy mnie mężczyzny. Jak będzie, to pewnie on odpuści trochę.

Wyznała też, że chociaż jest bardzo wzruszona postawą syna, to jest jej smutno, że czuje się za nią aż tak bardzo odpowiedzialny:

Trochę mi było smutno, że on czuje się odpowiedzialny za mnie. To, że on się czuje mężczyzną, który czuwa przy mnie, jest dla mnie bardzo obciążające. Cały czas mu mówię: „Synek przecież mama jest silna! Wiesz, że ja sobie poradzę. Znasz kobietę, która jest silniejsza?” Mówi: „No, nie”. „No właśnie to, co się martwisz o matkę”

Niewątpliwie udało jej się wychować mądrego, dojrzałego chłopaka, który bardzo kocha swoją matkę.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie