Justin Timberlake chce osobiście przeprosić Britney Spears?

Źródła donoszą, że piosenkarz chciałby się spotkać...
Justin Timberlake chce osobiście przeprosić Britney Spears?
fot.Forum/Instagram
25.11.2021

Britney Spears wyrokiem sądu została zwolniona spod nałożonej na nią w 2008 roku kurateli. Ostatnie już posiedzenie odbyło się 12 listopada 2021 roku, na którym sędzia Brenda Penny ogłosiła, że "z dniem dzisiejszym kuratela osoby i majątku Britney Jean Spears zostaje zakończona". Oznacza to całkowitą wolność dla 39-letniej Britney i odzyskanie kontroli nie tylko nad swoim życiem, ale również nad majątkiem, szacowanym na 60 milionów dolarów.

Jak się okazuje, wśród osób wspierających ruch #FreeBritney znalazła się jej dawna miłość...Justin Timberlake!

Britney Spears i Justin Timberlake najgorętszą parą w Hollywood 

Britney Spears i Justin Timberlake byli ze sobą 3 lata i uchodzili wówczas za jednen z najgorętszych romansów w Hollywood. Ona była wschodzącą gwiazdą, "księżniczką pop", on uważany za najprzystojniejszego członka boys bandu "N Sync". Byli nierozłączni, pozowali razem na ściankach i nie szczędzili sobie czułości. Doszło nawet do tego, że Britney w programie Oprah Winfrey wyznała, że chciałaby spędzić z Justinem resztę swojego życia.

Niestety, uczucie zakończyło się nagle i para rozstała się w 2002 roku. Nieoficjalnym powodem rozpadu związku miała być zdrada piosenkarki - Justin już jako solowy artysta wydał nawet piosenkę "Cry Me a River", w której śpiewa:

Nie musisz mówić, co zrobiłaś. Wszystko już wiem, dowiedziałem się od niego. Teraz nie ma już żadnych szans dla mnie i dla ciebie i nigdy nie będzie. I nie udawaj, że jest ci z tego powodu przykro. Mówiłaś, że mnie kochasz, więc dlaczego zostawiłaś mnie całkiem samego?

Chociaż plotki nie zostały potwierdzone, nie trudno było się doszukać tu analogii do jego związku z Britney Spears.

Od tego momentu celebryci zapałali do siebie dużą dozą niechęci i często wykłócali się w mediach, kto kogo skrzywdził bardziej.

Zerwanie z Justinem mocno nadszarpnęło zdrowie psychiczne Britney, która niedługo później wpadła w sidła nałogów i stała się bohaterką wielu skandali - w tym najbardziej znanego zgolenia sobie głowy na łyso. W międzyczasie, gdy Britney coraz bardziej się staczała, Justin Timberlake świętował coraz większe sukcesy - wydał nawet biografię, w której raz na zawsze ukrócił domysły i potwierdził, że piosenka "Cry Me a River" w istocie dotyczyła jego związku z Britney.

Justin Timberlake chce osobiście przeprosić Britney Spears?

W kolejnych latach relacje między dwojgiem stopniowo się poprawiały - Britney napisała później:
"Wiem, że 20 lat temu mieliśmy jedno z największych rozstań na świecie, ale hej! Ten człowiek jest geniuszem!". Z kolei Justin po premierze filmu "Framing Britney Spears" postanowił wyciągnąć rękę na zgodę i publicznie przeprosił ją za swoje zachowanie. Jak się okazuje, był również jedną z pierwszych osób, które nie zgadzały się z ubezwłasnowolnieniem artystki:

(...) Żadna kobieta nigdy nie powinna być ograniczana w podejmowaniu decyzji dotyczących własnego ciała. Nikt NIGDY nie powinien być przetrzymywany wbrew swojej woli… Ani nie musieć prosić o pozwolenie na dostęp do wszystkiego, na co tak ciężko pracował - pisał na swoim Twitterze

Teraz, gdy batalia nareszcie została wygrana, a księżniczka pop znów jest wolną i niezależną osobą, chodzą plotki, że Justin chciałby osobiście przeprosić byłą ukochaną.

Justin uwielbia patrzeć, jak Britney żyje teraz życiem, którego pragnęła od tak dawna. (...) Justin z chęcią porozmawiałby z Britney, gdyby Britney chciała z nim porozmawiać - doniosło jedno ze źródeł z otoczenia piosenkarza.

Timberlake podobno został zapewniony, że Britney zaakceptowała jego przeprosiny, ale wydaje się, że nadal chciałby wszystko naprawić twarzą w twarz z artystką.

Justin jest bardzo pewny, że Britney usłyszała jego przeprosiny i ma nadzieję, że wie, że gdyby go w jakikolwiek sposób potrzebowała, chętnie pomógłby w każdy możliwy sposób. Justin jeszcze nie skontaktował się z nią osobiście. Ale znowu, wcale nie jest zniechęcony, aby tego nie robić. Dla Justina ważne jest, aby wydawał się autentyczny, ponieważ takie są jego prawdziwe intencje. Jeśli Britney potrzebuje jakiejkolwiek rozmowy, chętnie to zrobi, a jeszcze bardziej jest skłonny robić to za zamkniętymi drzwiami - dodało źródło

Niewątpliwie na spotkania i przeprosiny przyjdzie czas, jednak póki co Britney przede wszystkim musi zadbać o siebie i swoje zdrowie psychiczne.

 

 

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie