Mila Kunis kąpie swoje psy częściej niż dzieci!

Aktorka po raz kolejny dolała oliwy do ognia w temacie higieny celebrytów!
Mila Kunis kąpie swoje psy częściej niż dzieci!
fot.Forum/Unsplash
01.10.2021

W internecie zawrzało od momentu, gdy w jednym z odcinków amerykańskiego podcastu Armchair Expert gościnnie wystąpiła aktorka Mila Kunis z mężem Ashtonem Kutcherem i poruszony został temat higieny.

Jak często myją się celebryci?

Kunis powiedziała wtedy, że "nie myje swojego ciała mydłem każdego dnia", a Kutcher dodał, że "myje codziennie pachy i krocze i nic więcej". Jednak prawdziwą aferę wywołało stwierdzenie, że para czyści swoje dzieci: 6-letniego Wyatta i 4-letniego Dimitriego tylko, jeśli widzą na nich brud. "W przeciwnym razie to nie ma sensu" - powiedział Kutcher

Gwiazdy i ich skrajne opinie o myciu się

Debata o myciu wywołała tak ogromną kontrowersję, że do tematu zaczęli dołączać kolejni celebryci, dorzucając swoje trzy grosze - Kristen Bell wyznała w The View, że "jest wielką fanką czekania na smród" na swoich dzieciach, co postrzega jako "biologiczny sygnał na to, że czas to posprzątać". Jake Gyllenhall ujawnił w Vanity Fair, że "coraz częściej uważa kąpiel za niepotrzebną". Głosem rozsądku zdawała się być Cardi B, która na Twitterze napisała wiadomość ze sprzeciwem, mówiąc "O co chodzi z tymi ludźmi mówiącymi, że się nie myją? Przecież aż skóra swędzi!"

Oliwy do ognia dolała po raz kolejny Mila Kunis, gdy w The Ellen DeGeneres Show odniosła się do tematu higieny swoich dzieci i zażartowała "kąpiemy nasze psy, czy ta odpowiedź uszczęśliwia ludzi?". Na pytanie DeGeneres czy Mila i Ashton myją swoje psy częściej niż dzieci, aktorka stanowczo potwierdziła - "to fakt"

„Nie kąpiemy zbyt często naszych dzieci i/lub siebie” – kontynuowała Kunis. „Codziennie biorę prysznic, ale nie myję włosów codziennie – nie uważam tego za konieczność. Moim zamiarem każdego dnia jest kąpanie moich dzieci. Budzę się każdego dnia i mówię: Dzisiaj wygonię dzieci pod prysznic”, a potem nadchodzi pora snu i okazuje się, że zapomniałam je nakarmić”

Pandemia wpłynęła na naszą higienę?

Wbrew pozorom, to, co mogłoby się wydawać kolejnym, głupim trendem wśród celebrytów, ma swoje podstawy w...pandemii COVID-19. Ostatnie badania wykazały, że 17% Brytyjczyków bierze prysznic rzadziej niż przed pandemią, a prawie 70% Amerykanów przyznało się do celowego nieużywania dezodorantu w ciągu ostatniego roku, ponieważ nie planowali widzieć się z innymi ludźmi.

Prawdopodobnie większość z nas się do tego nie przyzna, ale my również folgujemy sobie w temacie kąpieli, gdy nie musimy wyjść do pracy, iść na spotkanie ze znajomymi albo na zakupy. Jak to mówią "częste mycie skraca życie", a pandemia rządzi się swoimi prawami! Należy tylko zachować umiar, by sąsiad nie zaczął się skarżyć, na dziwny smród na klatce schodowej.

Polecane wideo

Komentarze (2)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 01.10.2021 19:45
Milla nie wiem gdzie sie urodzila, ile ma IQ, bo wygalda na to, ze niewiele. Psy wasnie nie mozna kapac, praktycznie wcale! Chyba zeby w czyms naprawde smierdzacym wytarzaly. Nawet jak pies wytarza sie w blocie, to wystarczy go pod prysznic wziac i sama woda zmyc. Wiecie dlaczego? Bo zwierzeta maja siersc ktora pokryta jest substancjami, ktore nie absorbuja brudu. Dlatego nie wolno wrecz kapac psow i myc je szamponami, bo niszczymy mu sierc. Robi wszystko na odwrot.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.10.2021 09:28
Nie można żyć przesadnie sterylnie, ale i w drugą stronę nie należy przesadzać :)
odpowiedz
Polecane dla Ciebie