Czy wiesz, jakie obawy mają znajomi, gdy zostawiasz z nimi swoje dziecko?

Zostawiacie dziecko pod opieką znajomych? To nie tylko dla was duży stres.
Czy wiesz, jakie obawy mają znajomi, gdy zostawiasz z nimi swoje dziecko?
fot. istock.com
19.05.2020
Katarzyna Lemanowicz

Wyjście po porodzie ze szpitala często otwiera nowy okres towarzyski w waszym życiu – niezliczone odwiedziny bliższych i dalszych znajomych. Problemy zaczynają się, kiedy chcecie, żeby któryś z nich został sam na sam z waszą pociechą. Dlaczego? Odpowiadamy!

Czy wiesz, jakie obawy mają znajomi, gdy zostawiasz z nimi swoje dziecko?

#1 „Nie wiem jak się zachować”

Ten problem dotyczy tych znajomych, którzy nie mają jeszcze swoich dzieci. No bo ile stopni powinno mieć mleko podawane dziecku? Gdzie znajdują się pampersy i jak je założyć (to zwykle wielka niewiadoma dla męskiej części naszego gatunku)? Czy niemowlaka można brać na ręce? A jeśli tak, to jak go trzymać?

Wbrew pozorom lista potencjalnych pytań wcale nie kończy się na powyżej wymienionych. Opiekowanie się dzieckiem obarczone jest wieloma znakami zapytania, a nasi znajomi często boją się sami znaleźć na nie odpowiedź. Więc albo będą ciągle do was wydzwaniać albo po prostu wymówią się od pozostania z waszą pociechą. Jeśli więc zostawiacie dziecko ze znajomymi, napiszcie wszystko na kartce.

#2 „A jak zacznie płakać?”

Stereotyp płaczącego dziecka jest powszechnie znany. Problem w tym, że nie jest to tylko stereotyp. Dzieci potrafią przeraźliwie płakać. Czasem mają ku temu powód, a czasem ot tak, po prostu…płaczą. Doświadczony rodzic szybko pozna, czy dziecko jest zmęczone, czy głodne, czy chce smoczka, czy pielucha jest już pełna, a może dziecko po prostu oczekuje bliskości. Nasi znajomi niekoniecznie będą chcieli wejść w psychikę dziecka i odpowiedzieć na jego potrzeby. Raczej, jeśli tylko zobaczą szkliste oczka u naszej pociechy, czym prędzej przekażą ją rodzicom.

Czy zostawić dziecko pod opieką znajomych?
fot. istock.com

#3 „Kto będzie płacił za szkody?”

Wychowanie dziecka wiąże się  z wieloma pięknymi chwilami. Są jednak też i minusy rodzicielstwa. Część z tych minusów jest zaś całkiem wymierna i obejmuje szkody, jakie wyrządza nasza pociecha. Pół biedy jak zostanie stłuczony talerz czy kubek. Co jednak z tabletami, komórkami i telewizorami? Oczywiście chowa się je przed dziećmi, ale nie zawsze skutecznie. Pozostając z dzieckiem, bierze się na siebie ciężar odpowiedzialności za szkody, jakie spowoduje. Nikt się nie chce narażać na odpowiedzialność finansową, stąd też wymówki znajomych, by nie zostać z naszymi maleństwami.

Zobacz więcej: Czy otyłość u mężczyzn może doprowadzić do pogorszenia jakości spermy?

#4 „Boję się, że dziecko coś sobie zrobi”

Oczywiście szkody materialne prowadzą do nieprzyjemnych rozliczeń finansowych. O wiele poważniejsze są jednak te szkody, które mogą się przytrafić samemu dziecku. Zawsze istnieje możliwość, że coś się stanie, że dziecko wypadnie nam z rąk, wejdzie na meble i skoczy, czy połknie mały przedmiot. Nie istnieje 100% skuteczny sposób na zapobiegnięcie wszystkim możliwym wypadkom. Ich także obawiają się nasi znajomi. Dlatego wolą pobawić się z naszymi dziećmi, ale pod naszym nadzorem.

A jakie są wasze doświadczenie z pozostawianiem dzieci ze znajomymi? Dajcie koniecznie znać na [email protected]

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie