Dlaczego chore dzieci przychodzą do przedszkola? - list czytelniczki

Czy chore dzieci powinny przychodzić do przedszkola?
Dlaczego chore dzieci przychodzą do przedszkola? - list czytelniczki
fot. istock.com
19.05.2020
Katarzyna Lemanowicz

Dlaczego chore dzieci przychodzą do przedszkola? - list czytelniczki

Czy wy naprawdę nie wiecie, z czym wiąże się to, że przyprowadzacie do przedszkoli chore dzieci?! Ciągle syn mi opowiada, kto jest chory – a to Staś, a to Jerzyk, a to Małgosia zakatarzona. Oczywiście wszyscy obecni. Smarkają po kątach, roznoszą zarazki i wirusy, bawią się tymi samymi zabawkami co zdrowe dzieci. I potem te zdrowe dzieci się zarażają i chorują. A jak są chore, to przynoszą te choroby do domu, a w domu, na przykład u mnie, jest małe nieszczepione dziecko, bo szczepienie musieliśmy odłożyć w czasie ze względów zdrowotnych. Ja jestem w ciąży, starszak w przedszkolu. Odbieram go i widzę stan dzieci, które powinny co najwyżej przeglądać książeczki w domu. A są w przedszkolu. Chore. Potem ja jestem chora i moje młodsze dziecko z okropnie słabym układem immunologicznym no i starszak, który nie pójdzie do przedszkola, bo…jest chory, przez co mam na głowie dwójkę i trzecie w brzuchu.

Przeziębienie u dziecka - jak sobie z tym radzić

fot. istock.com

Zobacz więcej: Usłyszałam, że nigdy nie będę mogła mieć dzieci!

Problemu by nie było, gdyby rodzice zostawiali chore dzieci w domach. Czemu tak się nie dzieje? Bóg jeden raczy wiedzieć, co kryje się za takimi mądrymi decyzjami rodziców. Przecież L4 na dziecko są płatne, przecież są nianie, babcie, ciocie. Oboje rodziców – zawsze któreś może zostać w domu. Przecież decydując się na dziecko musieliście zdawać sobie z tego sprawę. Naprawdę teraz przez waszą nieumyślność i nieostrożność inni muszą przechodzić bolączki?

Ja naprawdę nie daję rady. I dziękuję wam, dziękuję szczerze, że wystawiacie moją odporność na próbę. Moją odporność i moje finanse, bo leki kosztują. Pewnie dzieci by chorowały, ale na pewno nie tyle, ile teraz. Przedszkole to nie przechowalnia dzieci. To instytucja. Zadbajcie też o dobro innych. Jak dziecko jest chore, to zostaje w domu. Proste, prawda?

Ten list dostałyśmy już jakiś czas temu i choć w nowej rzeczywistości sytuacja związana z przyprowadzaniem zakatarzonych, naziębionych dzieci wygląda zupełnie inaczej - przynajmniej mamy taką nadzieję - to temat przyprowadzania dzieciaków z katarem, kaszlem, z ogólnym średnim samopoczuciem do przedszkola jest jak najbardziej aktualny. 

Co wy sądzicie na ten temat? Dajcie nam koniecznie znać na: [email protected]

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie