Mam dziecko z facetem mojej siostry - list czytelniczki

To anonimowa ale bardzo poruszająca wiadomość - przeczytajcie koniecznie!
Mam dziecko z facetem mojej siostry - list czytelniczki
fot. istock.com
26.08.2020
Katarzyna Lemanowicz

Jestem twarda, bo muszę być. Ale jak każdy, mam prawo do kilku chwil słabości. Teraz, po kilku lampkach wina, lepiej mi się pisze i zrobię to, wyślę tego mejla. Moje dziecko już śpi. Ma 4 miesiące. Jest całym moim światem ten mały chłopczyk. Dopiero co wygrzebałam się z jakiegoś baby blusa, ale lekarz mówił, że to pewnie była depresja poporodowa. Nie zdziwiłabym się. Było ciężko, nie mogłam zaakceptować macierzyństwa, całej sytuacji, ale już teraz rozumiem, że żyję dla niego, dla tego niewinnego człowieczka.

Moje dziecko jest owocem strasznej, złej, podłej namiętności. I nikt o tym nie wie, poza mną i nim. Wstydzę się przed samą sobą tego co się stało ponad rok temu.

Historia z życia wzięta - list naszej czytelniczki

On jest normalnym facetem w gruncie rzeczy, nadal go na swój sposób lubię, ale jest nieodpowiedzialny i stracił w moich oczach, nie zapomnę mu tego, jak się zachował. Wiem, że nie mogę rozgrzebać tematu, bo zrujnuję życie jemu, mojej siostrze, ich dzieciom, mojemu synkowi. Tak, mam dziecko z facetem mojej siostry. Teraz już mężem, bo pół roku temu wzięli ślub po paru latach życia na kocią łapę. 

Spotykaliśmy się u mnie, w moim mieszkaniu, na które przez pięć lat pracowałam w Wielkiej Brytanii. Mówił mi, że nie wie dlaczego to robi, że kocha moją siostrę, że kocha ich dzieci, ale że nie może już dużej przede mną udawać, bo oszaleje, że zawsze mu się podobałam. A ja, byłam podła. Wykorzystałam to. Rozstałam się w Anglii z facetem i chyba musiałam się dowartościować.

Kiedy okazało się, że jestem w ciąży myślałam, że to jakiś żart, bo brałam pigułki. Widać, znalazłam się w jednej setnej procenta nieskuteczności. On stchórzył. Powiedział, że nie kocha mnie, że wiedziałam doskonale, w co się pakowałam i że jeśli powiem, czyje to dziecko, on się zemści, przedstawi wszystko tak, że wyjdę na najgorszą. Gadał tak w afekcie, ale jak sobie przemyślał i ochłonął, przyszedł po paru dniach, pocieszał, znów się ze mną przespał i, kolejny cios, jak uderzenie w twarz... zaczął namawiać na aborcję. Cisną mi się teraz najgorsze słowa, ale nie ma co, oszczędzę. Wtedy byłam w matni. Nawet zaczęłam szukać miejsca, gdzie to zrobić, ale był jakiś artykuł w gazecie o przerywaniu ciąży, o skutkach dla kobiety i czym to jest właściwie, że to morderstwo. Popisałam na forach internetowych, pogadałam z anonimowymi ludźmi i postanowiłam, że urodzę dziecko i jakoś to będzie...

Kiedy już do mnie dotarło, jakim nieodpowiedzialnym człowiekiem jest mąż mojej siostry, powiedziałam mu, że ok, nie ma tematu. Dam radę sama. Jakoś to załatwię. Chciałam, żeby się ode mnie odczepił raz na zawsze...

Więcej wzruszających historii przeczytasz tutaj!

Pomogło mi parę osób psychicznie. Mam jedną dobrą koleżankę, której nie mogłam do końca wtajemniczyć, ale ona doradziła mi, żebym wszystkim powiedziała, że dziecko jest mojego byłego z Anglii, że nie chcę mieć z nim kontaktu i chcę sama wychowywać dziecko.

I tak jest jak jest. Jest ciężko… Spotykamy się czasem z moją siostrą i z nim. Nie da się opisać tego, co czuję. To jest jak umieranie. Ta tajemnica jest jak głaz uwieszony u szyi. A ja muszę żyć i normalnie funkcjonować dla mojego synka. 

Ostatnio mam podejrzenia, ze on znów zdradza moją siostrę. Nie wiem z kim, ale umiem to wyczuć, bo wiem, jak się zachowywał, kiedy zdradzał ją ze mną. Zaczynam myśleć, aby powiedzieć mojej siostrze prawdę. Ale nigdy nie byłyśmy z sobą na tyle blisko, żeby w ogóle gadać o swoich prywatnych sprawach. Przez kilka lat moja siostra wychowywała się tylko z babcią, a ja z rodzicami, skomplikowana historia rodzinna. Nie jesteśmy jakoś bardzo zżyte. Ale kocham ją na swój sposób i żal mi jej. Ona jest maksymalnie poczciwa. A ja jej przeciwieństwo...

Nie wiem po prostu, czy prawda jest zawsze najlepszą drogą. Może przecież zabić. Co ja powiem dziecku, kiedy dorośnie? Nie widzę wyjścia z tej sytuacji...

Polecane wideo

Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 29.08.2020 17:04
Otwórz serce i wpóść czyiomś miłość ona ci pozwoli zapomnieć i zaczniesz żyć od nowa
odpowiedz
Polecane dla Ciebie