Jakim typem ojca jest twój partner?

Nigdy nie wiadomo, jakim ojcem będzie twój partner, dopóki wasze dziecko się nie urodzi.
Jakim typem ojca jest twój partner?
fot. istock.com
19.07.2021
Katarzyna Lemanowicz

Gdy się okazuje, że dziecko jest w drodze, kobiety często zastanawiają się, jakim ojcem będzie ich partner. Każdy zdrowy, dorosły mężczyzna jest biologicznie przystosowany do prokreacji, ale bycie dobrym ojcem to wyższa szkoła jazdy.

O to typowe rodzaje osobowości ojców

#1 Ojciec helikopter: Wciąż krąży kontrolnie nad dzieckiem. Wizyta u lekarza, szukanie niani, a nawet zawartość brudnej pieluchy jest w centrum jego zainteresowania. Czasem możesz mieć wręcz wrażenie, że tobie nie ufa, tymczasem taki ojciec swoją rolę traktuje niezwykle poważnie. Ma typ osobowości A i postrzega otoczenie jako zagrażające i żyje w nieustannej reakcji alarmowej. Nie chce żadnych pomyłek i błędów na jego warcie.

#2 Duże dziecko: Oczywiście jego głupkowaty i szalony charakter to coś, co ciebie urzekło. Malowanie placami, herbatka lalkami, czy testy zabawek to jego specjalność i jest to urocze. Jednak gdy przychodzi do poważnych spraw, on jest bardzo wyluzowany, a to ty "nosisz spodnie" w domu. Pamiętaj, on tego nie robi specjalnie, taki po prostu jest.

Dziecko i tata

fot. istock.com

#3 Ojciec do zadań specjalnych: Taki tata jest trochę zdezorientowany i przerażony swoją rola, dlatego przede wszystkim woli pomagać we wszelkich pracach niezwiązanych bezpośrednio z dzieckiem. Będzie sprzątać, gotować, zrobi wszystko, by było ci łatwiej, ale taki typ ojca niestety przychodzi z milionem pytań... Ile pieluch potrzeba na początek? Co możesz jeść, karmiąc piersią? Jak uprać śpiochy? Taki typ ojca potrzebuje więcej czasu sam na sam z dzieckiem, by nabrać pewności siebie i niezależności.

Zobacz więcej: Jak wygląda rola taty we współczesnym świecie?

#4 Żywiciel rodziny: Wielu ojców, gdy pojawia się dziecko, zaczyna czuć silną presję, by utrzymać rodzinę. Nawet jeśli kobieta na macierzyńskim otrzymuje środki finansowe, mężczyzna jakby cofa się w czasie. Wzorzec rodziny wyciągnięty z dawnych lat, gdy to kobieta “siedzi w domu” i zajmuje się dziećmi, a tata zarabia, zaczyna przysłaniać wszystko. Często taki ojciec chce pracować ponad miarę i ciężko mu “wyluzować”, by czerpać radość z zajmowania się dzieckiem. Pojawia się też nieuzasadniony lęk, że mógłby stracić pracę.

#5 Ojciec chwalipięta: Tatki tata kładzie większy nacisk na etapy rozwoju dziecka niż zmianę brudnej pieluchy. Jest pierwszy, by zadzwonić do rodziców, czy opublikować na Facebooku sukcesy waszego dziecka. To nie to, że nie chcesz, by się nie chwalił, tyle że przeżywa za bardzo.

#6 Ojciec fan(atyk): Gdy dowiedział się, że jesteś w ciąży, zaczął kompletować wyprawkę dla malucha. Body niemowlęce ukochanej drużyny czy zestaw piłek, w które będzie grał z synem to tylko początek. Maluchowi, który ledwo nauczył się chodzić, szuka już szkółki, gdzie dziecko będzie mogło rozwijać pasję… tylko czyją? Pozostaje mieć nadzieję, że dzieci takich ojców podzielą ich entuzjazm.

Tacierzyństwo

fot. istock.com

#7 Śmiertelnie przerażony ojciec: Za nic w świecie taki tata nie chce sam zostać z dzieckiem. Gdy chcesz wyjść do kosmetyczki, będzie chał dzwonić do mamy, by przyjechała mu pomóc. Gdy chcesz jechać na zakupy, będzie sugerował, że lepiej dziecko zabrać ze sobą. Nawet taki tata “nie zepsuje” maluszka i da sobie radę.

A na koniec...

#8 Ojciec ofiara losu: Ten typ ojca ma naprawdę szczere chęci i ogromnie chce ci pomóc, ale niestety nic mu nie wychodzi. Wstanie wcześniej i zajmie się dzieckiem byś mogła pospać, ale jednocześnie niechcący rozleje odciągnięte wcześniej mleko. Jest pierwszy, by zmienić pieluchę, ale zawsze kończy się to katastrofą, bo nie zapina jej zbyt mocno i wszystko jest do prania. Czasem możesz mieć wątpliwości, kto komu pomaga. Zostaje mieć nadzieję, że praktyka uczyni z niego mistrza opieki nad dzieckiem!

Polecane wideo

Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 02.08.2021 09:25
Mój jest opiekuńczym typem ojca. Matka sama go wychowywała, więc jest zaradny i odpowiedzialny. Jak byłam w ciąży z drugim dzieckiem, kupił irobota, żeby ułatwić codzienne życie. Wstawał w nocy na karmienie i przewijanie bez żadnego narzekania. Jest tylko za mało stanowczy wobec córek, no ale nie można mieć wszystkiego :)
odpowiedz
Polecane dla Ciebie