10 rzeczy, które może zrobić dla ciebie twój partner tuż po narodzinach waszego dziecka

Po porodzie każda z nas potrzebuje, aby mężczyzna roztoczył nam nami chociaż odrobinę opieki i wsparcia.
10 rzeczy, które może zrobić dla ciebie twój partner tuż po narodzinach waszego dziecka
fot. istock.com
30.08.2021
Katarzyna Lemanowicz

To trudny czas, hormony szaleją, zmęczenie sięga granic, a i niepewność w pierwszych dniach opieki nad maleństwem absolutnie nie pomaga.

Co może zrobić dla ciebie tata dziecka tuż po porodzie?

#1 Pozwolić spać do oporu. Młodym mamom zaraz po narodzinach dziecka brakuje najbardziej właśnie snu. Każda godzina drzemki jest niemal na wagę złota. Dlatego warto by tatuś chociaż na samym początku przejął nocne wstawanie a w ciągu dnia umożliwiał ci możliwie najdłuższe drzemki. Nawet jeśli karmisz piersią, może ci jakoś to ułatwić i podawać malucha w nocy prosto do Waszego łóżka, zanim zdążysz się rozbudzić i pędzić do łóżeczka.

#2 Wyręczać w kąpieli. Tatusiowie bywają świetnymi kompanami kąpieli dla malucha. To najczęściej przejmowany przez nich obowiązek. Nawet biorąc pod uwagę fizjologię są do tego wręcz stworzeni: mają przecież silniejsze plecy i większe dłonie. W sam raz do nachylania się nad wanienką oraz trzymania maluszka! Pozwól partnerowi stać się kąpielowym specjalistą, przejmując pałeczkę w tej kwestii. Ty będziesz zadowolona z odpoczynku a on ze swojego zaangażowania.

#3 Przejąć kontrolę przy drzwiach. Ale w jakim sensie? Co dokładnie miałby zrobić? Otóż kontrolować wizyty gości. Stanowczo odmawiać i proponować późniejsze terminy, jeśli nie jesteście jeszcze gotowi. Podczas czyichś odwiedzin dbać o ich przebieg, dopilnować, by nie krążono nad Tobą i maleństwem zbyt intensywnie. Przekazywanie malucha z rąk do rąk może go zmęczyć albo rozdrażnić.

#4 Wziąć urlop i zostać w domu. Jeżeli tylko ma taką możliwość, warto by chociaż na tydzień czy dwa został z tobą i maleństwem w domu. Chodzi przede wszystkim o samą obecność. Poczucie bezpieczeństwa, że w tej zupełnie nowej sytuacji nie jesteś zupełnie sama, masz na kogo liczyć, a nawet najdrobniejsze decyzje możecie podejmować wspólnie. To budujące uczucie – nie być zdaną tylko na siebie.

#5 Powstrzymywać krytykę. Należy pamiętać, że świeżo upieczona mama ma absolutne prawo sobie z czymś na początku nie radzić. Partner nie powinien się z tego naśmiewać czy dodatkowo przysparzać poczucia winy ciągłym zwracaniem uwagi. Powściągliwość w krytyce jest bardzo wskazana, przynajmniej dopóki nie oswoicie się z nową rolą, a obowiązki nie zaczną wam przychodzić śpiewająco. Obojgu. Nie jesteś sama – pamiętaj, że partner jest obok.

Zobacz więcej: Spać z dzieckiem, czy nie? Pomagamy wam podjąć decyzję!

Pomoc mężczyzny

fot. istock.com

#6 Zaatakować przysłowiowe gary. Kto jak to ale my – kobiety, doskonale wiemy, że w domu zawsze jest coś do zrobienia. W tym początkowym okresie macierzyństwa nasz ukochany mógłby się domyślić i bez proszenia go o to, po prostu wziąć się za domowe obowiązki. Włożyć naczynia do zmywarki, chwycić odkurzacz czy rozwiesić pranie. To nie są trudne czynności, a przejmując je, może cię naprawdę odciążyć.

#7 Akceptować huśtawkę nastrojów partnerki. Szalejące hormony i zmęczenie – główni winowajcy rozdrażnienia, płaczliwości po porodzie. Warto by młody tatuś akceptował ten stan, był wyrozumiały. Zapewne trudno jemu jest zrozumieć ten stan, ale powinien pamiętać, że tobie jest niestety jeszcze trudniej to przechodzić.

#8 Pozwolić się wypłakać. Podać rękaw, byś mogła wylać cały swój żal, niepewność. Wysłuchać, wesprzeć, przytulić. Być obok. Być dobrym słuchaczem. Wyrozumiałym słuchaczem. Dawać ci odczuć, że możesz się przed nim otworzyć. Nie powinnaś wszystkich emocji, które tobą szarpią, trzymać w sobie. A on powinien ukoić twój żal słuchaniem i słowem wsparcia.

#9 Sprawić, byś poczuła się piękną kobietą. Tutaj kreatywność panów ma szerokie pole do popisu. Może przygotować aromatyczną kąpiel? Zrobić relaksujący masaż? A może śniadanie do łóżka? Ciepłe słowo, komplement, może zwyczajny bukiet kwiatów? Potrzebujemy sygnału: wciąż jesteś dla mnie piękna!

#10 Dawać z siebie wszystko. Tak po prostu. Na każdym kroku pokazywać, że tatuś cieszy się obecnością malucha, angażować na równi z tobą. To, czego bardzo potrzebujemy podświadomie, to pewność, że dziecko jest dla niego tak samo ważne, co dla nas.

Polecane wideo

Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 05.09.2021 08:10
Mój mąż to świetny ojciec. Od początku mi pomagała przy synku, razem go kąpaliśmy, nawet go nosił, żeby mu się odbiło. Jak trzeba to nawet zamawia mleczko humany i potem potrafi je przygotować, by podać Kacperkowi. Taki mąż to skarb.
odpowiedz
Polecane dla Ciebie