7 problemów rodzicielskich, na które nikt nie zna rady

Niestety nie ma oficjalnej instrukcji, jak być rodzicem, ale za to jest mnóstwo ludzi dzielących się swoimi doświadczeniami i użytecznymi radami. Są jednak pewne sprawy, z którymi nikt sobie nie radzi. Oto kilka z nich.
7 problemów rodzicielskich, na które nikt nie zna rady
fot. istock.com
22.09.2021
Katarzyna Lemanowicz

Kiedy po raz pierwszy zostajesz rodzicem, szybko zdajesz sobie sprawę, że na nowej drodze będzie wiele zakrętów. Jeśli oczekiwałaś, że dziecko będzie ciągle spało i uśmiechało się całe dnie, życie szybko to zweryfikowało. Gdy już będziesz umierać z niedospania i nie będziesz miała czasu na umycie włosów, przeczytaj nasz tekst i może poczujesz się lepiej.

7 problemów rodzicielskich - jak sobie z nimi poradzić?

#1 Jak sprawić, by dziecko przespało całą noc: Było sobie troje dzieci i wszystkie miały inne zwyczaje odnośnie spania. Pierwsze przesypiało noc bez problemów, a dwójka pozostałych uwielbiała budzić się w nocy. Nieważne, jaką książkę czytało im się do snu, jakich gadżetów używało, nic nie działało. Niektóre dzieci po prostu budzą się w środku nocy, a inne nie, tego nie da się zmienić. Niektóre potrzebują bliskości rodziców w nocy, inne wolą spać same w łóżeczku. Jednak z czasem zrozumieją, że fajnie jest przespać całą noc. To jednak wymaga czasu...

#2 Jak zapobiec publicznym napadom złości: Jeśli kiedykolwiek ktoś znajdzie odpowiedź na to pytanie, wielu rodziców odda za to wszystkie pieniądze. Kiedy dzieci zobaczą coś ciekawego w sklepie, co im się podoba, a ty nie chcesz tego kupić, wówczas zaczyna się dramat i nie jesteś w stanie temu zapobiec. Możesz próbować odchodzić i udawać, że nie znasz swojej pociechy (to zawsze jakiś sposób albo możesz wrzucić dziecko do wózka i szybko odjechać. To jednak nie zapobiegnie przyszłym atakom złości na spacerze.  Podobno działa konsekwencja i nieuleganie dziecku. Ale nie daje to gwarancji na brak powtórki z rozrywki.

Zobacz więcej: 13 rzeczy, które robisz co najmniej 13 razy dziennie

#3 Gryzienie: Twój maluch to prawdziwy gryzoń, często gryzie w domu. Na szczęście nie robi jeszcze tego publicznie (potem będziesz wzywana do przedszkola, po dziecko pogryzie inne dziecko lub samo zostanie pogryzione). Pytałaś znajomych i pediatrów o radę, jednak nie uzyskałaś odpowiedzi, jak temu zapobiec - to normalne i wielu rodziców boryka się z tym problemem. Niektórzy rodzice twierdzą, że sami lubili gryźć, gdy byli mali, jednak z tego wyrośli. Jako matki nic na to nie możemy poradzić, znów trzeba to przeczekać...

#4 Karmienie piersią: Wszystkie dzieci karmiłaś piersią i z wszystkimi miałaś problemy z powodu małej ilości pokarmu i słabego przybierania dzieci na wadze? Pytałaś pediatrę, konsultantki laktacyjnej, próbowałaś specjalnej diety i ziółek, aby zwiększyć ilość pokarmu. Niestety nic nie pomogło. Karmienie piersią to niekiedy bardzo ciężka sprawa, nieważne co inni mówią, nie zawsze się udaje. Dlatego nie martw się tym i zaakceptuj sytuację taką, jaka jest. 

Rodzina

fot. istock.com

#5 Grymaszenie podczas jedzenia: Jedno dziecko zje wszystko, a drugie jadłoby najchętniej tylko tosty albo frytki. Nawet jeśli karmisz dzieci tak samo od czasu urodzenia, mogą mieć obecnie zupełnie odmienne zachcianki żywieniowe. Próbowałaś wszystkiego, aby twoje dzieci nie grymasiły przy jedzeniu i więcej jadły (zwłaszcza zdrowego jedzenia i dawałaś im do próbowania wszystkiego), jednak nie wymyśliłaś rozwiązania. Z jednym dzieckiem możesz siedzieć prawie godzinę przy stole, aby je nakłonić do jedzenia, jednak to też nie pomogło. W książkach i internecie znajdziesz kilka porad na ten temat, ale nie wszystkie działają na każde dziecko. Musisz powoli i cierpliwie próbować różnych metod i poczekać, aż dziecko być może z bycia niejadkiem wyrośnie.

#6 Jak zachęcić dziecko do jazdy samochodem: Twój syn lub córka nienawidzi jeździć samochodem? Zaczyna krzyczeć już jak otworzysz drzwi samochodu? Skądś to znamy. Nienawidzi siedzieć w foteliku już od czasu, gdy miał kilka miesięcy. Teraz, mając już prawie półtora roku i setki kilometrów przejechanych w samochodzie, zachowuje się tak samo. Żadna aktywność i piosenki nie pomagają go uspokoić. Samochód również nie pomaga mu zasnąć jak innym dzieciom. Wręcz przeciwnie, zachęca go do coraz głośniejszych krzyków. Niestety, niektóre dzieci tak właśnie reagują, ale w większości przypadków to mija z czasem. Geneza tych zachować jest absolutnie nieznana. 

Zobacz więcej: 10 myśli, które przychodzą ci do głowy, kiedy jesteś daleko od swojego dziecka

#7 Jak zmusić dziecko, aby zachowywało się poprawnie w samolocie: Podobnie jak z samochodem, Twoje dziecko nienawidzi podróży samolotem. Być może nawet kiedyś śmiałaś się z historii, gdy rodzice byli upominani przez stewardesy z powodu złego zachowania ich dzieci. Tak było do czasu kiedy twoje dziecko po raz pierwszy poleciało razem z wami na wakacje. Myślałaś, że umrzesz tam z frustracji i upokorzenia. Przez całą drogę krzyczało i żadna zabawka ani jedzenie go nie uspokoiły. Spacery też nie pomogły. Każdy z pasażerów chciał udzielić jakiejś rady, pewnie dlatego, że też mieli dość słuchania tego krzyku lub szczerze ci współczuli, jednak nic nie pomogło. Mieliście plany, aby trochę popodróżować samolotem po świecie, póki dziecko ma darmowe bilety, jednak w obecnej sytuacji to nie wchodzi w grę. Jeśli już coś rozumie, spróbuj z nim porozmawiać o tym, co się stało, może po prostu czegoś się bał? Jeśli jest wciąż za małe, aby ustalić z nim cokolwiek, po prostu przeczekaj.

Jak widzicie, lekarstwem na wiele "nierozwiązywalnych" problemów z dziećmi jest po prostu czas. Życzymy wam cierpliwości!

Polecane wideo

Komentarze (1)
Ocena: 1 / 5
gość (Ocena: 1) 22.09.2021 12:18
Uwaga, podaję rozwiązanie: nie miej dzieci = cisza i spokój. Mam nadzieję, że pomogłam!
odpowiedz
Polecane dla Ciebie