3 miesiące płatnego wolnego dla wszystkich. Urlop regeneracyjny nie tylko dla nauczycieli
W Polsce do tej pory prawo do urlopu regeneracyjnego, znanego również jako urlop dla ratowania zdrowia, mają nauczyciele, sędziowie, policjanci, górnicy, prokuratorzy, strażacy oraz niektórzy pracownicy Najwyższej Izbie Kontroli oraz Państwowej Inspekcji Pracy.
W ostatnim czasie coraz więcej mówi się jednak o wpływie pracy na zdrowie i z jakimi obciążeniami psychicznymi muszą zmagać się pracownicy innych branż. To właśnie z tego względu Związkowa Alternatywa zaproponowała regulację, na mocy której wszyscy otrzymaliby prawo do urlopu regeneracyjnego. Musieliby jedynie spełnić jeden warunek.
Urlop regeneracyjny przysługiwałby każdemu pracownikowi, który przepracował w jednym zakładzie pracy 7 lat. Po tym czasie pracownik mógłby złożyć wniosek o 3 miesięczne, płatne wolne. Co więcej, pracodawca nie mógłby odmówić. Następny urlop regeneracyjny przysługiwałby pracownikowi po przepracowaniu kolejnych 7 lat.
Urlop dla ratowania zdrowia, mimo, iż krótszy niż urlop dla nauczycieli, byłby świetnym wsparciem dla wszystkich pracowników. Co więcej, do ubiegania się o taki rodzaj wolnego nie będzie potrzebne orzeczenie lekarskie. Na tę chwilę propozycja Związkowej Alternatywy to tylko teoria, a czy wejdzie w życie, czas pokaże.
Już teraz zaplanuj wolne na grudzień. Urlop w połączeniu z dniami ustawowo wolnymi od pracy pozwoli naprawdę wypocząć.