Wykształcone kobiety mają więcej dzieci?

Światowe statystyki pokazują, że im poziom edukacji kobiet wyższy, tym ich dzietność niższa.
Wykształcone kobiety mają więcej dzieci?
fot. istock.com
01.10.2021
Katarzyna Lemanowicz

Jednak badania przeprowadzone niedawno w USA zaprzeczają stereotypowi wielodzietnej rodziny, w której rodzice są biedni i niewyedukowani. Światowe statystyki pokazują, że im poziom edukacji kobiet wzrasta tym dzietność spada. Socjolog Philip Cohen tłumaczy to w ten sposób: `Kobiety bardziej wykształcone mają więcej możliwości w życiu, mogą robić inne rzeczy niż zajmowanie się dziećmi`. Niektórzy konserwatywni publicyści i politycy złowrogo ostrzegają przed „odwróconym darwinizmem” i przetrwaniem jedynie najsłabszych.

Poziom wykształcenia a ilość posiadanych dzieci

Jednak ostatnie badania amerykańskiego instytutu Pew Research Center pokazują coś zadziwiającego: obecnie w USA bardziej wyedukowane kobiety stają się coraz częściej matkami i mają coraz liczniejsze rodziny. Bezdzietność kobiet w wieku od 34 do 44 lat jest najniższa od dekady. Jednak bezdzietność u najwyżej wyedukowanych kobiet – z tytułem doktora, naukowców lub lekarek – spadła z 35 proc. w 1994 roku do 20 proc. obecnie. "Jest to niesamowita zmiana" - mówi autor raportu Gretchen Livingston, która analizowała dane dzietności kobiet. "To jest najbardziej zaskakujący rezultat naszych badań."- dodaje.

Livingston przyznaje, że wzrost dzietności jest związany z edukacją kobiet, a także z posiadaniem męża, bo zamężne kobiety mają więcej dzieci niż singielki. Ponadto postęp technologiczny związany z leczeniem niepłodności również poprawił ten trend. Nie tylko bardziej wyedukowane kobiety decydują się na dziecko w ogóle, ale też częściej mają większe rodziny niż wcześniej.

Zobacz więcej: Jakie zwyczaje mają bardzo szczęśliwe mamy?

Procent kobiet posiadających co najmniej wyższe wykształcenie, które mają jedno dziecko spadł z 28 do 23. Natomiast liczba kobiet posiadających trójkę lub więcej dzieci wzrosła z 22 do 27 proc. "Pośród wszystkich grup edukacyjnych, jedynie w tej grupie widoczny jest wyraźny spadek liczby mniejszych rodzin i wzrost rodzin posiadających większą liczbę dzieci" – mówi Livingston. Uczeni nie spodziewali się takich wyników. Jednak statystyka pośród całego społeczeństwa pokazuje, że wielkość przeciętnej rodziny jest mniejsza niż w latach 70. W 1976 roku, cztery na dziesięć matek w USA miało czwórkę lub więcej dzieci do czasu jak osiągnęły 40-44 lata. Teraz 41 proc. matek, które mają ten wiek, ma dwójkę dzieci, a jedynie 14 proc. czwórkę lub więcej.

Powierzchowna analiza wyników może zaprzeczać badaniom amerykańskiego Narodowego Centrum Zdrowia, pokazując, że dzietność w 2013 roku była najniższa od początku prowadzenia badań. Jednak te ogólne badania dzietności pokazują, że kobiety opóźniły moment posiadania dzieci. Zaskakującym odkryciem badań jest to, że im więcej kobiet wyedukowanych, tym miejsca pracy są bardziej przystosowane dla pracujących matek. Opóźniające urodzenie dziecka matki już ugruntowały sobie dobrą pozycję na rynku pracy. Jeśli kobiety potrafią zmienić stosunek miejsca pracy do pracujących kobiet, to jest to ogromny sukces i szansa na to, że nie będą się obawiać odchodzić na urlop macierzyński. Zatem do dzieła drogie Panie, siła jest w nas!

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie