Po czym poznać, że stajesz się jak własna matka?

Kochasz ją, szanujesz i twierdzisz, że... nigdy nie będziesz taka jak ona.
Po czym poznać, że stajesz się jak własna matka?
fot. istock.com
22.02.2024
Katarzyna Lemanowicz

Zanim sama zostaniesz mamą, obiecujesz sobie, z nie będziesz taka sama jak twoja mama. Będziesz super wyluzowaną matką, która trenuje jogę z dzieciakami, nigdy nie krzyczy, zabiera dzieciaki na spontaniczne wycieczki. Nie stresuje się twórczymi dziecięcymi bazgrołami na ścianach. Zawsze ma pomysły na aktywny, twórczy i radosny czas.

Po czym poznać, że stajesz się jak własna matka?

I rodzą się dzieci... i kredki, które miały się zmywać ze ścian, doprowadzają cię do szału, bo dopiero co było malowane. Spontaniczny wypad ogranicza się do weekendu w centrum handlowym. Bycie super? Owszem do czasu, gdy od wrzasków dziecięcych nie boli cię głowa i modlisz się o chwilę spokoju. Ty się stajesz się tą zła, a mąż który pracuje i siłą rzeczy go nie ma, jest ojcem roku. Brzmi znajomo? Czyżbyś powoli zmieniała się we własną matkę?

Według badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii większość z nas powiela zachowanie naszych matek. Próbę przeprowadzono na tysiącu mężczyzn i kobiet. Okazało się, że kolejne pokolenia powielają powiedzonka i zachowania swoich rodziców. Średnio, w wieku 32 lat odczuwamy to podobieństwo wyjątkowo wyraźnie. W irytującej sytuacji zaczynamy krzyczeć podobnym tonem jak nasza matka. Gestykulujemy i używamy identycznych zwrotów, których nienawidziłyśmy w dzieciństwie, a które teraz na stałe goszczą w naszym słowniku.

fot. istock.com

Sprawdź, czy już jesteś na tym etapie i stajesz się swoją własną matką (lista z przymrużeniem oka). 

  • Żadne dziecko nie opuszcza domu bez serii matczynych testów i pytań: czy buzia i ręce są czyste? Siku? Kupa? Głodny jesteś? Czy spakowałeś coś do jedzenia?
  • Przygotowujesz posiłki na zapas i je mrozisz.
  • Polujesz na promocje i wiesz, w którym sklepie co jest najtańsze.
  • Nosisz sportowe ubrania, które przed ciążą zabierałaś tylko na siłownię.
  • Mówisz do siebie pod nosem.
  • Zdania zaczynasz odruchowo od: "Kiedy byłam w twoim wieku…"
  • Śpiewasz głośno w samochodzie do hitów z lat 80.
  • Opanowałaś do perfekcji przedłużanie w nieskończoność rozmów, zawsze, gdy zbliżają się do końca.
  • Zaczynasz mieć problem ze zrozumieniem, co oznacza "modny" dla twoich dzieci.
  • Gdy cokolwiek dzieci robią nie po twojej myśli, mówisz: "Liczę do trzech, 1...2…"
  • Zaczynasz wymyślać powody, dla których dziecko ma coś lub nie może zjeść… niekoniecznie zgodne z prawdą.
  • Używasz argumentu "Bo cię urodziłam".
  • Zamiast iść na siłownię, ćwiczysz przed telewizorem (tyle że zamiast z DVD ćwiczysz z PS4).
  • Nie zmieniasz kanału, gdy widzisz telezakupy...

Nigdy nie będę taka jak matka? Rzeczywistość weryfikuje. Może kiedyś wydawało się, że wiele zachowań matki nie ma żadnego sensu. Może i nie ma, ale z innej perspektywy człowiek znacznie wiele zaczyna rozumieć i doceniać.

Polecane wideo

Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
Anastazja (Ocena: 5) 27.02.2024 16:01
Dobrze, gdy podczas starań o dziecko stosowany jest żel PreFert. Ułatwia poczęcie, zwiększa szanse!
odpowiedz
Polecane dla Ciebie