Separacja czy rozwód? Co jest najlepsze?

Radca prawny Magdalena Dąbrowska założyła kancelarię Dobry Rozwód, kierując się ideą, że nie każdego musi rozwieść, ale kiedy to już robi, działa na wielu płaszczyznach i tak, by zarówno byli współmałżonkowie, jak i ich dzieci ucierpieli przy procesie najmniej.
Separacja czy rozwód? Co jest najlepsze?
fot. istock.com
27.07.2023
Katarzyna Lemanowicz

Nam opowiada, czym się różni separacja od rozwodu, kiedy warto zdecydować się na jeden akt, a kiedy na drugi i o czym warto pamiętać przy obu procedurach.

Separacja czy rozwód - co jest najlepsze? Wywiad!

Czym się różni rozwód od separacji?

W teorii separacja ma prowadzić do próby pogodzenia małżonków w trakcie chwilowego kryzysu. Możemy wówczas mówić o rozpadzie pożycia w sposób trwały, ale jeszcze nie zupełny. Często małżonków łączą jeszcze więzy ekonomiczne, na przykład prowadzą wspólnie firmę. Z kolei przesłanką do orzeczenia rozwodu jest nie tylko trwały, ale też zupełny rozkład pożycia.

Idea separacji jest w takim razie szczytna?

To szansa dla małżonków, aby mogli popracować nad swoją relacją, sygnał wysyłany przez jedną ze stron, że czas na zmianę, wypracowanie nowych, lepszych niż do tej pory, metod komunikacji, czas na terapię. W praktyce jednak separacja zdarza się rzadko. Pary, które decydują się rozstać, zwykle się rozwodzą. Choć bywa i tak, że po rozwodzie wracają do siebie, bo żyć bez siebie nie mogą.

Kiedy więc warto zdecydować się na separację?

Gdy chcemy formalnie i stosunkowo szybko uzyskać rozdzielność majątkową, a nie jesteśmy w stanie ustalić notarialnie warunków tej rozdzielności z małżonkiem. Separacja załatwia ten temat od ręki. Czasami małżonkowie decydują się na separację, kiedy mają świadomość, że rozwód będzie długotrwały. Od momentu uzyskania separacji zyski obu stron liczone są na odrębne konta.

Niestety, separacja otwiera też furtkę do działania nieuczciwym małżonkom, którzy chcą uciec z majątkiem. Mimo że jest formalnym rozstrzygnięciem, łatwiej ją uzyskać niż rozwód.

Rozwód - w jakiej sytuacji warto zdecydować się na ten ostateczny akt?

Kiedy mamy absolutną pewność, że powrót do normalnego funkcjonowania małżeństwa jest niemożliwy. A to w przypadku każdego człowieka znaczy zupełnie coś innego. Są osoby umiejące wybaczyć zdradę, nałogi, konflikty i pracujące potem nad relacjami w taki sposób, że ich związek staje się mocniejszy niż wcześniej, a są takie, które w sytuacjach kryzysowych uświadamiają sobie, że nic ich nie łączy.

Łatwo mieć absolutną pewność?

Bardzo trudno, dlatego w naszym zespole w kancelarii Dobry Rozwód jest psycholog, który pomaga poukładać myśli w takim procesie decyzyjnym. Często to od spotkań z nim nasi klienci zaczynają cały proces. I bywa, że do rozwodu w ogóle nie dochodzi. Pomoc psychologa w procesie rozwodowym jest niezwykle ważna. Prawnik może przeprowadzić każdy rozwód, ale moim zdaniem nie o to chodzi. Nie jest moim celem rozwodzenie wszystkich, ale uwolnienie tych, którzy tego potrzebują, od traumatycznych relacji, które nie mogą być naprawione. Wówczas będą mogli zacząć nowe, lepsze życie – dla siebie i dzieci. Dobry rozwód to też przykład dla dzieci, że można umiejętnie wychodzić z relacji i zaczynać nowe.

Radca prawny - Magdalena Dąbrowska

A propos dzieci – czy w przypadku separacji można ustalić opiekę naprzemienną?

Oczywiście. W przypadku formalnej separacji i rozwodu jest podobnie. Trzeba ustalić, kto i kiedy zajmuje się dzieckiem/dziećmi, który z rodziców jest rodzicem wiodącym, czy dzieci są na tyle duże, by rozważać opiekę naprzemienną. Stan formalny, w którym znajdują się rodzice, nie ma większego znaczenia. Zawsze najważniejsze jest dobro dzieci.

A co z powoływaniem na świadków dzieci?

Reguluje to artykuł 430 KPC, zgodnie z którym dzieci poniżej 13. roku życia nie mogą być świadkami w sprawach małżeńskich. Natomiast jeśli chodzi o dzieci rozwodzących się małżonków, nie mogą być świadkami w ich procesie, jeśli nie skończyły 17 lat. Świadkiem w ogóle może być osoba, która jest w stanie realnie oszacować temat, w którym zeznaje. Jeśli więc sąd uzna, że dziecko – bez względu na wiek – nie ma pełnego obrazu sytuacji lub jego zeznania podlegają manipulacji – nie dopuści, by były brane pod uwagę.

W Kancelarii Dobry Rozwód dbacie nie tylko o dzieci, ale również o podział majątku. Można to zrobić bez orzeczenia o rozwodzie?

Oczywiście. Podział majątku zwykle ustalany jest przy rozwodzie, ale jeśli strony są zgodne – majątek można podzielić notarialnie. Nie trzeba wtedy czekać na orzeczenie sądu. Notarialny podział majątku jest najłatwiejszy, choć zwykle droższy niż w sądzie. Nasi klienci zawsze dostają taką szansę. Pomagamy im zarówno oszacować majątek, jak i go sprawiedliwie podzielić. Wspólnie z notariuszem przygotowujemy stosowne dokumenty,

A co z alimentami dla małżonka? Czy przy separacji również się należą?

Jeśli strony wniosły pozew o rozwód z alimentami dla jednej z nich, to po rozwodzie płaci się je przez 5 lat. Przy separacji nie ma takiego ograniczenia. Teoretycznie więc przy orzeczonej formalnej separacji można płacić alimenty małżonkowi przez lata.

A po rozwodzie mamy prawo do dziedziczenia po małżonku?

W tym przypadku mamy do czynienia z artykułem 940 kodeksu cywilnego.  Wystarczy, że spadkodawca wystąpi o orzeczenie separacji lub rozwodu z jego winy, a sąd stwierdzi, że jego żądanie jest uzasadnione, drugi małżonek jest wyłączony od dziedziczenia.

Co się dzieje, jeśli jedna strona chce rozwodu, a druga separacji?

Sąd proceduje rozwód, bo jest to roszczenie dalej idące. Oczywiście wcześniej sprawdza czy są przesłanki do orzeczenia rozwodu: trwały i zupełny rozkład pożycia na każdej płaszczyźnie: emocjonalnej, finansowej i fizycznej.

Czym w takim razie jest ten trwały rozkład pożycia i jak go udokumentować?

Zwykle trwały rozkład polega na tym, że strony mieszkają osobno albo jedna ze stron jest już w innej relacji. Dokumentujemy to albo oświadczeniami stron, albo w przypadku procesu spornego – zeznaniami świadków i dowodami: nagraniami, zapisami rozmów, zdjęciami. W procedurze Dobrego Rozwodu doprowadzamy do tego, że to każda ze stron prezentuje swoje stanowisko, które jest zgodne ze stanowiskiem drugiego małżonka. Dążymy do polubownego rozwodu, nawet jeśli jest on z winy jednej ze stron.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie