Czego się spodziewać wraz z pojawieniem się w domu drugiego dziecka?

Jak zachować równowagę? Jak nie oszaleć? Jak zadowalająco zaspokoić konkurencyjne potrzeby obojga maluchów?
Czego się spodziewać wraz z pojawieniem się w domu drugiego dziecka?
Fot. istock.com
19.10.2021
Katarzyna Lemanowicz

Każda kobieta będąca w ciąży wie, że jej mające się narodzić dziecko to temat do wielkiej liczby komentarzy i spekulacji otoczenia. I nie tylko o płeć, czy kolor oczu tutaj chodzi. Kiedy nosi się pod sercem drugie dziecko, a pierwsze jest jeszcze małe, komentarze dotyczą często tego, jak to trudno będzie ci dać sobie radę ze sprawowaniem opieki nad dwojgiem maluchów.

Cóż może być nieoczywistego w stwierdzeniu „będziesz bardzo zapracowana”? Każdy przecież jest czymś zajęty. Mając jedno dziecko, także masz przy nim kupę roboty. Cóż, sęk w tym, że wraz z pojawieniem się drugiego dziecka, naprawdę jest się dużo bardziej zajętą mamą.

Czego się spodziewać wraz z pojawieniem się w domu drugiego dziecka?

Chcesz wiedzieć, co się zmieni?  Przeczytaj nasze „ostrzeżenia”, a pomoże ci to utrzymać się przy zdrowych zmysłach podczas zaspokajania konkurencyjnych potrzeb dwojga dzieci.

Mogą próbować cię rozerwać, ale wyluzuj. Kiedy jedno dziecko chce biec w jedną stronę, a drugie właśnie raczkuje w drugą, staraj się ocenić szybko ryzyko tego, co mają na swojej drodze i jeśli starsze dziecko nie wspina się akurat na okno lub nie wybiega na ulicę, a drugie nie ściąga wazony z kwiatami ze stołu, pozwól im się wyszaleć, a sama napij się kawy i nie biegaj od jednego dziecka do drugiego. 

A jeśli starsze dziecko chodziło zawsze spać o 20:00, a teraz ma problemy z zaśnięciem, nie walcz z nim na siłę, aby koniecznie szło spać o tej samej porze, co dotychczas. Najwyżej odeśpi wciągu dnia. Skup się na wyregulowaniu rytmu dobowego młodszego malucha.

Dzieci

fot. istock.com

Co zrobić, kiedy jedno dziecko jest zazdrosne o drugie?

Jedno dziecko będzie zazdrosne o uwagę i uczucie poświęcane przez ciebie drugiemu dziecku. Skupienie uwagi na dziecku jest dla niego największą nagrodą, stąd często posuwa się do nieakceptowalnych zachowań, jak krzyk, robienie krzywdy siostrze lub bratu, agresja wobec ciebie.

Musisz rozważyć zawsze, które dziecko w danym momencie bardziej cię potrzebuje - to trochę potrwa zanim się wdrożysz. Pamiętaj jednak, aby nie zaniedbywać starszego dziecka, gdyż to spowoduje u niego awersję do młodszego brata lub siostry. Uczucia miłości na pewno ci wystarczy, aby oboje czuli się kochani i jeszcze nauczyli coraz bardziej kochać siebie nawzajem.

Zobacz więcej: Czego boi się twoje dziecko?

Brak czasu dla siebie

Niektóre noce i to zapewne niecałe, będziesz mogła poświęcić, aby mieć trochę czasu dla siebie. Postaraj się mimo wszystko, aby znaleźć pomocną parę rąk, a sama na przykład urwij się z domu na spotkanie z koleżanką nawet na godzinę w ciągu dnia. Drzemki dzieciaków wykorzystuj na prace domowe, a noce staraj się jednak wykorzystywać na sen - to najcenniejsze na tym etapie macierzyństwa, co możesz dać swojemu organizmowi.

Obserwując swoje pierwsze dziecko, nie masz zielonego pojęcia, czy drugie będzie miało podobny do niego charakter. To zawsze duża niewiadoma. Choć podświadomie myliśmy, że będzie podobnie jak z pierwszym dzieckiem, to może być zupełnie inaczej i pewnie tak będzie.

Na pocieszenie możesz pomyśleć (czy raczej łudzić się), że jeśli twoje pierwsze dziecko jest wulkanem nieposkromionej energii, to drugie dziecko będzie spokojniejsze. Pomyśl, że może napady złości, krzyk i bycie upartym to domena pierworodnego?

Mieszkanie staje się za małe: Dotyczy to w zasadzie całej przestrzeni życiowej: samochodu, windy, sypialni. Niemniej staraj się wyodrębnić dla każdego kąt, w tym dla siebie. Choćby był to tylko schowek w samochodzie przed fotelem pasażera. To, że stanowicie rodzinę nie znaczy, że żyjecie w komunie, gdzie absolutnie wszystko jest wspólne.

Jak jedno choruje, to i drugie: No cóż, nie stworzysz w domu izolatki na wypadek, gdy dziecko przyniesie jakiś wirus z przedszkola. Małe dzieci mają bardzo silny system odpornościowy, szczególnie te karmione piersią. A potem? Módl się, żeby wszyscy nie byli chorzy w tym samym czasie. Zwykle jednak domownicy „szczęśliwie” chorują po kolei. 

Na pocieszenie można dodać, że np. wszystko to, co dotyczy pielęgnacji dziecka, masz już w małym palcu (chyba, że miałaś chłopca, a teraz urodzi się dziewczynka).

Polecane wideo

Komentarze (1)
Ocena: 1 / 5
gość (Ocena: 1) 19.10.2021 19:39
Trzeba było się tasować.
odpowiedz
Polecane dla Ciebie