Relacje mama – córka, gdy córka zostaje mamą

Być może zastanawiasz się, jak poukładają się twoje więzi z twoją mamą, kiedy urodzisz dziecko.
Relacje mama – córka, gdy córka zostaje mamą
fot. istock.com
25.10.2021
Katarzyna Lemanowicz

Pewne oznaki tego widać już, gdy jesteś w ciąży, ale prawdziwym sprawdzianem tych relacji jest czas po porodzie. Bywa z tym różnie, ten moment zbliża lub dzieli.

Relacje mama – córka, gdy córka zostaje mamą

Debiut w roli mamy: Kiedy wychodzisz z maluszkiem ze szpitala, jesteś szczęśliwa, ale masz wiele obaw, zwłaszcza, jeśli to twoje pierwsze dziecko. Szybko okazuje się, że to co mówiły poradniki o opiece nad maluszkiem, często się nie sprawdza… Akurat masz takie dziecko, które nie zasypia w jednakowych porach, nie lubi się kapać, nienawidzi wózka, najlepiej czuje się na rękach i do tego musisz przebierać je kilka razy dziennie, bo a tu mu się uleje, a to kupka wycieknie bokiem. Masz trudności z ogarnięciem domu i ugotowaniem obiadu i sama nie najlepiej czujesz się po porodzie. I właśnie przychodzi twoja mama, aby ci pomóc i cię wesprzeć. Daj Boże, żeby cię rozumiała i naprawdę starała się pomagać.

Debiut w roli babci: Niektóre babcie nie lubią słowa „babcia” i mówią, że będą nie babciami, tylko „żonami dziadka”, często chcą, aby wnuczek mówił im na „ty”. Droga Mamo, pamiętaj, że one też się boją swojej roli. Przede wszystkim boją się tego, że będziesz prosiła o częstą pomoc przy dziecku, mogą się bać utraty swojej niezależności. Boją się jeszcze Twoich pytań… Wiele pań, które pierwszy raz zostają babciami, wychodzi z założenia, że znają się na małych dzieciach, przecież mają doświadczenie. Nie można temu tak po prostu zaprzeczyć, ale czy z tym doświadczeniem, to jest taka do końca pewna sprawa?

Relacja mama i córka

fot. istock.com

Zobacz więcej: Kształtowanie pewności siebie u dziecka

Trudno babciom uwolnić się od porównywania i wspomnień typu „kiedyś nie było pieluch jednorazowych, kiedyś dziecko przepajało się wodą z cukrem, kiedyś więcej podawało się mleka modyfikowanego, kiedyś nie było takich chorób” i wiele innych.

Rzecz w tym, że to „kiedyś” oznacza 30 lat temu! W temacie pielęgnacji i opieki nad dziećmi zmienia się coś w zasadzie co roku, więc pewne porady babć są po prostu nieaktualne. Postawa „ja wiem, bo już wychowałam” nie jest więc dobra i może zrażać młode mamy. Często one czują się zdominowane przez wszechwiedzące babcie.

Droga Mamo, możesz być zaskoczona tym, jak zachowuje się twoja mama. Nagle okaże się, że ta poważna osoba będzie przy malcu bardzo spontaniczna i radosna. Dosłownie położy się na podłodze i zacznie machać nogami, aby tylko malec się uśmiechnął. Pamiętaj, że ona również ci się przygląda i widzi w tobie cechy, o jakie cię nie podejrzewała. Na pewno nie uwolnisz się od porównywania i oceny wszystkiego, co związane z dziećmi.

Babcia na 100% powie ci, że nie miała poduszki do karmienia ani chusty do noszenia dziecka, nie mówiąc już o podgrzewaczu do butelek, a stare wózki na paski lepiej bujały niż Twój. Słuchaj tego spokojnie i nie przejmuj się, nawet, jeśli zaproponuje przerobienie body dziecięcego na koszulkę, bo kiedyś były tylko koszulki… Postaraj się okazywać jej zrozumienie.

Wspólnie „dla dobra dziecka”

Wiele zależy od podejścia młodej mamy. Trzeba jasno ustalić pewne zasady dotyczące kluczowych aspektów wychowania dziecka. Jeśli malec ma pewne rytuały, które lubi, babcia powinna ich przestrzegać. Podobnie z zasadami posiłków, najlepiej zostawiać babci gotowe rzeczy do podania dziecku. Z drugiej strony, nie musisz przesadnie się bać, że babcia wprowadzi jakieś radykalne zmiany. Babcie też mają prawo do rozpieszczenia dzieci i maluszki szybko uczą się, że u babci mogą sobie pozwolić na więcej, niż u mamy. Czy jest w tym coś złego?

Jeśli coś ci się nie podoba, warto o tym powiedzieć otwarcie, ale i grzecznie, aby nie poczuła się urażona. Należy okazywać szacunek babci i wdzięczność za pomoc. Przecież to dzięki temu, że ona zostaje z maluszkiem, ty możesz wyjść do lekarza, na zakupy czy do kina z mężem.

Droga Mamo, kiedy rodzisz dziecko, relacje między tobą i twoją mamą powinny się zacieśniać. Wiele spraw może Was poróżnić, ale sporo nauczysz się od niej a ona od ciebie. Na pewno powie ci, jakim byłaś niemowlakiem, dzięki temu zrozumiesz zachowania twojego malca. I na koniec pamiętaj, mama to nie teściowa. Relacje teściowa – synowa, gdy ta zostaje mamą, mogą być bardziej skomplikowane. Ale o tym innym razem.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie