Co z tym seksem samotnej matki?

Jeśli sprawy w twoim związku potoczyły się tak, że musisz samodzielnie zmagać się z trudami codzienności i wychowaniem dzieci, to czy oznacza to, że już przez resztę życia masz pozostać "tylko" matką?
Co z tym seksem samotnej matki?
fot. istock.com
26.10.2021
Katarzyna Lemanowicz

Współcześnie mamy coraz więcej rozbitych rodzin. W ciągu ostatnich 20 lat w Polsce liczba rodziców samotnie wychowujących dzieci zwiększyła się o połowę. Wydaje się, że to mężczyźnie łatwiej ułożyć sobie życie na nowo, bo to przeważnie nie on mieszka z dzieckiem. Jeśli i ty droga mamo zostałaś sama z dziećmi, ponieważ ich ojciec się nie sprawdził ani w roli taty ani w roli męża czy partnera lub straciłaś go w wyniku śmierci, to musisz wiedzieć, że jesteś bohaterką. Na pewno niejednokrotnie zadawałaś lub zadajesz sobie pytanie, czy musisz stłumić w sobie potrzebę bliskości w związku z mężczyzną?

Czy musisz wyrzec się swojej kobiecości i przez resztę życia pozostać „tylko” mamą?

Potrzeby seksualne a szczęście

Na jednym z internetowych forów pewna kobieta pisze: „Trafiłam tu przez przypadek, ale nie sądziłam, że jest aż tyle kobiet w sytuacji takiej jak ja - samotna mama z dzieckiem - po nieudanym małżeństwie, bo facet nieodpowiedzialny i jeszcze zdradzał. Dobre pytanie zadał ktoś na początku - co robić z wolnymi wieczorami? A tak w ogóle, to spotkała któraś z was normalnego faceta, który zaakceptował dzieciaczka i nie chodziło mu tylko o sex?”.

Kolorowe pisma zachęcają: nawet jak jesteś samotną matką, powinnaś spotykać się z innymi mężczyznami, iść z nimi do łóżka - tylko pamiętaj o zabezpieczeniu. Jeśli nie seks bez zobowiązań, to chociaż masturbacja wibratorem, przecież jesteś kobietą, masz swoją seksualność, która nie umiera wraz z momentem podpisania papierów rozwodowych! Jeśli i na to droga mamo mówisz nie, to chociaż SPA, masaże, kino, spotkania ze znajomymi, przecież jesteś samodzielną matką i coś od życia ci się należy – będą nawoływały poradniki.

Tylko jak prowadzić atrakcyjne życie towarzyskie, kiedy ciągle trzeba szukać kogoś do opieki nad dzieckiem? Oczywiście można wynajmować nianię i spotykać się na seks bez zobowiązań. Z tym, że na pewno żadna z nas nie chciałaby się poczuć przedmiotowo traktowana przez mężczyznę, więc  dlaczego miałaby sama właśnie tak traktować mężczyzn? Czy bezrefleksyjny seks jest dobry?

seks samotnej matki
fot. istock.com

Samotna (a raczej samodzielna) mama to niekoniecznie singielka

Agata na jednym z forów dla samotnych rodziców pisze: „Jestem samotną mamą, mam 21 lat, dwoje małych dzieci, córeczkę i synka. Jestem w trakcie rozwodu po związku cywilnym, od roku w separacji. Szukam samotnego tatusia (chodź niekoniecznie), nienadużywającego alkoholu i niezażywającego narkotyków do stworzenia kochającej się, pełnej rodziny. Chętnie w wieku ok 30 lat. Brakuje mi ciepła domowego ogniska.”.

Samotna mama, choć nie żyje w związku  z ojcem swojego dziecka, to nie czuje się jak wolna kobieta. Czuje się odpowiedzialna za to, co robi i jaki przykład daje swojemu dziecku. Zawsze ktoś na nią czeka w domu, jest komuś potrzebna i ktoś kocha ją ponad wszystko. Kiedy ma się już dziecko, myśli się zupełnie inaczej. Własna wolność przechodzi na drugi plan.

Samotne matki raczej nie biegają na randki, bo zwyczajnie mogą nie mieć na to czasu. Rozstanie z ojcem dziecka w wielu wypadkach przebiega w dość stresującej, nieprzyjemnej atmosferze, kiedy więc kobieta ma to już za sobą, bardzo docenia sobie spokój i nie chce go zaburzać ponownym złamaniem serca. Samotne mamy zazwyczaj nie szukają kogoś na stałe, mówią, że czekają, aż się ktoś zjawi, ale raczej nie książę na białym koniu, bo ten już dawno odjechał.

Trudności ze zbudowaniem nowego związku

Niektóre kobiety, same wychowujące dzieci, nie biorą nowego związku pod uwagę, cenią to, co mają, chcą się spełniać jako matki i dobre pracownice, znaleźć pasję w swoim życiu i być jej wierną. Inne będą szukały mężczyzn, żeby uwodnić sobie i światu, że są atrakcyjne, że mogą się jeszcze komuś podobać, że korzystają ze swojej wolności. Samotna mama została zraniona, z ojcem dziecka nie ułożyło się, z tego związku wyszła z pewnym bagażem, który nie daje się zamknąć w szafie. Potrzeba czasu, aby pewne rany się zagoiły, a wiara w mężczyzn wróciła. Poza tym nowy mężczyzna w jej życiu to już nie tylko jej partner, ale również opiekun dla dziecka i jeśli mężczyzna nie zda egzaminu z bycia ojczymem, raczej nie ma szans u samotnej matki.

Co z tym seksem?

Nie będziemy wchodzić do łóżka żadnej samotnej mamie i sprawdzać ani oceniać, czy w ogóle z kimś sypia, czy tylko przelotnie, czy na stałe, czy to jej chłopak czy może sponsor – bo zjawisko sponsoringu istnieje też u samotnych matek. Nie będziemy też podawać przykładów z życia znanych ludzi i podpisywać ich hasłami typu „W końcu kogoś ma!”, „Szybko się pocieszyła po rozwodzie”. To nie jest w ogóle nasza sprawa. Co w takim razie chcemy powiedzieć?

Droga samotna Mamo, przede wszystkim powinnaś żyć w zgodzie ze sobą i swoim sumieniem. Pamiętaj, że dbając o siebie, dbasz również o swoje dziecko, bo zadowolona, radosna mama, to radosne dziecko. Jeśli masz ochotę spotkać się ze znajomymi lub umówić się na randkę, to nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia, a jeśli nie czujesz takich potrzeb, to nie znaczy, że już nie jesteś kobietą. Ważne jest, aby być w harmonii ze sobą. Podejmuj w swoim życiu dobre decyzje i żyj mądrze – dla siebie i swoich dzieci.

Polecane wideo

Komentarze (3)
Ocena: 5 / 5
Arleta (Ocena: 5) 19.11.2021 12:57
jak znamy swój cykl i zabezpieczamy się to co złego, bo nie rozumiem... KOntrola płodności jest konieczna nie tylko by się zabezpieczać, ale daje nam informacje o zdrowiu. Można używać testera owulacyjnego, ja mam tester Afrodyta do wyznaczania dni płodnych i jak nadchodzi czas owulacji, to wiem, że mechaniczna forma antykoncepcji jest musowa
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.10.2021 01:34
grunt to zabezpieczanie się, a dni płodne można skutecznie wyznaczać poprzez termometr owulacyjny cyclotest MySense, w dni płodne mechaniczna ochrona i tyle
odpowiedz
Katarzyna (Ocena: 5) 26.10.2021 23:19
Nie. Możesz się nadal bzykać. I zostać samotną matką po raz drugi. Jeśli nie grzeszysz rozumem.
odpowiedz
Polecane dla Ciebie