Każda z nas powinna móc wyrażać swoje zdanie...!

Wzajemnie powinnyśmy się wspierać!
Każda z nas powinna móc wyrażać swoje zdanie...!
fot. Katarzyna Lemanowicz
30.07.2020

Od kilkunastu dni Instagramem zawładnął hashtag - #WOMENSUPPORTINGWOMEN - wpisując go w wyszukiwarkę wyskakuje ponad 8 milionów wyników. Czarno - białe zdjęcia kobiet znanych i tych mniej. Czarno - białe zdjęcia te pozowane, filtrowane, ale też zupełnie spontaniczne.

Challenge accepted!

Z założenia wyzwanie to wzmocnić i utwierdzić pozycję kobiet! Wskazać, że nie powinnyśmy być pomijane w żadnym aspekcie życia. Że my kobiety mamy siłę, i niezależnie czy mówimy o ognisku domowym, pracy, pasjach nie powinnyśmy być lekceważone.

A wszystko zaczęło się od szokującego wystąpienia kongresmena z Florydy Teda Yoho, który podczas przepychanki słownej z kongresmenką Ocasio-Cortez, nazwał ją: "piep..... suką".

To tylko wycinek obraźliwych epitetów skierowanych do kongresmenki, z których oczywiście mężczyzna srogo się tłumaczył. Ale...

Niezależnie czego dyskusja dotyczy, jak różne zdania mamy, nigdy nie powinnyśmy być postrzegane jako to słabsze ogniwo, które jest przyczynkiem do poniżania, ubliżania szczególnie o seksistowskim podłożu. 

Niespecjalnie lubię takie łańcuszki, wyzwania w social mediach. Czasami mam wrażenie, że to taka sztuka dla sztuki. 
Natomiast, prawda jest też taka, że trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie w dzisiejszym świecie bez social mediów (czy to dobrze, czy źle to temat na inną dyskusję). Prawda jest też taka, że social media mają moc. Oddźwięk tych najpopularniejszych akcji przyprawia o zawrót głowy i daje nadzieję na lepsze jutro, a także na to, że dobrzy ludzie są jeszcze na tym świecie. I co najważniejsze dla mnie, że drobne gesty, działania, potrafią urosnąć do takiego rozmiaru, który trudno przeoczyć. Który dociera do takiej zwykłej dziewczyny jak ja, i daje do myślenia!

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Thank you to all the brilliant and beautiful women in my life who sent the most uplifting messages today. Truth be told, I don’t really understand this #challengeaccepted thing…but who doesn't love good reason to support women!  Soooo…. challenge accepted! ⠀ ⠀ And while I have you here, maybe the best way we can support other women is to REGISTER TO VOTE for the issues that affect women. Encourage all your friends, girlfriends, sisters, moms, daughters to do the same. The election is right around the corner, and we need to look out for each other AND love each other! 👩🏽‍🤝‍👩🏻👩🏻‍🤝‍👩🏼👭🏽👩🏿‍🤝‍👩🏼❤️

Post udostępniony przez Jennifer Aniston (@jenniferaniston)

Nie doznałam w swoim życiu zagrażającej sytuacji. W każdym momencie mojego dotychczasowego życia czułam się bezpieczna, wiedziałam i nadal wiem, że osoby z którymi przebywam na co dzień, z którymi szanują mnie. I pomimo sytuacji, w których często się nie zgadzamy - dyskusje prowadzimy na poziomie, bez obraźliwych epitetów, nie zniżając się do pierwotnych instynktów, a już na pewno nie wykorzystując pozycji siły.

Zobacz więcej: Nuta zdrowego egoizmu! Dlaczego jest to tak ważne w byciu szczęśliwą kobietą?

Potrafię walczyć o swoje i kiedy napotkam problem szybko go rozwiązuję. Takie działanie wymaga siły i mogę się tylko domyślić jak czują się kobiety, które są wykorzystywane, poniżane i które tej siły nie mają. A to wszystko dzięki wspaniałym kobietom, które mam ciągle przy sobie: moja mama i babcia! Dobra rada, wsparcie i konstruktywna krytyka sprawiły, że dzisiaj jestem taką kobietą!

Jestem mamą dwóch córek, i mimo że mają dopiero 5 i 9 lat każdego dnia tłumaczę im jak ważny jest szacunek do drugiej osoby, jak ważne jest ich bezpieczeństwo i że nikt na świecie nie może zaburzyć poczucia bezpieczeństwa, sprawiać przykrości, i nie okazywać szacunku - w szczególności ze względu na płeć. Że my kobiety jesteśmy naprawdę silne - możemy znieść wiele. Uczę je reagować na krzywdę, na nieodpowiednie zachowanie. Uczę je "tupać nogą" na zachowanie "trzeciej osoby" wywołujące w nich strach i prowadzące do obniżenia poczucia bezpieczeństwa.

#WomenSupportingWomen

Życzyłabym sobie, żeby każda kobieta na świecie była doceniona, żeby za każdą ktoś trzymał kciuki i wierzył, że to co robi, mówi ma sens. I nie chodzi o to, że teraz każdą napotkaną kobietę na ulicy poklepać po ramieniu i powiedzieć: "jesteś świetna, masz siłę, dasz radę" - to zbyt ideologiczne i niemożliwe. Ale chodzi o to, by w kontaktach czy to rodzinnych, zawodowych, prywatnych - jakichkolwiek okazywać szacunek i nie dyskryminować ze względu na płeć, poglądy, orientację seksualną, wyznanie, kolor skóry.

Polecane wideo

Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 31.07.2020 09:52
pięknie napisane!
odpowiedz
Polecane dla Ciebie