U nas w domu się nie pali! Czyli jak palenie wpływa na zdrowie dziecka?

My, dorośli mamy wybór: strefy wolne od papierosów lub miejsca dla palących. Ale dzieci palących rodziców już nie mają tego wyboru, są skazane na bierne palenie oraz na palenie z trzeciej ręki.
U nas w domu się nie pali! Czyli jak palenie wpływa na zdrowie dziecka?
fot. istock.com
15.09.2021
Katarzyna Lemanowicz

Jak papierosy wpływają na zdrowie dzieci? Czy „kurzenie” na balkonie też jest złe? Tylko 1% kobiet w ciąży pali papierosy. Reszta rzuca palenie. Przynajmniej na czas ciąży. Dlaczego nie udaje się to wszystkim? Chyba nie ma takiej osoby na świecie, która nie słyszałaby, że palenie w czasie tych szczególnych 9 miesięcy poważnie szkodzi dziecku. Pewna mama pisząca bloga, kiedy dowiedziała się, że jest w ciąży, zapytała swojego ginekologa „Panie doktorze, jak żyć?”, a on jej odpowiedział „Nie pić, nie palić”, a nasza mama mu na to: „No właśnie, nie pić, nie palić, jak żyć?”. Z odstawieniem alkoholu nie miała żadnego problemu, ale papierosy paliła codziennie. Na szczęście udało jej się rzuć palenie i to skutecznie, nie tylko na czas ciąży. Okazuje się, że palenie papierosów wpływa tak samo źle na dziecko, jak palenie przez matkę wpływa na płód. Są na to mocne dowody.

Jak papierosy wpływają na zdrowie dzieci?

Dzieci spędzają większość czasu w swoim domu i to tu czyha na nie wielkie niebezpieczeństwo związane z dymem tytoniowym. Nie chodzi tylko o to, że pali mama, wystarczy, że pali ktokolwiek z otoczenia dziecka: babcia, dziadek, wujek, przyjaciel rodziny. Tu nawet palenie przy otwartym oknie nie rozwiązuje problemu. Dlaczego? Wydaje nam się, że dymek, który widzimy jest mały i wylatuje przez to okno. To tylko pozory. Część szkodliwych substancji jest niewidzialna dla ludzkiego oka i osadza się na meblach, ubraniach, dywanach, ścianach, włosach i sierści zwierząt. Przyczepia się do wszystkiego!

Zobacz więcej: Jak cukier wpływa na mózg dziecka?

Może pamiętasz czasy, kiedy było ogólne przyzwolenie na palenie papierosów nawet w miejskich autobusach? Choć nie paliłaś, czułaś, że twoje włosy i ubranie po prostu śmierdzą papierosami. W domu tak właśnie jest. Cały syf z papierosów (tak, syf - przepraszamy za kolokwializm, ale to on najlepiej określa to zjawisko) osadza się na czym tylko może i zostaje tam. Przy regularnym paleniu w domu, meble pochłaniają ten dym i po kilku latach oddają go – to właśnie nazywa się paleniem z trzeciej ręki. Dziecko, które wychowuje się w domu z palaczem, jest cały czas w strefie zagrożenie, mimo, że teraz nikt przy nim nie pali. Jeśli mama pali na balkonie, a potem wraca do domu i przytula synka, to jest to palenie z trzeciej ręki, dziecko wdycha toksyny, które osiadły na jej włosach i ubraniu. Ten rodzaj palenia z trzeciej ręki jest tak samo niebezpieczny, jak bierne palenie i niesie zagrożenie dla zdrowia malucha. Palenie na balkonie nie jest w porządku.

Palenie papierosów - jak wpływa na zdrowie dziecka

fot. istock.com

Dzieci nie mają wyboru. Rodzice sami fundują im wiele zagrożeń dla zdrowia. Dziecko to nie dorosły. Maluch jest na przegranej pozycji, bo w jego moczu jest 70% więcej metabolizmu nikotyny niż u dorosłego. Można zasugerować, że dorośli są bardziej odporni na toksyny z papierosów niż dzieci. Może dlatego, że rodzice nie biorą różnych przedmiotów do buzi, nie spędzają większości dnia na dywanie i nie łapią się mebli, aby chodzić. Dym osiada też na zabawkach, dziecięcej pościeli. Sfera dziecka w domu nie jest chroniona niczym specjalnym. Malec przez to, jak poznaje świat (czytaj wkłada sobie wszystko do buzi) jest narażony bardziej niż dorosły. Niemowlaki i małe dzieci nie potrafią wyrazić swojego sprzeciwu wobec biernego palenia lub palenia z trzeciej ręki. Jak dym papierosowy odbija się na zdrowiu dzieci?

Palenie papierosów a zdrowie dziecka

W domach, gdzie ktoś pali, częściej ma miejsce nagła śmierć łóżeczkowa niemowlaka – u zdrowego dziecka ryzyko wzrasta dwukrotnie, gdy mama lub tata palą w domu. Wdychanie toksyn odbija się na całym organizmie dziecka. Potomstwo palaczy aż 20-50% częściej jest narażone na częstsze infekcje górnych dróg oddechowych. Częściej przechodzą zapalenia oskrzeli i płuc, częściej kaszlą, mają katar, zapalenie gardła i zapalenie ucha środkowego. Biernymi palaczami na pewno nie powinny być dzieci z astmą oskrzelową. Dym z papierosów wypływa też na nieprawidłowości w metabolizmie tłuszczy, dzieci mają większe BMI, co w przyszłości może doprowadzić do otyłości i chorób z nią związanych. Wyrastanie w domu, gdzie pali się od wielu lat, jest prawdziwym zagrożeniem dla zdrowia dzieci.

Ciąża to najlepszy czas na rzucenie palenia, najlepiej przez wszystkich domowników i bez kompromisów typu „kurzenie” przy otwartym oknie lub na balkonie. Za wszystkich, którzy dojrzeli do rzucenia palenia papierosów, trzymamy kciuki!

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie