Jak zachęcić dziecko do kosztowania nowych smaków?

Zdrowie dzieci to niekwestionowana podstawa ich prawidłowego rozwoju i szczęśliwego życia.
Jak zachęcić dziecko do kosztowania nowych smaków?
22.11.2022
Katarzyna Lemanowicz

Aby je zapewnić, musimy dostarczać naszym najmłodszym odpowiednie produkty i wartościowe posiłki. Ale podsuwanie gotowych rozwiązań to nie wszystko. Wprowadzanie nowych smaków i kształtowanie dobrych nawyków żywieniowych u malucha to trudne zadanie każdego rodzica. Co zrobić, aby dziecko chciało próbować tego, co nowe i nie szukało rozwiązań w słodyczach?

Dlaczego nowe posiłki dla dziecka to wyzwanie?

Co sprawia, że wprowadzanie nowych produktów nie jest łatwością? Przede wszystkim każde dziecko rozwija się w swoim tempie i przechodzi przez odpowiednie etapy. Jednym z nich jest właśnie bunt i niechęć do tego, co nowe. Jest to coś zupełnie normalnego, ponieważ nasze pociechy (jak i znaczna część dorosłych) lubią jadać i przyjmować to, co znane i bezpieczne.

Sposoby na pokazanie dziecku nowych posiłków

„Rozszerzanie diety dziecka to wieloetapowe zadanie. Jedną kwestią jest kolejność wprowadzanych produktów, a inną – sposoby na ciekawe pokazywanie świata smaków i aromatów. To właśnie od tego zależy, jakich wyborów żywieniowych nasze dziecko będzie dokonywało w przyszłości” – zaznacza Wiola Lis, specjalistka z internetowego ekocentrum Arkana Smaku. Na co zatem zwrócić szczególną uwagę?

Rezygnacja z wywierania presji

Presja często budzi sprzeciw zarówno u dzieci, jak i dorosłych. Nie pospieszajmy zatem dziecka ani nie zmuszajmy do zjedzenia całego posiłku, kiedy pokazuje nam, że jest najedzone. Nie stosujmy też manipulacji czy szantażu. Może to poważnie zaburzyć jego relację z jedzeniem w przyszłości.

Nie warto popędzać i naciskać na kolejne łyżki za wszystkich członków rodziny. Dzieci potrafią dać jasne sygnały, które mogą znaczyć, że:

  • najadły się,
  • rzeczywiście nie mają na to ochoty,
  • nie czują się najlepiej.

Pomoc w skupieniu na jedzeniu

Nie jest żadną tajemnicą, że obecny świat to kumulacja rozpraszaczy. Ogromnie wpływa to na funkcjonowanie i rozwijanie się dzieci. Podczas posiłku warto zainteresować je tym, co jest na talerzu, jednocześnie wyłączając bajkę i odkładając telefon na bok. Mózg może wtedy wysyłać prawidłowe sygnały o głodzie i sytości, a posiłek nie jest jedzony w pośpiechu i smakuje lepiej.

Wykorzystanie zainteresowań dziecka

„Na rynku mamy obecnie zatrzęsienie świetnych pozycji – książkowych oraz wideo, bajek, wyklejanek czy piosenek, które przedstawiają warzywa, owoce i najczęściej używane w kuchni produkty. Obserwowanie rozwoju roślin, powstawania jedzenia i wykorzystywania go w kuchni to doskonały sposób na odkrywanie świata i zaznajomienie z tym, co można zjeść. Później z łatwością przeniesiemy to na talerz!” – zachęca Wiola Lis z ekologicznego centrum Arkana Smaku.

To nie wszystko. Ulubiona postać, kształt, kolor. To, co dla nas naturalne i zwykłe, dla najmłodszych jest odkrywaniem świata. Wieża z warzywnych kształtów, biedronki z pomidorków, kanapki w fantazyjnych kształtach to coś genialnego, co budzi zainteresowanie!

Wbrew pozorom nie trzeba się wiele napracować, aby stworzyć coś podobnego. Odrobina zaangażowania sprawi, że dziecko chętniej sięgnie po nowe posiłki i otworzy się na kolejne smaki.

Ograniczenie podjadania razem z dzieckiem 

To dobra praktyka, która niesie wiele korzyści. Przede wszystkim już od początku wprowadzimy do domu odpowiednie nawyki, nie tylko w odżywianiu, ale też te związane z dyscypliną. Podjadanie może prowadzić do otyłości, a w jej następstwie do wielu poważnych chorób! Dlatego na jego ograniczeniu skorzysta cała rodzina.

Bez sięgania po niezdrowe przekąski bardziej cieszymy się głównymi posiłkami i możemy lepiej delektować się ich smakiem. Oczywiście młody organizm na każdym etapie rozwoju ma różne zapotrzebowanie energetyczne. Na mały głód zamiast cukierka miejmy więc w zanadrzu orzechy czy ulubione owoce.

Oddanie dziecku sterów

„Nasza pociecha musi czuć, że może podejmować decyzje i dokonywać wyborów. Pozwólmy jej doświadczać jedzenia, dotykać, zgniatać, wąchać. Poznawanie struktury nowych pokarmów jest niesamowitą przygodą” – radzi specjalistka z ekobazaru Arkana Smaku.

Musimy pogodzić się również z tym, że nie wszystko, co smakuje nam, zasmakuje naszemu dziecku. To zupełnie naturalne. Jeśli po wielu próbach przekonania do danego smaku wciąż ponosimy klęskę – po prostu odpuśćmy.

Jako dorośli dajemy sobie przyzwolenie na podejmowanie własnych decyzji. Dziecko uczy się tego od nas na każdym kroku. Dlatego tak istotne jest, aby nie tylko pokazywać możliwości, ale uczestniczyć w tym i patrzeć na świat oczami swojej pociechy.

 

Artykuł partnera

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie