Czy dziecko musi się bać rodzica, by być posłuszne? Nie nie musi!

Dziecko powinno jednak szanować mamę i tatę. Dowiedz się, jak oddzielić jedno od drugiego.
Czy dziecko musi się bać rodzica, by być posłuszne? Nie nie musi!
fot. istock.com
22.06.2021
Katarzyna Lemanowicz

Rodzice często uważają, że dziecko powinno się trochę bać rodzica, a lęk przed tatą czy mamą to skuteczna metoda by maluch, a potem nastolatek był posłuszny. Teoria ta jednak jest dużym błędem. Bez wątpienia dziecko powinno szanować swoich rodziców, jednak nie jest przy tym niezbędny lęk.

Wbrew pozorom, dziecko nie powinno się bać rodzica. Mimo iż dziecko, które się boi mamy czy taty jest posłuszne, bardzo szybko jednocześnie się uczy jak się zachowywać, by "zadowolić" rodzica i nie ma to związku z byciem grzecznym. Maluch taki nie uczy się właściwego postępowania i tego, co jest dobre a co złe, ale tego, jak się nie dać przyłapać na złym zachowaniu.

Czy dziecko musi się bać rodzica, by być posłuszne?

Rodzic, który wzbudza lęk u malucha, nie wzbudza u niego zaufania. Dziecko takie, mimo że kochane nie będzie przychodziło prosić o radę czy pomoc do swojego rodzica. Strach przed wyrzutami, odniesionym tonem czy karą sprawią, że dziecko będzie starało się ukrywać swoje problemy, czy błędy. Warto wiec nie budować relacji opartej na lęku. Jak to robić?

Nie bij! Przemoc rodzi strach i niezrozumienie. Wiele osób uważa, że z ich dziećmi nie da się inaczej. Tymczasem należy zwrócić uwagę na swoje postępowanie, najczęściej osoby, które "chętnie" podnoszą rękę, mają problem z ustalaniem granic i konsekwencją.

Nie strasz! "Nie idź tam, bo cię wilki zjedzą" "Jak będziesz niegrzeczny to cię baba zabierze" itp. Groźby osłabiają dyscyplinę, a rzucanie pogróżek, których nigdy nie realizujemy, osłabia nasz autorytet w oczach dziecka. Jeżeli chodzi o kłamstwo, to wiadomo, że "ma krótkie nogi". Prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw, a wtedy dziecko będzie wiedziało, jak działa taki mechanizm i już więcej nie da się na niego nabrać. Z kolei nieustanne straszenie dziecka wymyślonymi potworami, duchami, Panem Policjantem czy sąsiadem z dołu tylko spowoduje, że dziecko będzie nieustannie się bało.

Nie wybuchaj! Czasem dziecko, czy splot różnych wydarzeń potrafi sprawić, że ciężko się opanować. Jednak gdy czujesz, że zaraz dostaniesz ataku furii, wyjdź, nawet jeśli wybuchniesz, spróbuj ochłonąć i wyjaśnić dziecku co się stało. Ataki furii wywołują lęk u dziecka, a także nie rozwiązują problemu. Dodatkowo nie pokazują, jak sobie radzić ze złymi emocjami, a właśnie od ciebie dziecko się tego uczy.

Zobacz więcej: Dziecko obserwując rodzica, uczy się najwięcej

Bądź konsekwentna. Kiedy zabraniamy czegoś dziecku, powinno ono wiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Komunikaty musimy wygłaszać pewnie i zdecydowanie, a przede wszystkim być konsekwentni w ich realizowaniu. Dziecko nie jest głupie i od razu wyczuje nasze wahanie, a następnie skrzętnie to wykorzysta. Rodzice powinni być zgodni w ustalaniu dziecku granic. Niedopuszczalne jest, by jeden rodzic czegoś zabraniał, a drugi nie podtrzymywał tego stanowiska.

Dziecko i rodzice

fot. istock.com

To jak nauczyć dziecko szacunku do rodzica, bez utraty zaufania?

Wyznaczaj mądre zasady i ich konsekwentnie przestrzegaj, powtarzaj, ale także się do ich stosuj. Rozmawiajcie często, dlaczego takie rzeczy są ważne. Prób łamania ustaleń na pewno będzie wiele, ale rozmowa to podstawa do zrozumienia.

Wprowadź konsekwencje złego zachowania. Najlepsza metodą "karania" za złe zachowanie nie jest wcale stanie w kącie, czy różne zakazy. To jak chcesz upomnieć dziecko, powinno mieć to związek ze złym postępowaniem. Jeśli maluch nie posprzątał pokoju, nie mów, że ma zakaz oglądania bajki, powiedz, że teraz musi posprzątać i obejrzy tylko tyle, ile zdąży po posprzątaniu. Nie raz dziecko będzie się złościć a tobie będzie trudno być konsekwentnym, ale się nie poddawaj.

Rozmawiaj i tłumacz. Nie mów, bo tak ma być, bo ja tak powiedziałam. Rozmawiaj i tłumacz, dlaczego pewne zachowania są niewłaściwe, czy niebezpieczne. Zachęcaj dziecko do pytań i rozmów, a także do przedstawiania swojego punktu widzenia. Każdy ma prawo do swojej opinii i uszanowania jej, nawet małe dziecko.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie