Mądre wychowanie: Co zamiast kary?

Mimo że często kary nie działają, rodzice z nich nie rezygnują. Spróbuj czegoś innego!
Mądre wychowanie: Co zamiast kary?
fot. istock.com
05.07.2021
Katarzyna Lemanowicz

Dla wielu rodziców ukaranie dziecka za złe zachowanie jest dość oczywistym rozwiązaniem. Jednak karać trzeba umieć! W pojęciu wielu rodziców postawienie do kąta szlaban na telewizję, czy słodycze powinien rozwiązać problem. Tymczasem takie karnie zupełnie nic nie daje. Główny problem w tym, że rodzice "uwielbiają" karać dzieci karami zupełnie nie adekwatnymi do zachowania i zupełnie niezwiązanymi z negowanym zachowaniem. My rodzice często po prostu nie mamy pojęcia jak karać i czemu to ma służyć.

Wychowanie dziecka - co jest skuteczniejsze od kary?

Zaangażuj dziecko w problem i pozwól podjąć decyzję

Często rodzic sfrustrowany, kilka razy prosi, nakazuje, czasem krzyczy, by dziecko coś zrobiło. Warto jednak, zamiast tracić nerwy, przedstawić dziecku konsekwencje złego zachowania. Pozwól dziecku zadecydować co dalej. Gdy prosisz, by dziecko szykowało się do mycia, zamiast zakazywać oglądania bajki, wytłumacz, że im dłużej będzie się zbierać do łazienki, tym więcej bajki straci. Pozwól dziecku zadecydować, czy chce szybciej się ruszać, by móc obejrzeć całą, czy grzebiąc się, straci jej większość. Wymaga to jednak nie lada determinacji i konsekwencji. Samodzielne podejmowanie decyzji przez dziecko jest bardzo atrakcyjne. Zamiast kary i zakazów dziecko ma wybór, który wiąże się z konsekwencjami.

Dziewczynka

fot. istock.com

Zobacz więcej: Krzyczysz na dziecko? Jesteś bezradnym rodzicem i nie kontrolujesz sytuacji

Wytłumacz konsekwencje

Często zakazujemy czegoś lub coś nakazujemy, ale dziecko w gruncie rzeczy nie wie, dlaczego ma to zrobić. Rodzic się irytuje, a dziecko albo jest sfrustrowane lub jest mu to obojętne. Warto dając zakazy czy nakazy tłumaczyć, dlaczego dziecko ma postąpić tak, a nie inaczej np. nie skacz po łóżku, bo możesz spaść, nie syp piaskiem, bo możesz komuś nasypać w oczy. Możecie zakupić książkę, w której zobrazowane są różne zagrożenia. Pamiętaj, że metoda tłumaczenia powinna być adekwatna do wieku malucha. Nie może też być zbyt abstrakcyjna. Np. maluchowi, który nie chce myć zębów, warto pokazać w książeczce co się dzieje z ząbkami, gdy są niemyte.

Daj wybór

Oczywiście najlepiej, by każda z opcji była czymś, co odpowiada mamie. Dzięki temu ty w każdej sytuacji osiągniesz swój cel, a dziecko będzie miało poczucie, że mogło podjąć jakąś decyzję. Gdy usiłujesz wyjść na dwór, a maluch się wije i nie chce zakładać butów, zamiast kary warto dać wybór - zakładasz sandały czy trampki. Jeśli nie zależy ci na wyjściu w danej chwili, możesz powiedzieć: wybierasz założenie butów i zabawę na placu zabaw, czy nie zakładasz butów i zostajesz w domu. Częstym błędem popełnianym przez rodziców jest zadawanie pytań dziecku, w sytuacjach, w których rodzic chce by dziecko wykonało polecenie. Zamiast dawać furtkę np. czy umyjesz zęby? Naucz się formułować zdania w ten sposób, by dać jasno do zrozumienia, czego oczekujesz np. Pora umyć zęby.

Zobacz więcej: Kiedy jest odpowiednia pora, by kupić dziecku telefon?

Daj czas

Jeśli dziecko wpada w szał, dostaje histerii, zamiast walczyć i rozdrażniać dziecko i siebie coraz bardziej - odpuść na kilka minut. Ochłoń i daj ochłonąć dziecku. Wróć do tematu za chwilę już spokojna. Są sytuacje, w których nie warto się szarpać.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie