A ty rozpieszczasz swoje dziecko?

Granica między miłością a rozpieszczaniem jest bardzo cienka.
A ty rozpieszczasz swoje dziecko?
fot. istock.com
08.07.2021
Katarzyna Lemanowicz

Nie ulega wątpliwości, że każdy rodzic kocha swoje dziecko ponad życie. Niestety między wychowaniem w miłości a rozpieszczaniem jest cienka granica. Nikt z nas nie chce, by jego dziecko było rozpieszczone. Taki maluch to wstyd dla rodzica: dziecko ma kaprysy, uważa, że wszystko mu się należy, nie słucha poleceń i nie szanuje ludzi. Za niespełnienie jego zachcianek może dostać histerii, a nawet bić innych ludzi. Rozpieszczenie to przede wszystkim krzywda dla dziecka. Każdy człowiek mały i duży powinien znać granice.

Rozpieszczanie dziecka - jak wpływa na jego rozwój?

Niestety w "pułapkę rozpieszczania" niezwykle łatwo wpaść. Często rodzice chwaląc i budując poczucie wartości dziecka chcąc, by było asertywne w przyszłości, mogą łatwo przesadzić. Kiedy rodzice orientują się, że maluch nie zna granic, zaczynają wymagać, a to nie podoba się dziecku. Maluch nie rozumie, dlaczego rodzic nagle ma żądania, a jego postawa uległa mianie, przecież do tej pory wszystko, co maluch robił, było akceptowane. Zmiana sprawia, że maluch czuje się skrzywdzony i się buntuje. Dodatkowo maluch zderzając się z rzeczywistością, w pewnym momencie odkrywa, że świat nie funkcjonuje, tak jak nauczono go w domu. 

Zobacz więcej: Czy babcine "metody" odżywiania, mogą prowadzić do nadwagi dziecka?

Jeśli maluch nie nauczy się, jakie są "reguły gry" może zostać odrzucone przez grupę i mieć poważne problemy w funkcjonowaniu w społeczeństwie. Pamiętaj przede wszystkim, że krzywdzisz dziecko rozpieszczając, a nie stawiając mu granice. Granice są niezbędne w prawidłowym wychowaniu dziecka.

Na początku jednak należy sobie zadać pytanie, jak wygląda rozpieszczanie i gdzie jest ta granica? Odpowiedź nie jest wcale tak trudna. Spójrz na kilka obszarów życia twojego dziecka i się zastanów, jak to wygląda u was:

Czy maluch ma obowiązki? Już trzylatek powinien mieć swoje stałe obowiązki jak choćby posprzątanie zabawek, wywieszanie prania z mamą, czy szykowanie stołu do posiłku. Pierwszym poważnym błędem jest wyręczanie dziecka we wszystkim.

Rodzina

fot. istock.com

Jak maluch reaguje na prośby? Dzieci często nie słyszą, zapominają, co się do nich mówi, więc należy powtarzać wielokrotnie, jednak gdy zauważysz, że niestosowanie się do poleceń wynika z ignorancji, powinnaś zacząć wymagać i egzekwować. Nie powinnaś też reagować na płacze i prośby w takich sytuacjach.

Czy kupujesz maluchowi wszystko, o co dziecko poprosi? Nawet jeśli to nie jest dla ciebie problem finansowy, dziecko musi wiedzieć, że nie wszystko można mieć. Maluchowi, którego każda zachcianka jest spełniona, jest ciężko funkcjonować w świecie dorosłych. Ustal zasady przed wyjściem do sklepu, np. dziś nic nie kupujemy albo możesz wybrać jedną małą rzecz przy kasie. Pod żadnym pozorem nie ulegaj błaganiom i histeriom.

Jak często chwalisz dziecko? Chwalenie malucha jest potrzebne w budowaniu jego wartości i samooceny. Jednak dziecko nie może być chwalone za wszystko. Chwal tylko za to, co było wyjątkowe, a nie to, co jest normalne lub nie stanowi wyzwania dla dziecka.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie