Dobre zwyczaje, które powinno znać dziecko

Zasad dobrego wychowania trzeba uczyć od początku.
Dobre zwyczaje, które powinno znać dziecko
fot. istock.com
04.09.2021
Katarzyna Lemanowicz

W dzisiejszych czasach dzieci, nawet trzylatki i młodsze, potrafią same obsługiwać grę na tablecie, a mają problemy z powiedzeniem „proszę”, „dziękuję”, „przepraszam”.

Jakich dobrych manier można wymagać już od przedszkolaka?

Istnieje kilka magicznych słów, wiemy, o jakie chodzi: „proszę”, „dziękuję”, „przepraszam”. Warto każdego dnia je powtarzać, aby na stałe weszły do słownika przedszkolaka. W tych słowach tkwi wielka siła, przydają się w domu i w przedszkolnej sali. Jeśli rodzice często ich używają w rozmowach między sobą, dzieci również szybko się ich nauczą i będą wiedziały, jakie mają znaczenie i w jakim kontekście należy je wypowiadać. To słowa klucze, otwierają wiele serc. Inne ważne słowa to zwyczajne „dzień dobry” i „do widzenia” – kiedy wchodzimy do przedszkola, do sklepu, kiedy spotykamy sąsiadkę lub inną znajomą osobę, kiedy  przychodzi do nas listonosz. Warto, żeby przedszkolak naśladował nasze powitania i pożegnania.

Zobacz więcej: MATKI i CÓRKI - co mogą robić razem?

Kultura przy posiłku

Czyli bez mlaskania, jedzenie z zamkniętą buzią, bez skrobania widelcem po talerzu. Warto uczyć dobrego zachowania przy stole, to wiedza i praktyka, która przydaje się przez całe życie. Chociaż raz dziennie, kiedy mamy czas na wspólny posiłek, np. kolację, uczymy maluchy dobrego zachowania przy stole. Dobre nawyki szybko się utrwalą. To dobra okazja, aby nauczyć przedszkolaka posługiwania się sztućcami, uprzejmość przy podawaniu sobie chleba czy masła. Razem zaczynamy posiłek, to jasne, ale czy razem kończymy? Byłoby super, gdybyśmy wprowadzili taki zwyczaj, ale zasada, „zjadłeś, podziękuj, odejdź od stołu” też jest w porządku. W przedszkolu jest podobnie. Dzieci razem zaczynają obiadek, ale nie kończą go wspólnie. Maluchy jedzą w różnym tempie. Te dzieci, które już zjadły, idą do łazienki myć zęby, przebierają się w piżamę i zaczynają leżakowanie.

Wychowanie dziecka

fot. istock.com

Gdy dorośli rozmawiają

Gdy tylko zaczynamy mówić coś do męża, dzieci mają tysiąc potrzeb, chcą zwrócić naszą uwagę na siebie. Po prostu lubią być cały czas w centrum zainteresowania, ale i tu trzeba od nich wymagać. Jeśli chcą coś powiedzieć, niech zaczną od słowa „Przepraszam”. Warto je uczyć szacunku do tego, że starsi właśnie rozmawiają. Nie jest to łatwe zadanie, maluchy mają sporą skłonność do obrażania się i potrafią od tak rozpłakać się. Nauka czekania to trudna rzecz. Wielu rodziców odkłada ważne rozmowy na później, ale trzeba próbować. Czekanie bywa nudne, bo nie bardzo wiadomo, co ze sobą zrobić. Trzeba być cierpliwym i tłumaczyć.

Pukanie do drzwi i szanowanie potrzeb innych

Są takie miejsca w domu, gdzie trzeba zapukać, zanim się tam wejdzie. Intymność – każdy jej potrzebuje, prawo do prywatności ma każdy członek rodziny. Zanim maluch wpadnie do łazienki albo do sypialni, warto nauczyć go pukania do drzwi. Nie każdy lubi przebierać lub kąpać się przy dziecku i maluch powinien to szanować. Poza tym nie bójmy się mówić do przedszkolaka o tym, że jesteśmy zmęczeni, boli nas głowa, czy zwyczajnie mięliśmy ciężki dzień w pracy. Oczywiście nic nie bierze się znikąd, kolejny raz rodzice muszą dać dobry przykład i sami sobie okazywać wyrozumiałość i empatię.

Pomoc i dzielenie się

Już przedszkolak potrafi pomagać! Wiele placówek organizuje różne charytatywne akcje, jak „Pomóż dzieciom przetrwać zimę”, warto się w nie włączać wraz z dzieckiem, niech ono odda kocyk, kurtkę w której już nie chodzi inne ciepłe rzeczy. Wytłumaczmy, dlaczego trzeba pomagać i dlaczego warto pomagać nie tylko od święta. Empatia i życzliwość – także w domu! Jeśli maluch dostał cukierki, niech się podzieli, poczęstuje nimi innych domowników. Jeśli potrzebujemy pomocy w gotowaniu obiadu, poprośmy dziecko o wykonanie prostych czynności, niech wrzuci pokrojone warzywa do garnka  lub niech pomoże w nakryciu stołu. I w tym przypadku również to my jesteśmy najlepszymi nauczycielami. Nie zapominajmy uczyć sprzątania zabawek – im wcześniej, tym lepiej.

Zobacz więcej: Jak nauczyć niemowlę samodzielności?

Jeśli maluch nie rozumie, dlaczego wymagamy od niego określonego zachowania, musimy tłumaczyć, czasem wiele razy, ale to przynosi dobre efekty. Dobre maniery naszego dziecka lub ich brak świadczą o tym, jakimi jesteśmy rodzicami.

Polecane wideo

Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 14.09.2021 23:43
Od początku stawiamy dziecku wyraźne granice, to daje mu poczucie bezpieczeństwa. Dostaje nowe obowiązki stosownie do wieku, teraz np. karmi kota, sprząta swój pokój, opróżnia roombę i wynosi śmieci. Nagrody też są :)
odpowiedz
Polecane dla Ciebie