Jak wychować nierozpieszczone, wdzięczne dziecko?

Lista metod, które wam w tym pomogą, jest długa. Warto poznać choć kilka, najważniejszych punktów.
Jak wychować nierozpieszczone, wdzięczne dziecko?
fot. istock.com
15.09.2021
Katarzyna Lemanowicz

W XXI wieku podejście do wychowania znacznie się różni od tego, co było „kiedyś”. Przy czym możemy tu przywołać zarówno lata 70. i 80. XX wieku, jak i cofnąć się o kilka stuleci. Niewątpliwie jedną z rzeczy bardzo różniącą nasze czasy od minionych jest dostęp do dużej ilości tanich dóbr konsumpcyjnych. W efekcie bardzo łatwo jest zrobić prezent, nawet bardzo tani, a dzieci przywykły do ogromnej ilości kolorowych zabawek.

Jak wychować nierozpieszczone, wdzięczne dziecko?

Niestety, w wielu domach codziennością jest brak czasu rodziców dla dziecka, który rekompensujemy kupowaniem prezentów i ulegając coraz bardziej wygórowanym (a nawet wyrachowanym) zachciankom. Szczególnie, że modne jest wychowywanie tzw. bezstresowe (stosowane przez rodziców, którzy mają małe pojęcie o mądrym, nacechowanym szacunkiem do dziecka wychowaniu). Poza tym mówi się wszędzie, że kiedyś nie można było długo karmić piersią, ani nosić zbyt długo na rękach, żeby nie rozpieścić. I teraz mamy przesadę w drugą stronę – nosimy, ile wlezie, karmimy na żądanie, i to przez lata... Aha, jeszcze rozwijamy talenty dzieciątka – wozimy na zajęcia od wczesnego wieku przedszkolnego, bo im wcześniej zacznie grać w tenisa lub na fortepianie, tym większa szansa na karierę w tych dziedzinach.

Zobacz więcej: Wieczny bałagan - codzienność w domach, w których pojawiły się dzieci

Nowoczesność, zmiana trybu życia na bardziej aktywny, ciągły pęd skutkują dziś tym, że brakuje nam czasu na wszystko. Kiedy brakuje nam czasu, również wychowanie dziecka staje się okazjonalne. Stajemy się niekonsekwentni. I robimy wszystko za malucha, chowając go pod kloszem, żeby zły świat nic mu nie zrobił. Dla własnej wygody i żeby nie stresować szkraba, wiążemy za niego buty. Karmimy go, żeby szybciej „odhaczyć” obiad. Wyręczamy, zamiast uczyć. Wyprzedzamy jego prośby i potrzeby, zaspokajając je zawczasu, przez co wychowujemy roszczeniowe dziecko, nastawione na natychmiastowe i łatwe rozwiązania. A mając jednak jakąś intuicję, tony poradników i życzliwych wokół siebie, którzy chętnie nam doradzają, gubimy się w tym gąszczu i sami już nie wiemy, jak wychowywać.

Wychowanie dziecka

fot. istock.com

DALEJ kilka rad, które wydają się łatwe, choć są trudne w zastosowaniu. Niemniej nie stoją w sprzeczności z żadnymi teoriami, za to ich stosowanie pomoże w wychowaniu nierozpieszczonego, wdzięcznego dziecka. Koniecznie zajrzyj na następne strony!

Odmawiaj, mów często... "nie"

Ćwicz odmawianie dziecku, nawet, jeśli to, czego ono chce, jest dla Ciebie łatwe do uzyskania. Dawanie dziecku zawsze tego, o co prosi, nie jest dobre, ponieważ nie uczy realiów. Przecież człowiek nie zawsze dostaje to, czego chce, dlatego nie miej poczucia wizy, że powiedziałaś „nie”. Nauczy się, że nie można mieć wszystkiego na każde zawołanie, będzie się bardziej cieszyć , kiedy coś rzeczywiście mu sprezentujesz, nabierze szacunku do Ciebie i do nabytych rzeczy.

Wyjdź poza naukę magicznych słów: proszę i dziękuję

Ucz dziecko utrzymywania kontaktu wzrokowego i właściwego uścisku dłoni. Oczekuj okazywania wdzięczności za hojne rzeczy, które są mu mówione i dawane. Jeśli tak się nie dzieje, oddaj prezent (albo osobie obdarowującej, albo zatrzymaj u siebie na bezpieczne przechowanie) i wyjaśnij, że widocznie dziecko nie jest jeszcze gotowe na otrzymanie takiego podarunku.

Ćwicz własny altruizm

Oddawaj ubrania i zabawki najbardziej potrzebującym. Nie sąsiadom, którzy mają młodsze dzieci i którym się one przydadzą, tylko naprawdę potrzebującym. Zaangażuj w ten proces dzieci. Rób to regularnie, często, a nie tylko okazjonalnie i wraz z całą rodziną – przeglądajcie rzeczy, przygotujcie paczkę i wspólnie zawieźcie do miejsca, w którym będą rzeczywiście wsparciem. Niech dzieci zobaczą, gdzie wędrują ich rzeczy.

Zwróć uwagę, w jakim towarzystwie się obracasz

Jeśli masz głównie styczność z zamożnymi rodzinami, które nie wychowują dzieci z rozwagą, będziesz otoczona osobami, które nie pomogą ci w uzyskaniu efektu, o który się starasz. Z kolei spędzanie wiele czasu z przyjaciółmi, z którymi dzielicie wartości, pozwoli ci nie ponieść porażki wychowawczej.

Pisz kartki z podziękowaniem

Tak, chodzi o ręcznie pisane kartki, na papierze, długopisem! Dzieci obecnie krócej koncentrują się na wszystkim, łatwo się rozpraszają i nie są nauczone zastanowienia się, co czują i wyrażenia tego. Prosty trick z piórem i atramentem na dłuższą metę pozwoli dziecku zatrzymać się i nauczy go wyrażania swoich uczuć i samoświadomości.

Nie broń dziecka przed wszystkimi niebezpieczeństwami świata

Nie ochronisz dziecka przed wszystkim. Naucz je za to radzić sobie z przeciwnościami losu i niepowodzeniami, gdyż one towarzyszą nam przez całe życie. Podziel się z dzieckiem swoimi doświadczeniami, naucz, że życie nie zawsze jest sprawiedliwe. Jeśli nie będziesz dziecka „ratować” przed kłopotami i frustracjami, nauczy się radzić sobie ze stresem. Powinnaś rozumieć i wierzyć, że upadek, porażka to też elementy szczęśliwego dzieciństwa i rozwoju malucha.

Wychowanie dziecka

fot. istock.com

Oprzyj się pokusie kupowania wielokrotnych rzeczy

Nie znaczy, że powinnaś, tylko dlatego, że cię stać. Nie kupuj czterech lalek Barbie. Kup jedną, a Twoje dziecko będzie kochać i doceniać to, co posiada.

Porozmawiaj z dziadkami i wyjaśnij swoje intencje

Wyjaśnij rodzicom i teściom, że chcesz, aby twoje dziecko nauczyło się szacunku, doceniania, grzeczności i odpowiedzialności. Opowiedz, jakimi drogami chcesz to osiągnąć. Będziesz potrzebować ich wsparcia, szczególnie, jeśli to „typowi” dziadkowie, uwielbiający rozpieszczać swoje wnuki. Poproś ich, by rozpieszczali je swoim czasem, uwagą i uczuciem, a nie zabawkami, traktowaniem i pieniędzmi.

Naucz dziecko wartości pieniądza

Zachęć dziecko do zarządzania pieniędzmi poprzez oszczędzanie, oddawanie na cele charytatywne, a dopiero potem - wydawanie. Zaproponuj odkładanie określonego ułamka otrzymywanych pieniędzy, np. 1/3. Jeśli zrobisz to wystarczająco wcześnie, dasz dziecku solidne podstawy do odpowiedzialnego zarządzania finansami. Konsumencki styl życia społeczeństwa wywołał przekonanie, że można mieć wszystko, co się chce. Postawa dobrego gospodarowania własnym budżetem na pewno zaprocentuje dziecku w przyszłości.

Podziel się swoją historią

Opowiedz, skąd wzięły się pieniądze w twojej rodzinie. Niezależnie od tego, jaka jest historia waszego majątku i jak jest on duży/mały (to pojęcie względne), czy odziedziczony, czy zarobiony przez ciebie – opowiedz wszystko, jak doszło do tego, że on jest i jak został stworzony. I pamiętaj, że dawanie dziecku wszystkiego, czego tobie brakowało nie zawsze jest dobrym pomysłem. Prawdopodobnie wiele się nauczyłaś, dochodząc do miejsca, w którym dzisiaj jesteś.

Do powyższych punktów na pewno można dodać wiele, jak choćby: dawanie dobrego przykładu swoim zachowaniem, poświęcaniem swojego czasu dziecku, utrzymywanie dyscypliny, mądre stosowanie nagród i kar, okazywanie dziecku szacunku, uczenie empatii. Dobre rady można mnożyć. Ale zawsze drogę zaczyna się od pierwszego kroku. Powodzenia!

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie