Dlaczego dziecko jest grzeczniejsze pod nieobecność rodziców?

Na pewno usłyszałaś już kiedyś, że gdy cię nie ma, twoje dziecko zachowuje się zupełnie inaczej, niż gdy jest z tobą.
Dlaczego dziecko jest grzeczniejsze pod nieobecność rodziców?
fot. istock.com
20.09.2021
Katarzyna Lemanowicz

Po prostu jest cudownym aniołkiem, a kiedy ty się pojawiasz na horyzoncie, opadają pióra ze skrzydełek i cały czar pryska. Dlaczego tak się dzieje?

Dlaczego dziecko jest grzeczniejsze pod nieobecność rodziców?

Wiele matek po powrocie z pracy, wyjazdu czy wyjścia, kiedy maluchy przez jakiś czas były pod opieką babci lub kogoś innego, słyszy, że w czasie ich nieobecności, dziecko było grzeczne, opiekowało się młodszym rodzeństwem, ładnie zjadło obiadek, normalnie, bez awantury założyło buciki, czy poszło spokojnie na swoją drzemkę. Zastanawiasz się jak to możliwe? Ktoś rzucił czar na twojego smyka? Zanim wysłuchasz wszystkich pochwał od babci, twoje dziecko już ciągnie cię za rękaw w stronę zabawek, albo zagląda do torebki, ma tysiąc pytań i kiedy prosisz je o chwilę spokoju, zaczyna marudzić, płakać lub obraża się. Co się stało z tym aniołkiem, o którym opowiadała babcia?

Mamy nie wierzą w bajkę o grzecznym aniołku

Doskonale znasz swoje dziecko i wiesz co lubi, a czego nie. Dlatego słowa babci o tym, że twój syn zjadł całą zupkę z groszkiem, albo kaszkę mannę, czy znienawidzoną owsiankę, wydają ci historią tak nieprawdopodobną, jak lot człowieka na Marsa. Córka bawiła się sama? To nie może być prawda, skoro przy tobie jeszcze się nie bawi sama. Obyło się bez awantury przy zakładaniu bucików? Jak to możliwe, kiedy przy tobie zawsze jest ten sam problem. Córka nie lubi czesać włosów, biega w rozpuszczonych, wracasz do domu a malutka ma zapleciony warkoczyk i spinki, co się dzieje? Dziecko miało lepszy dzień? Kiedy sytuacja za jakiś znów się powtarza, zaczynasz myśleć, że to z tobą coś nie tak. Jesteś złą mamą?

Grzeczne dziecko

fot. istock.com

Mamy tracą grunt pod nogami

Sytuacja, kiedy dziecko bardziej słucha twoich rodziców niż ciebie nie należy do łatwych. Dziadkowie, a może częściej teściowe, nie oszczędzają ci komentarzy w stylu „Bo jak ja jestem z dziećmi, to jest porządek.”, „Ty ciągle go rozpieszczasz”, w końcu zaczynasz dochodzić do przekonania „Jestem złą matką, moje dziecko jest grzeczniejsze, kiedy mnie nie ma.”. Załamujesz ręce. Co z tym zrobić? Są rodzice, którzy przyjmują, że tak już jest, a są też tacy, co się drążą temat i dochodzą do ciekawych wniosków. Chcesz wiedzieć jakich? Czytaj dalej.

Zobacz więcej: List od jednej z Mam: "Nie złapiesz mnie na dziecko..."

Grzeczność dzieci zależy od punktu widzenia

Tak właśnie jest. Jeśli oddałaś swoje dziecko na 2 godziny do dziadków, to nie dziw się, że malec jest grzeczny. W tym czasie dziadkowie poświęcają mu 100% swojej uwagi, kiedy ty będąc w domu musisz godzić gotowanie obiadu, pranie, sprzątanie i inne obowiązki z opieką nad dzieckiem. Nie ze wszystkim można czekać do czasu, kiedy maluch pójdzie spać. Nawet jeśli twój maluch jest energiczny, to dziadkowie będą… zadowoleni. Biegające dziecko „ożywi” ich dom, nie zwrócą uwagi na poprzewracane rzeczy i bałagan, będą zadowoleni, że dziecko jest wulkanem energii. Pamiętaj, że zajmują się nim okazyjnie, po dłuższym czasie przebywania z maluchem, ta energiczność i ruchliwość na pewno by ich zmęczyła. Poza tym musisz uświadomić sobie, że dziadkowie mniej wymagają od dziecka. Podają soczek, obiadek, sprzątają zabawki, pozwalają na długie oglądanie bajek i w sumie robią wiele rzeczy za malucha. Ty też byłabyś zadowolona i uśmiechnięta, kiedy ktoś wykonywałby za ciebie wiele czynności, sznurował ci buty i pozwalał jeść w łóżku, nie mówiąc już o bieganiu na każde zawołanie. Dziadkowie zajmujący się dzieckiem często przyjmują następującą strategię „Żeby tylko się nie rozpłakało.” i autentycznie skaczą koło malucha. Ich też trzeba zrozumieć, mają prawo do rozpieszczania. Od wychowania są rodzice.

Jak wyznaczać dziecku rozsądne granice?

Jeśli nasz smyk nie chce się myć,  dziadkowie często mówią „To nic, zrobimy sobie dziś dzień dziecka.”, okazyjne opiekowanie się wnukiem nie stawia ich w sytuacji, kiedy koniecznie muszą przestrzegać pewnych granic. Dzieci są spokojniejsze i mniej marudne u dziadków, bo oni pozwalają im na dużo. A co z obiadkiem, którego dziecko nie lubi, a u dziadków zjadło? Jak to im się udało? Zastanawiasz się nad tym, kiedy twoja mama pokazuje ci pusty talerzyk po zupce i chwali dziecko. Być może babcia ma swoje magiczne sposoby? Tak zagadała malucha, że nie wiedział, co jadł? Może mu zwyczajnie smakowało? Pozwoliła mu jeść przy telewizorze? Obiecała lodowy deser po obiadku czy przekupiła czymś innym? Nie wiesz? Po prostu zapytaj!

Kiedy wrócisz po dziecko, nawet jeśli u babci miało jak w bajce, to zwyczajnie tęskniło i będzie robiło wszystko, żeby osoba, którą najbardziej kocha na całym świecie (czytaj mama), zwróciła na nie swoją uwagę! To normalne! Dziecko zwyczajnie tęskni! Nie jesteś złą matką! Maluch, kiedy tylko cię zauważy, będzie walczył o twoją uwagę! Gdy usłyszysz uwagę „A kiedy cię nie ma, to jest taki grzeczny.”, odpowiedz „Wiem, teraz marudzi z miłości i tęsknoty.”.

Czy twoje dziecko też jest grzeczniejsze, kiedy cię nie ma?

Polecane wideo

Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
Daria (Ocena: 5) 22.09.2021 10:45
Nie chcę zapeszać, ale mój synek jest grzeczny bez różnicy czy jestem obok czy mnie nie ma. Nawet teraz siedzi w salonie i układa konstrukcje z rurek Montino 3d. Tylko co raz przyjdzie pochwalić się co nowego udało mu się stworzyć :)
odpowiedz
Polecane dla Ciebie