Zmiana podstawy programowej i egzaminów ósmoklasisty. Ustawa trafiła do prezydenta
Nowelizacja Prawa oświatowego, która trafiła na biurko prezydenta, zakłada wprowadzenie zmian w podstawie programowej oraz w egzaminach ósmoklasisty. Pismo w sprawie dokumentu złożył do Karola Nawrockiego również Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ "Solidarność". KSNiO ostrzega przed skutkami wprowadzenia zmian.
- Wdrożenie noweli Prawa oświatowego w obecnej formie grozi destabilizacją systemu oświaty, obniżeniem jakości edukacji, a także dalszym przeciążeniem nauczycieli i dyrektorów szkół - napisano w oświadczeniu.
Nowelizacja Prawa oświatowego dotyczyć będzie zmiany definicji podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz podstawy programowej z kształcenia ogólnego. Zmiany te będą jasno określać cele i efekty nauki. Na podstawie zmian będą tworzone narzędzia diagnostyczne i egzaminy. Zmiany te mają być również na tyle elastyczne, aby nauczyciele mogli realizować je według własnego pomysłu i dostosować je do uczniów.
Nowelizacja zmieni również sposób nadzoru pedagogicznego. Kurator oświaty nie będzie musiał opiniować arkuszy organizacji szkół publicznych. Mają zostać natomiast wprowadzone kontrole zastępcze. Reforma oświaty ma być stopniowo i sukcesywnie wprowadzana od nowego roku szkolnego, 2026/2027. W 2025 roku egzaminy ósmoklasisty odbyły się w dniach 13-15 maja. Po wprowadzeniu w życie nowelizacji Prawa oświatowego, terminy egzaminów zostaną przesunięte na kwiecień.
W liście skierowanym do Karola Nawrockiego KSNiO NSZZ "Solidarność" zaznacza, że rezygnacja z opinii kuratora przenosi całą odpowiedzialność na nauczycieli. To oni będą odpowiadać za proces uczenia.
- Dotychczas to treści programowe stanowiły ramy chroniące nauczyciela przed nadinterpretacjami i arbitralnym ocenianiem. Po ich usunięciu nauczyciel zostaje pozostawiony sam ze zbiorem bardzo ogólnych efektów, które musi osiągnąć, opierając się na własnych interpretacjach, za które będzie później rozliczany lub, co gorsza, na podstawie interpretacji osób trzecich, które będą mogły uznać, że dany uczeń nie osiągnął oczekiwanych efektów uczenia się - argumentowano w liście.
Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ "Solidarność" obawia się również, że długofalowa zmiana podstawy programowej przyniesie szkołom chaos. Zmiany będą wdrażane przez 6 do nawet 11 lat. W tym czasie będą funkcjonować dwie podstawy programowe i inne wykazy podręczników. KSNiO NSZZ nie zgadza się również z nowym terminem egzaminu ósmoklasisty, argumentując, że uczniowie będą mieli mniej czasu na przygotowanie.
Koniec z wagarami od września. Nauczyciele nie są zadowoleni z decyzji MEN. W żłobku w Olsztynie dzieci śpią na dworze, internauci są podzieleni.