Nadmiernie zamartwiasz się o swoje dziecko? Tak staniesz się spokojniejszym rodzicem
Nicole Schwarz, licencjonowana terapeutka, mama trójki dzieci zauważa, że wielu rodziców pozwala, by zmartwienia przejęły kontrolę nad ich życiem. Twierdzi, że problem zaczyna się wtedy, gdy niepokój negatywnie wpływa na codzienne funkcjonowanie – na relacje z dziećmi, partnerem czy życie zawodowe.
Jak sobie z tym poradzić? Co zrobić, by nie dać się zdominować lękowi, a co ważniejsze - nie przekazywać go dzieciom? Nicole Schwarz wymienia kilka sprawdzonych sposobów, które pomogą odzyskać spokój i radość z rodzicielstwa.
Lęk często podsuwa nam przekonanie, że mamy większy wpływ na wydarzenia, niż jest to w rzeczywistości możliwe. Prawda jest taka, że faktycznie kontrolujemy jedynie nasze własne decyzje, reakcje i postępowanie.
Warto wykonać proste ćwiczenie: podziel kartkę na pół i po jednej stronie wypisz sprawy, na które rzeczywiście masz wpływ, a po drugiej – te, których nie możesz zmienić. Kiedy następnym razem pojawi się niepokojąca myśl, zastanów się, po której stronie listy się znajduje. Jeśli możesz coś zrobić – działaj. Jeśli nie – odpuść.
Kontrola nad natłokiem myśli wymaga czasu i systematycznej pracy. Nie martw się, jeśli na początku niepokojące scenariusze wciąż będą do ciebie wracać. Przygotuj listę metod, które pomagają ci się uspokoić w trudnych momentach. Wiele osób korzysta z technik relaksacyjnych, afirmacji, prowadzenia dziennika, słucha muzyki, uprawia sport, spaceruje, prowadzi rozmowy z bliskimi osobami.
Nasze zmartwienia często są przesadzone i odbiegają od rzeczywistości. Pomocne może być spojrzenie na nie z dalszej perspektywy. Zadaj sobie pytania: Jak poważny jest ten problem w skali od 1 do 10? Jak oceniłyby to inne osoby? Czy mam jakiekolwiek dowody potwierdzające moje obawy? Czy ktoś jeszcze się tym przejmuje?
Często, gdy wypowiemy swoje obawy na głos, uświadamiamy sobie, jak bardzo są nierealistyczne. Pamiętaj jednak, że nie każdy lęk nadaje się do rozmowy z dzieckiem. Nie obciążaj pociech problemami dorosłych. Możesz powiedzieć ogólnie: "Mama teraz się martwi. Wezmę kilka głębokich oddechów, żeby się uspokoić".
Jeśli większość twoich obaw dotyczy tego, czy dziecko poradzi sobie z jakimś zadaniem, czas dać mu szansę udowodnienia, że potrafi. Sporządź listę swoich zmartwień związanych z dziećmi, a następnie wypisz umiejętności, których muszą się nauczyć. Znajdź sposób odpowiedni do wieku dziecka, by je ćwiczyć. To wzmocni pewność siebie i twoją, i dziecka.
Czasami zmartwienia są zbyt przytłaczające, by poradzić sobie z nimi samodzielnie. Jeśli czujesz, że lęk wpływa na twoje dzieci, związek czy pracę – to znak, że warto szukać wsparcia.
Nie ma niczego złego w konsultacji ze specjalistą. To nie oznacza porażki ani słabości charakteru. Przeciwnie – świadczy o tym, że na tyle zależy ci na sobie i rodzinie, że podejmujesz kroki, by radzić sobie na bieżąco ze swoimi problemami.