Koniec eldorado w prywatnych przedszkolach. Protesty wśród nauczycieli i dyrekcji w całym kraju

Plany w zmianach finansowania edukacji przedszkolnej budzą duże wątpliwości, pojawiają się nawet protesty wśród nauczycieli i dyrekcji placówek. O co chodzi? Otóż zmiany w finansowaniu mogą doprowadzić do zamykania niepublicznych placówek!
Koniec eldorado w prywatnych przedszkolach. Protesty wśród nauczycieli i dyrekcji  w całym kraju
Stracą i przedszkola, i rodzice / Fot. iStock
20.11.2025
Adrianna Michalczuk

Artykuł 145l projektu ustawy o finansowaniu zadań oświatowych może – zdaniem autorów petycji – doprowadzić do masowego zamykania niepublicznych przedszkoli i wzrostu opłat dla rodziców. Na dłuższą metę nikt zmian nie chce - wyższe opłaty dla rodziców to jedno, ale brak niepublicznych placówek może doprowadzić do ograniczenia miejsc dla dzieci w przedszkolach. Za brakiem pieniędzy pójdą zwolnienia nauczycieli, a także zamykanie placówek.

Zagrożenie jest realne. I DUŻE

Środowiska przedszkolne protestują - petycję w sprawie wykreślenia art. 145l podpisało już ponad 2,4 tys. osób. Autorem petycji jest Ogólnopolskie Zrzeszenie Placówek Niepublicznych. To właśnie oni alarmują, że ograniczenie wzrostu podstawowej kwoty dotacji (PKD) w 2026 roku do zaledwie 3% względem roku 2025 może mieć katastrofalne skutki dla całego sektora niesamorządowego.

Zrzeszenie Placówek podkreśla, że 3% wzrost nie pokrywa nawet kosztów inflacji, nie mówiąc o rosnących kosztach pracy, mediów czy materiałów edukacyjnych!

Polecamy: To będą rekordowo długie ferie. Cztery i pół tygodnia wolnego od szkoły z krótką przerwą

Jak działają dotacje dla przedszkoli?

Podstawową kwotę dotacji wylicza się na podstawie wydatków gminy na jedno dziecko w przedszkolu publicznym. Obecnie placówki niepubliczne otrzymują 75% tej sumy, a publiczne prowadzone przez inne podmioty niż samorząd – 100%. 

Zmiany mogą spowodować konieczność ograniczania miejsc w przedszkolach niepublicznych, zwolnienia kadry nauczycielskiej, a nawet zamykanie przedszkoli. Wiążą się także ze wzrostem wydatków rodziców - opłaty będą podnoszone. 

Zmiany na gorsze

- Placówki niesamorządowe są integralną częścią systemu edukacji. Uzupełniają ofertę samorządową, zapewniają dostępność, różnorodność i elastyczność. Nie można ich pomijać w procesie stanowienia prawa - czytamy w petycji. 

Polecamy: Zmiany w bonie ciepłowniczym. Urzędnicy nie rozpatrzą wszystkich wniosków

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie