Kary i nagrody - jak rodzice podchodzą do tego tematu?

Platforma do nauki angielskiego dla dzieci, Novakid, sprawdziła, jakie postawy wobec stosowania kar i nagród stosują polscy i europejscy rodzice.
Kary i nagrody - jak rodzice podchodzą do tego tematu?
28.12.2023
Katarzyna Lemanowicz

Okazuje się, że kary powoli odchodzą do lamusa – stosuje je zaledwie 5 proc. polskich opiekunów. Metody pozytywnej dyscypliny to z kolei domena aż 86 proc. z nich. Polscy rodzice wydają się być jednymi z najbardziej zaangażowanych w Europie. Presja społeczna jest w tym temacie ogromna, a w efekcie znaleźliśmy się w czołówce, obok Amerykanów czy Belgów, spośród 42 badanych krajów, gdzie wypalenie rodzicielskie jest najwyższe [1]. Jak jednak wynika z przeprowadzonego w październiku 2023 r. przez Novakid badania obejmującego rodziców z m.in. 7 krajów europejskich, Polacy nie mają się czego wstydzić i dzięki wysokiej świadomości pozytywnie wyróżniają się na tle innych krajów w kontekście wychowywania najmłodszych.

Twoje dziecko cię nie słucha? Nie zawsze to problem!

Polscy rodzice przyznają, że dzieci nie zawsze ich słuchają. Według 56 proc. ankietowanych takie problemy w komunikacji mają miejsce czasami, dla prawie 30 proc. jest to sytuacja częsta. Nic dziwnego – mózg dziecka potrzebuje czasu, aby się rozwinąć i wykształcić umiejętności komunikacji, aktywnego słuchania czy choćby skupienia. Możemy w tym jednak pomóc, np. formułując nasze oczekiwania w prosty, bezpośredni i dopasowany do umiejętności poznawczych sposób. Przykładowo zamiast ogólników typu: “Bądź grzeczny”, lepiej jasno określić oczekiwania i powiedzieć: “Muszę wykonać ważny telefon i potrzebuję ciszy. Chciałabym, abyś w tym czasie nie biegał, a za kilka minut będziesz mógł wrócić do zabawy”. Co ciekawe w badaniu Novakid 7 proc. rodziców wskazało, że dziecko zawsze ich słucha.
– Dziecko, które zawsze słucha rodzica to niekoniecznie pozytywne zjawisko. Warto pamiętać, że zwiększająca się wraz z wiekiem potrzeba niezależności skutkuje mniejszymi i większymi buntami, a niezgoda z rodzicem, choć czasem obiektywnie irracjonalna, to naturalny element odkrywania przez nie swojej odrębności i budowania poczucia sprawczości. Czasami te “zbyt grzeczne” dzieci to właśnie takie, których próby buntu były wcześniej zbyt dotkliwie tłumione – wyjaśnia Dorota Czarnecka, ekspertka marki Novakid prowadząca na Instagramie edukacyjne konto relacja.edukacja.
Przyczyny braku posłuchu wśród dzieci, które wskazali w badaniu rodzice, są dość standardowe. Według 35 proc. z nich przyczyną bywa zainteresowanie czymś innym, 34 proc. wskazuje na “chwilowy bunt”. Rzadziej pojawiały się czynniki takie, jak zmęczenie czy problemy z koncentracją. Podobnie wygląda sytuacja w innych krajach – zainteresowanie skierowane na inny obiekt deklarowało prawie 50 proc. rodziców hiszpańskich i niemieckich.

Jak Europejczycy reagują na niepożądane zachowanie swoich dzieci?

Prawie 86 proc. przebadanych przez Novakid rodziców z Polski jako sposób radzenia sobie w sytuacji, gdy dziecko ich nie słucha, wskazało pozytywną dyscyplinę, np. rozmowę, podczas której starają się oni wytłumaczyć dziecku swoje oczekiwania oraz wyjaśnić konsekwencje. 7 proc. przyznało, że po prostu czeka na poprawę zachowania, a jedynie 5 proc. badanych jako sposób rozwiązania sytuacji wskazało kary.
Warto podkreślić, że wśród 7 przebadanych krajów, to właśnie polscy rodzice najczęściej deklarowali metody pozytywnej dyscypliny. Za nami jest Rumunia i Hiszpania (po 81 proc.). Rzadziej z tego typu rozwiązań korzystają Francuzi (69 proc.) czy Włosi (74 proc.). Przedstawiciele tych dwóch nacji jednocześnie najczęściej stosują kary (28 proc. wśród francuskich i 21 proc. wśród włoskich rodziców), np. w formie zabrania dziecku ulubionej zabawki.
– Choć wydawać by się mogło, że sposób, w jaki rodzice podchodzą do mniej pożądanych zachowań swoich dzieci, nie ma większego związku z ich ogólnym rozwojem, to jednak nie jest to zgodne z prawdą. Według badań [2] istnieje powiązanie pomiędzy oceną intencji i zachowania dziecka przez matkę, a jej stylem reagowania oraz w konsekwencji zdolnościami językowymi. Jak się okazuje, “surowe” rodzicielstwo wiąże się z nasilonymi problemami z zachowaniami eksternalizacyjnymi, czyli antyspołecznymi, o charakterze impulsywności czy agresji, oraz z gorszymi wynikami językowymi. Jednocześnie tego typu problemy rozwojowe sprawiają, że rodzice stają się bardziej surowi, co tworzy błędne koło. Właśnie dlatego jako platforma Novakid staramy się wspierać rodziców w różnych aspektach wychowawczych, nie tylko tych związanych z nauką języka obcego – tłumaczy Ewelina Rojek z Novakid.

Kary czy nagrody?

Choć współcześni rodzice coraz częściej deklarują, że są przeciwni wymierzaniu kar, temat nagród wciąż jest kwestią sporną. Niektórzy przekonują, że warto w ten sposób wzmacniać pożądane zachowania, zdaniem innych celem rodzica jest wpojenie dziecku określonych wartości, aby kierowało się ono nimi niezależnie od gratyfikacji.
– Jak powiedział Alfie Kohn, kary i nagrody to dwie strony tego samego medalu. Choć te drugie dla wielu rodziców są sposobem na okazanie miłości i przychodzą nam zupełnie naturalnie, nie powinny być metodą wywierania na najmłodszych wpływu i wymuszania konkretnego zachowania. Dziecko pragnące miłości i akceptacji będzie dążyło do uzyskania pochwały czy innego rodzaju nagrody, dlatego mogą one być skuteczne, jednak celem wychowania jest przekazanie dziecku wartości, dzięki którym z własnej woli będzie ono wybierało pożądane postawy, a nie dlatego, że nauczyło się ono na pamięć wzorców postępowań – mówi Dorota Czarnecka. – Nie oznacza to jednak, że nie możemy szczerze pochwalić dziecka, kiedy podoba nam się jego zachowanie. Badania sugerują natomiast, że najlepsze efekty uzyskujemy, chwaląc postawę, a nie dziecko personalnie. Lepiej więc powiedzieć: “Widzę, że włożyłeś w to dużo pracy” niż “Jesteś taki mądry!”. Dzieci, które w pierwszych latach życia są chwalone za włożony wysiłek, w wieku szkolnym częściej przejawiają przekonanie, że poradzą sobie nawet z trudnymi wyzwaniami – dodaje ekspertka Novakid.
Według badania Novakid, 65 proc. polskich rodziców stosuje nagrody, ale tylko w określonych sytuacjach. Z kolei dla 18 proc. z nich jest to bardzo skuteczne narzędzie, z którego chętnie i często korzystają. Tylko niecałe 15 proc. ankietowanych opowiedziało się za opcją braku nagród. W podejściu do tego tematu wyprzedzają nas Hiszpanie – podczas gdy w Polsce za nagrodami opowiedziało się łącznie 83 proc. respondentów, w Hiszpanii zwolennikami tej metody było 86 proc. Za nieefektywne uznało tam nagrody jedynie 8 proc. badanych.
Stosowane przez badanych rodziców nagrody, mające na celu wzmocnienie pozytywnych zachowań, to przede wszystkim uznanie słowne, wykorzystywane przez prawie 40 proc. osób, drobne prezenty lub upominki i więcej wspólnie spędzanego czasu (po niecałe 30 proc.).
Jednocześnie polscy rodzice wydają się dość pewni swoich metod wychowawczych. 40 proc. z nich nie dostrzega problemów w kontekście adekwatnego odpowiadania na dziecięce zachowania. Dla nieco ponad 30 proc. problemem bywa wybór konkretnej metody, a 20 proc. miewa trudność z konsekwentnym stosowaniem wybranych sposobów.
Wyniki badania Novakid potwierdzają inne publikacje dotyczące tematu wychowywania dzieci – zmiana nastawienia rodziców do kar i nagród odbywa się bardzo szybko. W polskim społeczeństwie jest coraz mniej akceptacji dla kar, zwłaszcza cielesnych. Coraz częściej stawiamy natomiast na dialog i budowanie relacji rodzic-dziecko opartej na szacunku i wsparciu.

[1] https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/cad.20385?casa_token=1vuHDIyyJiwAAAAA%3AgW_Mtiih2LY3v3YXk41gjG1xnCT8drMHJNoxkgijISW9Q3PfN4NLzx5DBENGsVzfLY0GANGwMR-WKA

[2] https://www.researchgate.net/publication/259538072_The_Impact_of_Children's_Language_Ability_on_Parent_Cognitions_and_Harsh_Discipline_Pr

 

Materiał prasowy

Polecane wideo

Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 29.12.2023 17:28
Nie chcę mieć dzieci, więc dbam o skuteczną antykoncepcję. U mnie sprawdza się idealnie diafragma dopochwowa CAYA
odpowiedz
Polecane dla Ciebie