Z jakimi trudnościami wychowawczymi w czasach COVID-19 najczęściej mierzą się Polacy?

Pandemia i kolejny lockdown nie pomagają w budowaniu relacji, czy wychowywaniu dzieci.
Z jakimi trudnościami wychowawczymi w czasach COVID-19 najczęściej mierzą się Polacy?
fot. istock.com
09.04.2021
Dominika Stanisławska

Rodzicielstwo i wychowanie dzieci to nie lada wyzwanie. A jak to bywa przy podejmowaniu wyzwań – pojawiają się również problemy, czy trudności, którym czy chcemy, czy nie, musimy stawić czoła. Dlatego w ramach kampanii społeczno-edukacyjnej #NASZAwtymGŁOWA przeprowadziliśmy badanie, w którym zapytaliśmy Polaków, z jakimi problemami w wychowywaniu dzieci najczęściej mierzą się w trakcie pandemii. Czego się dowiedzieliśmy?
Zobacz więcej: Do czego może doprowadzić pozwalanie dziecku na wszystko? Czyli wszystko o bezstresowym wychowaniu...

Wychowywanie dzieci to nie bułka z masłem

W badaniu na temat relacji i trudności w wychowywaniu dzieci w czasie pandemii zrealizowanym przez SW Research Agencję Badań Rynku i Opinii na zlecenie Instytutu LB Medical wynikło, że dla 36,5% Polaków wychowanie dziecka w dobie koronawirusa sprawia trudność, a tylko 13,4% zadeklarowało, że tych trudności zdecydowanie nie ma.

- Pandemia i zmiana dotychczasowego trybu życia stale wywołuje w nas takie uczucia jak lęk, stres i niepewność, co bez wątpienia ma ogromny wpływ na zdrowie psychiczne nie tylko osób dorosłych, ale również dzieci. Sama osobiście w ostatnim czasie zauważyłam zmiany zachowań u dzieci z mojego najbliższego otoczenia. Złość czy frustracja stała się coraz częstszą emocją dnia codziennego, co z pewnością znacząco utrudnia wychowywanie najmłodszego członka rodziny. Dlatego to wychowywanie w dobie pandemii stało się jeszcze „twardszym orzechem do zgryzienia”. Sama jestem matką i wiem, jak bywa trudno okiełznać emocje towarzyszące dziecku, kiedy sama często miewałam gorsze momenty i czułam się wyczerpana dniem codziennym. A jednak jako rodzic muszę stanąć na wysokości zadania, teraz bardziej niż kiedykolwiek okazywać wsparcie oraz dawać poczucie bezpieczeństwa. Dlatego zauważając nasilony przez pandemię problem, postanowiliśmy w ramach kampanii #NASZAwtymGŁOWA zapytać Polaków o trudności wychowawcze w dobie pandemii w celu potwierdzenia naszych obserwacji oraz przypuszczeń. - mówi Dorota Bieniek-Kaska, pomysłodawczyni kampanii #NASZAwtymGŁOWA, Prezes Instytutu LB Medical.

Pandemiczne trudności w wychowywaniu dzieci

Wychowanie dziecka to  proces, którego zadaniem jest wypracowanie pożądanych społecznie zachowań. Jest długotrwałym działaniem, w trakcie którego pojawiają się przeszkody i trudności, których nie jesteśmy w stanie uniknąć. Obecność koronawirusa i nagła zmiana dotychczasowego trybu życia dodatkowo obciążyła rodziców w swojej roli jaką pełnią w wychowywaniu. Z przeprowadzonego w ramach kampanii społeczno-edukacyjnej #NASZAwtymGŁOWA badania [2] dowiedzieliśmy się, z  jakimi trudnościami „w tej materii” mierzą się rodacy.
Przede wszystkim dziecku brakuje kontaktu z rówieśnikami, twierdzi tak aż 57,2 % respondentów. Drugim dużym problemem jest fakt, że dzieci spędzają zbyt dużo czasu przed komputerem (40,2%), brak chęci do nauki to postawa, z którą mierzy się 26,3% badanych rodziców. Wśród najczęściej wymienianych trudności wychowawczych pojawiła się również agresja fizyczna i werbalna (11,3%) oraz konflikty z rodzeństwem (10,8%).
Infografika_Relacje i trudności w wychowywaniu dzieci w czasie pandemii.jpg
fot. Materiał prasowy

Recepta na sukces w wychowywaniu?

Każdy rodzic marzy o tym, by wychować dziecko jak najlepiej potrafi. Chce przekazać najlepsze wzorce zachowań, cenione wartości i rady, by ograniczyć popełnianie jego błędów  w przyszłości do minimum. Jednak często mimo najszczerszych chęci rodzice zderzają się z ogromną ścianą. Dlatego zapytaliśmy naszej ekspertki co robić w sytuacji, kiedy wszystkie metody zawiodły i problem wciąż pozostaje nierozwiązany?
Zobacz więcej: Jak wychować dziecko, aby było szczęśliwe w dorosłym życiu?

- Przede wszystkim uzbroić się w cierpliwość. Ważne jest, by w sytuacjach problemowych zachować tzw. „zimną krew”, by móc konstruktywnie porozmawiać z dzieckiem. W rozmowie powinniśmy unikać etykietowania, czyli kolokwialnie mówiąc przyklejania dziecku łatki, że jest np. złym dzieckiem. Takie szufladkowanie z pewnością odbije się na dalszym rozwoju dziecka, dlatego tym bardziej w żaden sposób nie poprawi to naszej sytuacji, a wręcz przeciwnie – pogorszy. Kolejną ważną kwestią jest konsekwentność. Uleganie dzieciom to częsty problem rodziców, dlatego w swoim postępowaniu warto zwrócić uwagę właśnie na konsekwentność. Tylko poprzez jasne stawianie granic pokażemy dziecku, na co może sobie pozwolić, a na co nie. Warto również ustalić wspólne zasady z pozostałym członkami rodziny, by móc przekazywać dziecku zrozumiałe, ale przede wszystkim spójne komunikaty. To ważne, ponieważ nierzadko bywa tak, że dziecko jest pomiędzy tym, co mówi mama, a tym co mówi tata i jest zagubione, gdyż każda ze stron ma swój inny punkt widzenia i przekazuje zupełnie różne wzorce. Dlatego starajmy się wychowywać dziecko spokojnie, spójnie i przede wszystkim z miłością. - mówi Jagna Ambroziak, psycholog i psychoterapeuta z Warszawskiego Ośrodka Psychoterapii i Psychiatrii.

Polecane wideo

Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 12.04.2021 12:34
Nie zauważyłam, żebym miała trudności w wychowywaniu dzieci w czasie pandemii. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że jak nie chodzą do przedszkola to muszę im poświęcać więcej uwagi. Żeby nie siedziały przed telewizorem gramy w Czarną Owcę albo malujemy. Drukuje dziewczynkom malowanki z internetu. Mają dużo kolorowych kredek, flamastrów, więc chętnie to robią.
odpowiedz
Polecane dla Ciebie