Nianie ujawniły najdziwniejsze zachcianki rodziców. Tak wygląda opieka nad dziećmi

10 historii, które nie mieszczą się w głowie.
Nianie ujawniły najdziwniejsze zachcianki rodziców. Tak wygląda opieka nad dziećmi
fot. unsplash.com
09.01.2019
Katarzyna Lemanowicz

Wydaje się, że praca w charakterze opiekunki do dzieci to wyjątkowo przyjemne zajęcie. Odpowiedzialność jest spora, ale maluchy potrafią się odwdzięczyć swoją sympatią i przywiązaniem. Sporo w tym prawdy, choć nie należy zapominać o kimś jeszcze - rodzicach naszych podopiecznych. Ci bywają bardzo przewrażliwieni i wciąż próbują wchodzić w kompetencje niani.

Choć nie mówi się o tym głośno, ta czasami nie ma wyjścia i musi zrezygnować z dalszej opieki. Wydzwaniająca co chwilę mama i równie nadgorliwy tata nie pozwalają do końca rozwinąć skrzydeł. Stają się wybrednymi nadzorcami, którym nic się nie podoba. A dziwnych pomysłów naprawdę im nie brakuje, na co najlepszym dowodem są wypowiedzi opublikowane na łamach reddit.com.

10 historii ujawniające prawdę o pracy niani.

Doświadczone przez życie nianie ujawniły najbardziej absurdalne zasady, z jakimi spotkały się w czasie swojej kariery. Niektóre brzmią raczej niegroźnie, ale inne każą się zastanowić, czy rodzice tych maluchów rzeczywiście nadają się do tej roli…

Jak wygląda praca niani?

fot. istock.com

#1 Wieczorna przejażdżka

Co wieczór musiałam zabierać 3-letnie bliźniaki do mojego samochodu i wozić je przez 2,5 godziny po okolicy. Podobno tylko wtedy były w stanie normalnie zasnąć. Kiedyś tego nie zrobiłam i po prostu położyłam je do łóżek. 5 minut później smacznie spały.

#2 Bardzo zdrowa woda

Rodzice malucha oczekiwali ode mnie, że do przygotowania mieszanki dla niemowlaka będę używała dwa razy przegotowanej wody z Fiji. Mieli obsesję na punkcie zarazków.

#3 Marnotrawstwo

Nie mogłam karmić dziecka dwa razy z tego samego słoiczka. Jeśli zjadło tylko jedną łyżeczkę - reszta opakowania trafiała do kosza. Po chwili otwierałam kolejne.

#4 Przekaz dnia

Przed snem musiałam włączać małej dziewczynce radio. Na płycie nagrano głosy rodziców, którzy wypowiadali hasła w stylu: Córeczko, jesteś najwspanialsza. Jesteś naszą gwiazdką. Urodziłaś się po to, żeby świecić.

#5 Wyrabianie gustu

Co wieczór musiałam włączać dziecku starą kasetę wideo z koncertem jakiegoś równie starego zespołu. W ten sposób rodzice chcieli wyrobić u niego dobry gust muzyczny. Bardzo tego nie lubiło i błagało o możliwość obejrzenia normalnej kreskówki.

Wychowanie dziecka - czy warto zatrudnić nianię?

#6 Język obcy

Urodziłam się w innym kraju i to był mój spory atut. Rodzice zakazali mi rozmawiać z dziećmi w ich ojczystym języku. Przez cały czas miałam używać tylko swojego, żeby stały się poliglotami. Odeszłam po roku, bo nie mogliśmy się dogadać.

#7 Modlitwa

Zatrudnili mnie jako nianię, a czułam się jak kaznodzieja. Mogłam im puszczać tylko religijne programy. Absolutny zakaz świeckich rozmów - wszystko musiało być poparte biblijnymi przypowieściami. To tam zraziłam się do religii na zawsze.

#8 Przedwczesna dorosłość

Miałam pod opieką 3-latka i jego 7-letnią siostrę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdybym mogła zwracać się do nich po imieniu. Jedyna akceptowalna forma to pan/pani. „Czy skończył już pan i mogę panu wytrzeć pupę?” - tak było.

#9 Za zamkniętymi drzwiami

Najdziwniejszy dom, w jakim byłam. Wytrzymałam tylko 3 miesiące. Dzieci miały całkowity zakaz wychodzenia na zewnątrz, bo rodzice obawiali się zanieczyszczonego powietrza. W ich pokojach stały po dwa elektroniczne oczyszczacze.

#10 Przymusowa dieta

Byłam na rozmowie u rodziny, która bardzo chciała mnie zatrudnić. Pod jednym warunkiem - miałam przejść na weganizm, tak jak oni. Jeśli dowiedzą się, że jem pokarmy pochodzenia zwierzęcego, wtedy zwolnią mnie z naganą. Wolałam nie ryzykować.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie