Jak zrozumieć dziecięce lęki?

Choć czasem wydaje się nam, że dziecko przesadza, warto pomóc maluchowi w jego małej-wielkiej walce.
Jak zrozumieć dziecięce lęki?
fot. istock.com
20.04.2021
Katarzyna Lemanowicz

Nie przesadzaj! To nic takiego! Nie zmyślaj! Zdarzyło ci się kiedyś tak powiedzieć do dziecka? To najgorsze, co dziecko może usłyszeć w chwili, gdy potrzebuje najbardziej zrozumienia. Lęk jest normalnym elementem naszego życia i każdy z nas ma prawo do jego przeżywania. Ty, gdy się boisz, idziesz się wygadać, a dziecko... no właśnie co może zrobić dziecko?

Jak zrozumieć dziecięce lęki?

W dzisiejszych czasach dostęp do nowoczesnych mediów sprawia, że dzieci częściej i bardziej się boją. Badacze dostrzegli dużą zmianę w tym obszarze w przeciągu ostatnich 20 lat. Dlatego niezwykle ważne jest, by dziecko miało szansę skutecznie poradzić siebie ze strachem, by uzyskało wsparcie ze strony dorosłego. Często niestety dorośli nie daję dziecku przestrzeni na okazywanie leku. Zapominają, że maluchy inaczej przeżywają takie emocje i także ma do nich prawo.

Zrozumienie dla dziecięcych lęków

Często rodzice każą dziecku stawiać czoła temu, co ich przeraża. W ten sposób maluch ma się uczyć. Tymczasem rozwiązanie takie nie jest najlepsze dla najmłodszych. Dziecko znacznie bardziej potrzebuje miłości, empatii i wsparcia, a nie popychania w kierunku tergo czego się boi.

Zobacz więcej: Jak wcześniactwo wpływa na całe życie?

Niektóre dzieci z lękiem radzą sobie poprzez agresywne zachowania. Złe zachowanie ma zamaskować smutek, wstyd, a nawet brak wiary w siebie. Dlatego niezwykle ważne jest pomaganie dziecku w szczerym wyrażaniu emocji, w tym lęku. Do lęku ma prawo każdy, a w wychowaniu szczególnie chłopców, rodzice uczą dziecko ukrywania słabości.

strach
fot. istock.com

Strach ma wielkie oczy

Niektóre dzieci rodzą się bardziej lękliwe inne mniej, a rolą rodzica jest pokierowanie dzieckiem tak, by umiał sobie radzić w życiu dorosłym. Jeden maluch, który usłyszy niepokojący dźwięk, pobiegnie sprawdzić, co się stało, inny tak bardzo będzie przerażony, że będzie sobie wyobrażać, co to mogło być i będzie się "nakręcając się" w swoim przerażeniu. Rodzic jednak nie może zmuszać dziecka do konfrontacji. Należy dziecku pomóc i zachęcić tak, by malec nie stracił zaufania do samego siebie i wewnętrznych odczuć.

Jestem przy tobie

Potrzebna jest solidna praca nad malcem i jego lękiem. Bądź z dzieckiem i je wspieraj: Pójdę z tobą. Poczekam, aż będziesz gotowy. Malec, który się boi nie ma wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa i potrzebuje bezpiecznej przystani - mamy lub taty.

Niejednokrotnie zdarza się, że to rodzice są źródłem leku dziecka. Uważaj, bo spadniesz. Nie idź, bo ktoś cię zabierze i nie jest to tylko czcze gadanie, ale autentyczne leki matki, które mogą się w końcu dziecku udzielić. Maluch tak chowany przyjmie model od swojej mamy, a taki malec wyrasta na lękliwego dorosłego.

To jest straszne

Rodzic nie powinien się bać, przyznać dziecku, że coś jest straszne. Pokaż dziecku, że je rozumiesz i że ma prawo do takich odczuć. Jednocześnie pokaż, że dziecko nie jest samo, przecież razem dacie radę!

Nie od dziś wiadomo, że zabawa jest doskonałym narzędziem terapeutycznym. Jest to niezwykle ważnym element życia dziecka i potrafi działać cuda. Jest to sposób wyrażania siebie, który pozwala emocjom wyjść na zewnątrz, czy będzie to zabawa piłką, laką, czy malowanie. Czasem zabawa z lękami pomaga się z nimi oswoić. Namalujcie potwora z szafy, pobawcie się przerażającą suszarką, powygłupiajcie się z pluszowym psiakiem. Cokolwiek by nie było źródłem lęku, nie bądź śmiertelnie poważna. Rozśmiesz dziecko, zamiast mówić, że nie ma się czego bać pokaż, że źródło leku da się oswoić.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie