Co powiedziałoby twoje dziecko, gdyby tylko umiało?

Czy zastanawiałaś się kiedyś, o ile łatwiejsze byłoby macierzyństwo, gdyby dziecko umiało mówić od samego początku?
Co powiedziałoby twoje dziecko, gdyby tylko umiało?
fot. istock.com
18.08.2021
Katarzyna Lemanowicz

Pierwsze dziecko to trochę jak podróż w kosmos. Nagle w domu pojawia się obcy przybysz, który zachowuje się zupełnie odmiennie niż dorosły. Gdy leży na plecach, wyrzuca rączki w górę, bo czuje się niepewnie. Gdy jest zmęczony płacze, zamiast po prostu zasnąć. A gdy myślisz, że sytuacja się ustabilizowała i wszystko już rozumiesz – przychodzi skok rozwojowy i twoje dziecko przechodzi magiczną przemianę. Ciężko nadążyć za tak błyskawicznie rozwijającym się człowieczkiem. A żeby było jeszcze trudniej – maluch posługuje się swoim własnym, niejasnym dla ciebie językiem, składającym się z rożnych rodzajów płaczu, a potem dodatkowych zbitków głosek, które nie zawsze mają jakikolwiek sens.

Czy zastanawiałaś się kiedyś, o ile łatwiejsze byłoby macierzyństwo, gdyby dziecko umiało mówić od samego początku?

Kto wie, może powiedziałoby ci na przykład, że…

Mamo, chcę jeść! Niekoniecznie to, co właśnie przygotowałaś. To zielone coś nie za bardzo mi się podoba. Wyrzucę, dobrze? Najbardziej smakuje mi to słodkie mleko. Owoce i mięsko też są w porządku. Ale czasem po prostu nie mam apetytu i nie musisz się wtedy przejmować ani mnie przekonywać. Ja sobie to nadrobię innym razem, na pewno.

Mamo, baw się ze mną cały dzień! Tak jest najlepiej. Widzę, że często stoisz w kuchni i coś mieszasz albo uwijasz się po całym mieszkaniu, odkurzając tym okropnym głośnym czymś. Nie lubię tego i dlatego próbuję wyrwać kabel z gniazdka. Zostaw wszystko i pobaw się ze mną, a posprzątasz jak pójdę spać!

Zobacz więcej: Dlaczego nie powinno się wszystkiego dziecku zabraniać?

Nie chcę spać! Jestem już coraz starszy i widzę, jaki ten świat jest ciekawy. A gdy ja najlepiej się bawię, ty zanosisz mnie do łóżka…Nie!! Proszę! Nie chcę jeszcze spać. Popłaczę ci trochę, to może cię przekonam…

Weź mnie na ręce! Wiem, że mam słuszną wagę – słyszałam, jak opowiadałaś to swojej koleżance. Może i dużo urosłem w ciągu tego roku, ale nadal chcę  być często noszony. Od razu mi fajniej będąc na górze.

Zabawki nie są aż takie zabawne! Mam ich naprawdę dużo. Robią różne rzeczy; grają i śpiewają, ale ja wolę rzeczy, których wy używacie. Takie, które mogę sam wyciągnąć z szafki. Takie, które gdzieś już widziałem i które nie są zabawką tylko dla mnie. Ale czymś, czego i wy używacie. Takie są najlepsze na wyobraźnię!

Uśmiechnięte niemowlę

fot. istock.com

Nienawidzę leżeć na plecach! Przebieranie pieluszki to utrapienie. Nie znoszę tych chwil, gdy leżę płasko i czekam, aż mnie przebierzesz. Ratunku, ja chcę się bawić, a nie przewijać! Ubranka też nie masz mi co zmieniać. Zaraz i tak je pobrudzę, no serio! 

Chcę robić to, co ty! Bo skoro to robisz, to jest to fajne. Dlatego dzisiaj przymierzałem twoje buty (jednak ciężko się w nich chodzi), pomagałem w rozładowaniu zmywarki (uwielbiam to robić!!) i starałem się powtórzyć to słowo, które mówiłaś mi dziś przy śniadaniu. 

Zobacz więcej: Jak reagować na "dobre" rady dotyczące wychowania dzieci?

Uwielbiam te wszystkie urządzenia! Zwłaszcza lubię gonić odkurzacz i klikać coś na laptopie. Podobają mi się też piloty do TV, ale chyba je ostatnio przede mną schowaliście. Smartfony też są w porządku. Jednak najlepsza od początku jest zmywarka i pralka. To dlatego tak szybko do ciebie biegnę, gdy akurat z nich korzystasz.

A co tu taki porządek? Widzę, że wszystko pochowałaś do szafek, a ja uwielbiam je opróżniać. Zacznę od ubranek, są tak fajnie równo poukładane! Potem posegreguję twoje buty, przejrzę swoje zabawki i przepakuję to, co masz w szafkach w kuchni.

Kocham cię bardzo! Nie zawsze umiem ci to jeszcze pokazać. Wiem już, że zawsze się mną zaopiekujesz. Tłumaczysz mi wszystko. Udajesz zwierzątka. Podnosisz, kiedy rozjadą mi się nóżki. A gdy uczę się czegoś nowego, zawsze mi dopingujesz, a potem chwalisz mnie wszystkim wokół – wiem, bo słyszałem. Lubię się do ciebie przytulać. Wiesz dokładnie, kiedy i jak mnie pocieszyć. Spłukujesz mi szampon z włosów tak, żeby nie wleciał do oczu. Zawsze masz dla mnie jakąś zabawkę w swojej torebce i wyciągasz, gdy mi się nudzi. Śpiewasz mi piosenki, od których mam miłe sny. Robisz mi całe mnóstwo zdjęć, bo wiesz, że nie będę siebie pamiętał. Śmiejesz się, kiedy tańczę, więc chyba ci się podoba? Widzę, że lubisz tatę, a ja go też kocham! Wczoraj dałaś mi połowę swojego jabłka. Dzisiaj założyłaś mi miękkie i ciepłe ubranko. Jutro rano ucieszysz się, że mnie widzisz, gdy tylko wstanę. Kocham cię, jak umiem!

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie