Czy kolejność, w jakiej dzieci przychodzą na świat, wpływa na ich charakter?

Naukowcy interesują się zależnością między kolejnością urodzenia a osobowością człowieka.
Czy kolejność, w jakiej dzieci przychodzą na świat, wpływa na ich charakter?
fot. istock.com
27.09.2021
Katarzyna Lemanowicz

Jedno jest pewne, najstarsze, średnie i najmłodsze dzieci zachowują się różnie. Czy kolejność urodzenia kształtuje główne cechy charakteru?

Kolejność urodzenia a charakter dziecka

Przy pierwszym dziecku wielu rodziców zmienia swoje dotychczasowe życie i zwyczaje, zaczynają krążyć nad dzieckiem jak helikoptery, znacie to? Mając pierwsze dziecko, my, rodzice, bardzo często ekscytujemy się pierwszym ząbkiem, słowem, krokiem, to dla nas przełomowe momenty, nawet pamiętamy ich daty! Bacznie obserwujemy rozwój malucha, biegniemy do lekarza za każdym razem, gdy coś nas niepokoi (to dobrze, że wszystko sprawdzamy, ale w wielu wypadkach okazuje się, że dziecku na szczęście nic nie jest, tylko my jesteśmy przewrażliwieni). Często mamy też duże oczekiwania wobec naszego dziecka. A kiedy pojawia się rodzeństwo, liczymy na to, że starszak będzie dobrym przykładem i... pomocą dla nas – popilnuje, pobawi się z niemowlakiem, a w przyszłości wiele go nauczy! W końcu jest najstarszy! Oczywiście to tylko stereotyp starszego dziecka i zachowania rodziców, nie jest to żadną normą.

Zobacz więcej: Kołysanie to nie ROZPIESZCZANIE

Prof. Robert Zajonc, wybitny amerykański psycholog, przekonuje, że najstarsze dzieci są inteligentniejsze niż reszta rodzeństwa. Dlaczego? Podobno do rozwoju ich inteligencji przyczynia się fakt, że wielu rzeczy uczą młodsze rodzeństwo. Starsze dziecko często rozumie mowę młodszego i bywa, że tłumaczy rodzicom lub opiekunom, co ma na myśli młodsze. Uczy reguł zabawy, piosenek i wszystkiego, co samo potrafi, bo młodsze bardzo chętnie naśladuje. Jakie cechy charakteru zauważono u najstarszych dzieci? To przede wszystkim zdolności organizacyjne, pewność siebie, wiara we własne możliwości, zdyscyplinowanie, odpowiedzialność, przywódczość i często lepsze wykształcenie. Ponad połowa prezydentów USA to najstarsi synowie ze swoich rodzin! Czy takie cechy widzicie u swojego starszego rodzeństwa albo u najstarszego dziecka?

Charakter dziecka

fot. istock.com

Trudno być pośrodku…

Środkowe dziecko jest pod dużym wpływem starszego i jednocześnie nie jest tak zauważane przez rodziców, jak najmłodsze. Trudno walczyć o swoje, kiedy ubrania dostaje się po starszym bracie lub siostrze, a zabawki trzeba oddać najmłodszemu. Dziecko środkowe to pewna mieszkanka różnych cech charakteru. Będzie dobrym dyplomatą, będzie potrafiło negocjować, godzić, będzie też elastyczne i łatwo poradzi sobie z nawiązywaniem kontaktów z rówieśnikami. Jako człowiek dorosły może być pomocny i optymistycznie nastawiony do życia. Ale z drugiej strony dziecko, które jest pomiędzy najstarszym i najmłodszym rodzeństwem, może mieć poczucie, że nie jest dostatecznie kochane, słuchane, chwalone i zamknie się w sobie. Stereotypowo największą uwagę rodziców zwraca najstarsze i najmłodsze dziecko. A kim jest ten najmłodszy?

Najmłodszy, czyli jaki?

Najbardziej rozpieszczony? Pupilek rodziny? Wiecznie mały? Lekkoduch? Wszystkiego po trochu. Najmłodsze dziecko przychodzi na świat, w którym zasady są już ustalone. Co to oznacza dla najmłodszego? Rodzice mają już mniejsze oczekiwania w stosunku do niego niż do starszego rodzeństwa, a poza tym jest ich najmłodszym dzieckiem i często „nie pozwalają” mu na dorastanie, w ich oczach będzie zawsze małym dzieckiem. Nawet, gdy dorośnie, rodzice i starsze rodzeństwo będą czuwali nad nim, jego potrzebami, planami, w ich odczuciu najmłodszy zawsze wymaga pomocy i opieki. Podobno najmłodsze dzieci mają dużo uroku osobistego. W życiu dorosłym mogą być dobrymi szefami, ale jednocześnie nie będą potrafili poradzić sobie z dyscyplinowaniem pracowników. Ale pamiętajmy, to tylko uogólnienie!

Zobacz więcej: W co się bawić się z dzieckiem w gąszczu zabawek?

Nie zawsze kolejność urodzenia decyduje o rozwoju takich a nie innych cech charakteru. Każde rodzeństwo należy rozpatrywać indywidualnie. Czasem pewne traktowanie któregoś z dzieci, jako tego, które ciągle wymaga pomocy i troski, nie jest związane z kolejnością urodzenia, ale na przykład z chorobą, jaką dziecko przeszło w dzieciństwie oraz z płcią. Jeśli wśród trójki dzieci jest jedna dziewczynka, zawsze będzie traktowana przez rodziców bardziej wyrozumiale niż jej bracia, podobnie jeśli będzie jeden chłopiec wśród dwóch dziewczynek.

A jak jest między waszymi dziećmi lub między wami i waszym rodzeństwem? Czy u was sprawdza się schemat, że najstarsze dziecko jest przywódcą, środkowe dyplomatą a najmłodsze pupilem rodziny?

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie