Dziecko chce być księdzem albo kasjerką? Zamiast się martwić, dołącz do zabawy

Maluch wstaje rano i jest "koparką" albo "pieskiem", zaczynasz się martwić, czy nie wchodzi w zabawę zbyt mocno. Spokojnie zabawa w "udawanie" nie tylko jest niegroźna, ale wręcz bardzo potrzebna dla rozwoju dziecka.
Dziecko chce być księdzem albo kasjerką? Zamiast się martwić, dołącz do zabawy
Zabawy w udawanie to najlepsze, co może was spotkać. Tak naprawdę warto bawić się z dzieckiem, Fot. evgenyatamanenko/iStock
07.12.2025
Marta Lewandowska

Zabawy w udawanie (symboliczne) to te, w których dziecko wciela się w jakąś rolę, np. księdza, kasjerki, lekarza, rodzica. Pozwalają małemu człowiekowi na lepsze kodowanie tego, co dzieje się na co dzień wokół niego. Zamiast się martwić, dołącz do zabawy.

Kiedy pojawiają się zabawy symboliczne u dzieci

Już około 18. miesiąca mogą pojawić się pierwsze zabawy symboliczne. Dziecko w czasie posiłku posługuje się pustą łyżeczką, karmi nią misia. Może też podcierać lalki albo układać je do snu, tak, jak robią to jego rodzice. Warto zachęcać dziecko, aby to robiło. Można np. włączyć do wieczornego rytuału układanie pluszaków, nakrywanie ich kocykiem. To bardzo pomocna zabawa, kiedy np. uczysz malucha samodzielnego mycia zębów.

Po drugich urodzinach dziecko zaczyna dostrzegać, że może być jedną z postaci w tym zaaranżowanym teatrze. Wtedy pojawiają się zabawy, które odtwarzają codzienne czynności, jak wizyta w sklepie, czy u lekarza. Wszystko to, co maluch obserwuje w ciągu dnia i potrzebuje utrwalić przebieg wydarzeń.

U przedszkolaka zabawy w udawanie stają się bardziej skomplikowane. Dziecko ma już na tyle rozwiniętą wyobraźnię i zaangażowane relacje społeczne, że w wieku 3-5 lat zaczyna bawić się z rówieśnikami. Przedszkolaki tworzą skomplikowane, wielowątkowe scenariusze, np. bawią się w rodzinę, która załatwia różne sprawy na mieście, idzie do lekarza, a potem na zakupy i lody. Uczestnicy zabawy mogą w jej czasie wcielać się w różne role, a brak odpowiednich rekwizytów nie jest problemem bez wyjścia. Kamień może być torebką cukru, a szczotka koniem, jeśli akurat ten jest potrzebny.

Czego dziecko uczy się przez zabawę symboliczną

Zabawa symboliczna staje się dla dziecka sposobem na utrwalenie wiedzy zdobytej w czasie codziennych doświadczeń. Ma kluczowe znaczenie dla rozwoju dziecka na wielu płaszczyznach. Przyczynia się do rozwoju emocjonalnego, społecznego, językowego i poznawczego. Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę na to, że w czasie takiej zabawy z dorosłym, dziecko uczy się rozwiązywać problemy, ale też oswaja swoje lęki, np. w czasie zabawy w wizytę u dentysty. 

Taka zabawa rozwija zdolności komunikacyjne, ale też pomaga dziecku poznać lepiej różne zawody i role społeczne. Często mówi się, że jeśli dziecko udaje pieska, albo koparkę, może to świadczyć o potrzebie odcięcia się od jakiejś trudności, z którymi się mierzy. Jeśli jesteś zaniepokojona, przyjrzyj się tej zabawie, bo może ci powiedzieć całkiem sporo o tym, czego maluch się obawia, albo z czym sobie nie radzi. 

Jak bawić się z dzieckiem w zabawy symboliczne

Wspieraj dziecko w jego pomysłach, uczestnicz w zabawach, pomóż rozwijać scenariusze, ale raczej jako podpowiedzi, niż przejmowanie inicjatywy. Niech głównym reżyserem pozostanie maluch. Podsuwaj przedmioty, które mogą być rekwizytami w tych zabawach, np. naczynia z kuchennych szafek,  ale też gazety, przedmioty codziennego użytku.

Zabawy symboliczne są świetnym narzędziem do przepracowania trudności. Wspomniany wcześniej dentysta, szczepienie, a nawet nowa grupa rówieśnicza, pojawienie się młodszego rodzeństwa, czy przeprowadzka. Dziecko w czasie tych zabaw bardziej otwarcie mówi o swoich niepokojach, kiedy udaje mu się wcielić w inną postać. Więc bawcie się razem jak najczęściej.

Polecamy: Kolejność urodzenia ma wpływ na inteligencję i charakter dziecka? Naukowcy znają już odpowiedź

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie