Twoje dziecko wybiera się na nocowankę do przyjaciółki, a ty drżysz z niepokoju?

Poznaj 4 sposoby jak poradzić sobie z tym lękiem
Twoje dziecko wybiera się na nocowankę do przyjaciółki, a ty drżysz z niepokoju?
03.11.2022
Katarzyna Lemanowicz

W ogóle dorastanie dziecka, kiedy staje się coraz bardziej samodzielne jest dla rodzica nie lada wyzwaniem. Szczególnie jeśli chodzi o bezpieczeństwo dziecka i wybór tego co najlepsze dla naszej pociechy. Rodzice każdego dnia zmagają się z lękami dotyczącymi ich dziecka. Pierwszy dzień w żłobku, później przedszkole. Następnie zastanawiamy się jak poradzi sobie w szkole, pierwsze przyjaźnie, miłości. Zdecydowanie rodzice cały czas są na najwyższych obrotach jeśli chodzi o stres i martwienie się o to, czy ich dziecko jest bezpieczne i szczęśliwe.

Pamiętam dokładnie, kiedy moja starsza córka poprosiła mnie o to, żeby spać u swojej przyjaciółki. I oczywiście, znam rodziców, ba, my też się przyjaźnimy. No ale… Stres i lęk, czy da sobie radę, czy Ci ludzie zajmą się nią tak jak powinni, czy nie będzie głodna, smutna, przestraszona, czy wszystko będzie w porządku zajmował moją głowę.

Z drugiej strony wiem, że dziecko musi nauczyć się samodzielności, odpowiedzialności, radzenia sobie w sytuacjach, wymagających od niego zaangażowania, reakcji, w ogóle mówienia czego chce. Nocowanie u przyjaciółki to świetny sposób na pierwszy krok ku samodzielności – przynajmniej tak piszą!

Wiem też, że nie mogę wiecznie trzymać dziecka pod kloszem i decydować, wybierać za nie. Tak temat nocowanki prześladował mnie dniami i nocami. Cóż miałam zrobić, oczywiście zgodziłam się! Gdybym teraz miała tę wiedzę, jak poradzić sobie ze stresem i lękiem związanym z nocowaniem dziecka poza domem byłoby mi dużo łatwiej.

To co najważniejsze w tym temacie, to pozwolenie na tworzenie wspomnień dzieciom – własnych wspomnień, o których tylko one (przynajmniej po części) decydują. Rozmowy z koleżanką do późnych godzin nocnych, jedzenie tego na co mają tak naprawdę ochotę. Plotki, śmiechy, a może opowiadanie sobie strasznych historii… To wszystko jest wpisane w dzieciństwo, które powinno być dla dziecka jak najlepszym wspomnieniem.

4 wskazówki, jak złagodzić lęk (rodzica) przed nocowaniem dziecka poza domem

#1 Wiedz, że masz prawo nie czuć się gotową: Dla każdego rodzica przygotowanie dziecka do spania poza domem, będzie wyglądać zupełnie inaczej. Każdy ma inne priorytety, poziom komfortu. To co istotne, rozmawiaj z dzieckiem, ale nie obarczaj go swoimi lękami (często dla dziecka irracjonalnymi). Wyjaśnij dziecku, jak ma się zachowywać, czego unikać, na co sobie pozwolić. Zapisz w telefonie lub na kartce najważniejsze numery i zapewnij dziecko, że niezależnie od pory dnia/nocy ma do ciebie dzwonić w sytuacji kryzysowej. Pamiętaj również, że każde emocje, nawet niepokój i nerwowość to rzecz dobra. Wyczula i daje możliwość zareagowania na kryzysową sytuację, ale… Nie może cię paraliżować i co gorsza przenosić tego paraliżu na dziecko. Bycie opiekuńczą mamą to nic złego. Warto zaufać dziecku i dać mu możliwość przeżywania po swojemu. Szczególnie w przypadku tak fantastycznej opcji jaką jest nocowanka u przyjaciółki.

#2 Zidentyfikuj swoje obawy: Zastanów się, czy twój niepokój oparty jest na faktach. W momencie, kiedy czujesz się niespokojna, nazwij te obawy i na spokojnie zastanów się, czy to są konkretne obawy, z którymi możesz coś zrobić, czy raczej irracjonalne wymysły, wynikające z twoich strachów. Te konkretne dające się do wyjaśnienia wyjaśnij i spokojnie pozwól dziecku na nocowankę u przyjaciółki. Z kolei te nierealistyczne odgoń, przez powiedzenie sobie: jestem bezpieczna i moje dziecko też jest bezpieczne, zapewniam mojemu dziecko najlepszą ochronę z możliwych i wszystko będzie w porządku.

#3 Porozmawiaj z gospodarzem (rodzicem) nocowanki: Zadaj pytanie, i oczekuj odpowiedzi na nawet najbardziej absurdalne pytanie. Druga strona powinna zrozumieć twoje obawy (w końcu też jest rodzicem). Jeśli nie, to sygnał, że może jednak warto unikać tego miejsca. Pamiętaj, jesteś w 100% upoważniona do zadbania o bezpieczeństwo i dobre samopoczucie twojego dziecka i nikt nie powinien robić ci z tego tytułu nieprzyjemności. Dodatkowo, przed nocowanką możesz przygotować listę potrzeb swojego dziecka. Nie ma nic złego w szczegółowym omówieniu pobytu twojego dziecka poza domem.

#4 Przytul misia twojego dziecka, kiedy nie ma go w domu: Nikt tego nie widzi, a tobie zrobi się raźniej – wiem to z autopsji. Przecież ty – jako rodzic – masz prawo do odczuwania rozłąki. Kiedy smutek chwyta za serce, weź ukochanego misia swojego dziecka i przytul się mocno. To bardzo pomaga, szczególnie za pierwszym razem.

I wiem, że te wskazówki to czysta teoria, którą niejednokrotnie ciężko przełożyć w praktykę, tak również wiem, że po pierwsze warto skorzystać z choć jednego punktu. Po drugie, jesteś najwspanialszym rodzicem pod słońcem i wszystko co robisz ma za zadanie zadbanie o bezpieczeństwo twojego dziecka.

 

Przeczytaj również:

 

 

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie