Nie ma czegoś takiego, jak „zbyt częste przytulanie dziecka”

Czy wiesz, że częste przytulanie dziecka ma ogromne zalety?
Nie ma czegoś takiego, jak „zbyt częste przytulanie dziecka”
fot. istock.com
02.10.2020
Dominika Stanisławska

Naukowcy z Nationwide Children's Hospital w Ohio przeprowadzili badanie wśród 125 rodzin z wcześniakami, a także dzieci urodzonych w terminie, aby zobaczyć jak zareagują na dotyk, przytulanie - czyli wszystko to co najmilsze i delikatne.
Zobacz więcej: Jak radzić sobie z jesiennym przeziębieniem? Sposoby na przeziębienie

Przytulanie dziecka - dlaczego to takie ważne?

Ile razy słyszałaś, że za często i za dużo przytulasz swoje dziecko. Że wychowasz "mazgaja", "mamisynka"? No właśnie! Stanowczo za często, a przecież dziecko jak nikt inny potrzebuje czułości, wsparcia, dotyku, poczucia, że jest najważniejszą istotą na świecie. Przytulanie jest szczególnie ważne w pierwszych dniach/miesiącach życia. Wtedy tworzy się wyjątkowa więź między dzieckiem a rodzicem. 
A już na pewno, takie zachowanie rodzica nie szkodzi dziecku!
fot. istock.com

Dobra wiadomość jest taka, dodatkowo poparta wynikami badań naukowych, że nie istnieje coś takiego jak "zbyt częste przytulanie". A już na pewno, takie zachowanie rodzica nie szkodzi dziecku! Co więcej dotyk ma kluczowe znaczenie dla rozwoju dziecka i przynosi same korzyści jeśli chodzi o rozwój mózgu. 
Zobacz więcej: Jesień z koronawirusem w tle. Jaki zestaw witamin warto brać?

Przytulanie dziecka - wyniki badań

Wyniki wyżej wspomnianego badania jasno wskazało, że przytulanie, czuły dotyk jest szczególnie ważny w przypadku wcześniaków. Dlaczego? Chociażby dlatego, że dzieci urodzone przedwcześnie mają słabszą reakcję na dotyk niż te urodzone w terminie. Przez to, że wcześniaki poddawane są tuż po urodzeniu dość bolesnym zabiegom medycznym potrzebują tej czułości, dotyku rodzica. 

Badania przeprowadzone przez naukowców z  Nationwide Children's Hospital w Ohio pokazały, że zwiększona ilość dotyku, przytulania ze strony rodziców, kiedy wcześniak jest jeszcze na OIOM-e, procentuje. W rzeczywistości te tulone dzieci silnie reagują na delikatny dotyk, niż wcześniaki, które nie były noszone, czy przytulane tak często. 

Każda z nas, każda z SuperMatek wie, że dosłownie każda minuta kołysania, przytulania noworodka, czy też starszego dziecka opłaca się. To podstawowa forma okazywania uczucia i miłości. Podczas bliskiego kontaktu wyzwala się oksytocyna, czyli hormon szczęścia, przywiązania do drugiej osoby. 

Według, dr Nathalie Maitre - przeprowadzającej wspomniane badanie, delikatny dotyk faktycznie pomaga w rozwoju mózgu. Zapewnienie dzieciom kontaktu fizycznego, pozwolenie na poznanie jak reagować na dane bodźce uruchamia poszczególne strefy w mózgu.

Kochane SuperMamy - kiedy ktoś z najbliższego lub tego dalszego otoczenia powie: Nie przytulaj dziecka zbyt często, przytocz ten artykuł i udowodnij, że się myli!

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie