Mózg noworodka - zaskakujące fakty

W główce twojego nowo narodzonego dziecka dzieje się dużo więcej niż mogłabyś sobie wyobrazić!
Mózg noworodka - zaskakujące fakty
fot. istock.com
29.10.2021
Katarzyna Lemanowicz

Jeśli jesteś Mamą noworodka, to stałaś się właśnie posiadaczką super szybko rosnącego mózgowca z pełnym perspektyw umysłem. Przez ostatnich dwadzieścia lat podjęto dużo kroków w celu zrozumienia fenomenu rozwoju dziecięcego mózgu. Odpowiedziano na wiele pytań - od tego jak maluchy zapamiętują, po odkrycie, jak dużo śnią. Ale najważniejsza lekcja z tych badań jest inna - rodzice mogą pomóc budować potencjał umysłowy swojego dziecka. Wystarczy wchodzić z nim w interakcję, mówić do niego tak dużo, jak to możliwe i dostarczać jak najwięcej starej i dobrej troskliwej miłości. Bez komputerów, edukacyjnych wideo... muzyka Mozarta też nie jest konieczna.

Przeczytaj dalej i dowiedz się więcej o mózgu swojego dziecka - będziesz zaskoczona, jak cudownego małego geniusza trzymasz w swoich ramionach.

Mózg dziecka jest bardziej aktywny niż twój

Dziecko rodzi się z całym arsenałem komórek mózgowych, zwanych neuronami. Posiada ich około 100 miliardów i już nigdy nie będzie miało ich więcej. Podczas pierwszego roku życia neurony połączą się ze sobą na masę różnych sposobów, tworząc tryliony synaps, które staną się dla Twojego dziecka podstawą zrozumienia świata.

Już po 12 miesiącach życia, mózg twojego maleństwa podwoi swój rozmiar i już nigdy nie powróci czas, w którym utworzonych zostanie tak dużo neuronowych połączeń. Jeśli dorosły człowiek posiadałby taki mózgowy potencjał, to świat roiłby się od profesorów, a możliwości nauki byłyby niezmierzone. Każdego dnia mózg twojego dziecka wykonuje wysiłek zbliżony do pisania pracy doktorskiej.

Zobacz więcej: Czy powinniśmy się bać, że nasze dzieci siedzą w internecie?

Dlatego wykorzystaj te chwile i pozwalaj dziecku doświadczać tak dużo, jak to możliwe (jednocześnie pozwalając mu odpocząć podczas snu i małych, cichych przerw). Pamiętajmy, że samo obserwowanie świata wokół siebie dostarcza wystarczająco dużo stymulacji dla młodego mózgu.

Przytulaj dziecko, a jego mózg urośnie!

Zdrowe dzieci, które dostają mnóstwo matczynego ukojenia w trakcie stresujących sytuacji, mają istotnie większe mózgi niż dzieci, które nie doświadczały wystarczającej opieki. Podczas eksperymentu na Uniwersytecie Waszyngtona w St. Louis zbadano wzrost hipokampu (partii mózgu odpowiedzialnej za pamięć i modulację stresu) i okazało się, że był on fizycznie większy i bardziej rozwinięty u dzieci, które konsekwentnie odbierają matczyne wsparcie, szczególnie w chwilach silnie stresogennych (badania nie obejmowały efektu ojcowskiej opieki).

Tym samym warto zapamiętać, że nadmiarem miłości nie zepsujemy swojego dziecka, szczególnie gdy doświadcza ono czegoś nieprzyjemnego jak zimno, ból, pożegnanie z tobą czy pierwsza kąpiel. Dlatego Mamo, nie musisz się powstrzymywać i śmiało przytulaj swoje dziecko bez ograniczeń!

Noworodek

Mózg noworodka kontra mózg psa

Nowo narodzone dziecię jeszcze nie rozumie języka. Jego wzrok też nie jest zbyt ostry - maleństwo może skupić swoją uwagę tylko na obiektach oddalonych o 20 - 30 cm, tak jak twoja twarz, gdy trzymasz je na rękach. Dlatego pierwszym wiarygodnym źródłem informacji dla mózgu twojego dziecka jest zapach. Węch, na którym tak jak psy, może polegać najbardziej. Jedne z badań dowodzą, że noworodki, które czuły zapach matczynego mleka podczas rutynowego pobierania krwi z pięty, doświadczały mniej stresu niż dzieci wystawione na zapach mleka nieznanej kobiety.

Inne badania wykazały, że kiedy płaczące dzieci dostaną część garderoby przesiąkniętej zapachem matki, uspokajają się szybciej niż maluchy, które dostaną ubranie niepachnące mamą. Także zdrowie, donoszone i urodzone siłami natury maluchy, kiedy je ułożymy na brzuchu matki - skręcają się w kierunku jej piersi, zupełnie jakby podążały za swoim nosem, poszukując źródła pokarmu. Zupełnie jak szczenięta! Stąd wskazówka dla każdej Mamy - mózg twojego dziecka jest nastrojony na odbieranie twojego specyficznego zapachu, dlatego nie maskuj go, używając zbyt ciężkich balsamów czy perfum.

Twoje dziecko śni

Maluszki spędzają połowę swojej drzemki w fazie snu REM, podczas której najczęściej pojawiają się marzenia senne. Jest to bardzo dużo w porównaniu do 25% w przypadku dorosłych. Nikt dokładnie nie wie, o czym śnią małe urwisy, ale prawdopodobnie ich sny są ściśle wizualne, gdyż nie zdążyły wykształcić umiejętności językowych.

Na szczęście ryzyko pojawienia się koszmarów sennych też jest znikome, bo większość dzieci nie doświadcza prawdziwych lęków przed ukończeniem 2 - 3 roku życia. Nie znaczy to jednak, że nie zbudzi cię w środku nocy płacz, krzyk i kopanie w łóżeczko - to prawdopodobnie tzw. lęki nocne, a nie zły sen. Lęki nocne związane są z partiami niepełnych wybudzeń i problemem z przejściem z jednej fazy snu do następnej. Dziecko pozostaje nieświadome, nie można z nim nawiązać kontaktu, a próba uspokojenia czy wzięcia na ręce może spotkać się z agresywną reakcją. Choć może to wyglądać poważnie i niejednemu rodzicowi spędza sen z powiek, to gwałtowna pomoc i wybudzanie dziecka nie jest najlepszym pomysłem, ponieważ maleństwo samo uspokoi się po kilku minutach, a rano nie będzie niczego pamiętało. Dlatego wystarczy pilnować, żeby maluch nie zrobił sobie krzywdy, rzucając się po łóżeczku i odczekać, aż spokojnie zaśnie.

Jego pamięć jest lepsza niż myślisz

Część mózgu odpowiedzialna za pamięć, czyli hipokamp, jest u noworodków rozwinięta aż w 40% i uzyska pełną sprawność przed końcem 18 miesiąca życia dziecka. To dlatego typowy maluszek rozpoznaje głos matki i inne dźwięki, które często słyszał będąc jeszcze w jej brzuchu.

Pamięciowych sztuczek jest jeszcze więcej! Po miesiącu, Twoje dziecko potrafi zapamiętać kiedy następuje pora karmienia i będzie czekało na butelkę lub dostępną pierś w tym czasie. Po czterech miesiącach, maluszek potrafi rozpoznać twoją twarz spośród wielu innych.

Ta kształtująca się dziecięca pamięć pozwala na stworzenie pewnego rutynowego planu dnia, co może być bardzo pomocne w ogarnięciu małego człowieka. Na przykład powtarzająca się kąpiel lub bajka przed zaśnięciem pomoże ukierunkować pamięć twojego dziecka na porę spania. Wprowadzając malutkie rytuały możemy spróbować uporządkować jego dziecięcy świat.

Mózg Twojego dziecka zwraca uwagę na wszystko

Oprócz tego, że mózg dziecka posiada więcej neuronów, to także początkowo przewodzi impulsy nieco inaczej niż mózg dorosłego, przez co eliminacja zbędnych bodźców jest dużo trudniejsza. Podczas gdy ty automatycznie izolujesz się od wszelkich dźwięków i odczuć niezwiązanych z wykonywanym aktualnie zadaniem - szczekającym psem sąsiada, współpracownikiem rozmawiającym przez telefon czy nawet łaskoczącym dywanem pod stopami - twoje dziecko nie posiada tej umiejętności. To dlatego maluchy są stale rozpraszane przez otoczenie, bo są stale zajęte przetwarzaniem wszystkiego wokół i trudno im się skupić. To trochę podobne do zachowania dorosłych w nowej sytuacji, np. podczas szoku kulturowego - trzeba mieć wszystko na oku, kontrolować przebieg akcji, analizować każdy szczegół, żeby móc dostosować się do nowej rzeczywistości. W takich momentach nawet przejście na drugą stronę ulicy staje się nie lada wyzwaniem. Dla maleństwa wszystko jest nowe, wszystko dostarcza nowych informacji i szybko dochodzi do przemęczenia małego organizmu, który na nadmiar bodźców reaguje pogorszeniem humoru, marudzeniem i płaczem.

Jeśli chcesz, żeby dziecko skoncentrowało się na jednej czynności, np. przewijaniu lub karmieniu, to zabierz je w ciche, słabo oświetlone miejsce, wtedy nic nie będzie atakować jego zmysłów. Gdy jest to niemożliwe to spróbuj pozyskać jego uwagę, pochylając się nad nim (ok. 30 cm) i mówiąc w "dziecięcym" rodzicielskim języku. Badania wskazują, ze zmiana tonu na "rodzicielski", podwyższony i naturalnie się nasuwający w kontakcie z małymi dziećmi, bardziej przyciąga uwagę malucha niż normalna ludzka mowa.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie