Uważaj, jakie imię nadajesz dziecku!

Socjologia przekonuje, że ludziom noszącym popularne imiona łatwiej znaleźć pracę.
Uważaj, jakie imię nadajesz dziecku!
fot. istock.com
04.06.2024
Katarzyna Lemanowicz

Wybieranie imienia dla dziecka wzbudza wiele emocji. Jedni kierują się rodzinnym sentymentem i nadają imię po babci, inni wolą wybrać coś modnego, a jeszcze inni chcą, by ich dziecko nosiło jakieś oryginalne imię. Zazwyczaj rodzice myślą o sobie, o tym, co im się aktualnie podoba, ale czy wybór imienia może mieć wpływ na los dziecka. Socjologia przekonuje, że jak najbardziej.

Imię dla dziecka - jakie jest najlepsze?

Tak jak wygląd zewnętrzny, również imię wpływa na to, jak traktują nas inni ludzie. Mit? Nic bardziej mylnego! W świecie biznesu wiele jest przykładów, które potwierdzają, że to prawda. Otóż ludzie, których imiona są łatwe do wymówienia, obejmują wyższe stanowiska w pracy. Co ciekawsze, podobnie się dzieje z firmami - firmy o prostych nazwach i wyrazistym logo mają lepsze wyniki na giełdzie. Z danych zebranych przez LinkedIn wynika, że dyrektorzy i prezesi w USA noszą najczęściej imiona: Piotr, Bob, Jack, Bruce i Fred, Sally, Debra, Cynthia i Carolyn.

W Polsce zaś, wśród prezesów zarządu firm notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, znajdziemy aż 20 Piotrów i 17 Krzysztofów! Do innych najpopularniejszych imion należą Dariusz, Wojciech, Andrzej i Marek. Imiona rzadkie mogą budzić zazdrość i być okazją do żartów. Te popularne często są odbierane pozytywnie, bo kojarzą się z czymś znanym, stabilnym, bezpiecznym. 

W naszym kraju stanowiska managerskie najczęściej zajmują: Piotr, Michał, Tomasz, Anna, Katarzyna lub Agnieszka.

fot. istock.com

Naukowcy z Uniwersytetu Oldenburg przeprowadzili badania, które wykazały, że nauczyciele mają uprzedzenia do konkretnych imion. Nauczyciele byli pytani o to, jakich imion nie daliby swoim dzieciom, jakie imiona budzą pozytywne i negatywne skojarzenia, a także otrzymali listę imion do oceny. Jak wynika z badania, imiona obcego pochodzenia nie rodzą pozytywnych skojarzeń. Szczególnie te anglojęzyczne przywodzą na myśl problemy. Natomiast osobom noszącym tradycyjne imiona przypisano koleżeńskość i pracowitość. Do imion szczególnie źle ocenionych należą między innymi: Kevin, Denis, Natan, Ksawery, Brian, Pamela, Jessica, Andżelika i Nikola. Z kolei pozytywnie ocenia się dzieci noszące tradycyjne imiona takie jak: Julia, Natalia, Zofia, Aleksandra, Maria czy Michał, Jan, Jakub, Piotr. 

Badanie dotyczyło nauczycieli, jednak można przypuszczać, że rekruterzy także podlegają stereotypom i mogą uprzedzać się do kandydatów przed rozmową.

Badania mówią, że przykładowe Kasia i Ania szybciej znajdą pracę niż Helena czy Bogna. Ludziom noszącym popularne imiona łatwiej znaleźć pracę. Wyjątkiem jest tylko branża IT, gdzie najchętniej zatrudniani są mężczyźni o azjatyckich imiona. Popularne imię i do tego krótkie nazwisko to gwarancja powodzenia w karierze politycznej.

Jeśli wierzyć obserwacjom socjologów, warto także nadać dziecku drugie imię. Używanie drugiego imienia jako inicjału między imieniem a nazwiskiem sprawia, że osobę tę otacza intelektualna aura. To udowodnione! Na University of Limerick poproszono studentów o ocenę kilku esejów. Jak się okazało, najwyższe noty zebrał niejaki David F.P.R. Clark - choć autorem wszystkich esejów była ta sama osoba.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie