Kilka powodów, dla których powinnaś ubezpieczyć swoje dziecko

Kilka powodów, dla których powinnaś ubezpieczyć swoje dziecko
fot. Ben White / Unsplash
25.02.2020

Dzieci są ciekawe świata i miewają szalone pomysły. Rodzice natomiast chcą je chronić. Możesz to pogodzić – naucz swoje dziecko kilku zasad bezpiecznej zabawy i ubezpiecz je na wypadek przykrego zdarzenia.

Daj dziecku swobodę i naucz je odpowiedzialności

„Nie biegaj, bo się przewrócisz!”, „Załóż kask zanim wsiądziesz na rower!”, Nie wchodź na drzewo!” – na pewno powtarzasz podobne zdania na okrągło. A twoje dziecko chce przecież tylko poznać świat i swoje możliwości. Nie musisz go powstrzymywać. Przede wszystkim naucz dziecko, jak ma dbać o swoje bezpieczeństwo na drodze, placu zabaw czy w szkole. Bądź dla niego wzorem i pokaż, jak powinien zachowywać się w lesie czy nad wodą.

Należy zadbać o finanse swojego dziecka

Fot. materiały prasowe

Jednak pewnych sytuacji możesz nie zdołać uniknąć. Nawet niewinny skok przez płotek na placu zabaw może skończyć się otwartym złamaniem ręki. Dlatego powinnaś zadbać o ubezpieczenie dziecka, aby efekty jego śmiałych pomysłów nie przerosły twoich możliwości finansowych.

Dlaczego powinnaś ubezpieczyć dziecko?

Obecnie nawet przedszkolaki chodzą na zajęcia dodatkowe. Chcesz, aby twoje dziecko uprawiało sport, tańczyło w balecie lub uczyło się programowania? Nie ma w tym nic złego. Im szybciej pozna swoje mocne strony, tym lepiej. Musisz jednak liczyć się z tym, że im więcej aktywności, tym więcej okazji do kontuzji. Ubezpieczenie dziecka jest właśnie po to, aby pomóc ci w takiej sytuacji. Złamanie ręki lub nogi u dziecka to kilka tygodni w gipsie, a potem rehabilitacja. A co z twoją pracą? Najpierw opieka – dostaniesz 80% wynagrodzenia. Do tego lekarstwa i wizyty u ortopedy, czasem kule lub stabilizatory ortopedyczne. 900 złotych od ubezpieczyciela z pewnością się przyda.

Na wszelki wypadek, czyli jaki?

Ubezpieczenie dziecka może obejmować nie tylko złamania, ale również skręcenia, zwichnięcia, oparzenia oraz urazy i rany, które wymagają szycia. Wysokość odszkodowania ustalana jest za konkretny uraz, a nie za wypadek. Jeśli twoje dziecko na rowerze złamie rękę i będzie miało też ranę do szycia na kolanie, to dostaniesz pieniądze za każdy uraz. Dziecko objęte jest ochroną przez całą dobę – w domu, szkole czy podróży. Z pewnością warto rozważyć również opcje dodatkowe, jak pokrycie kosztów opieki nad dzieckiem lub korepetycji czy zapewnienie opieki medycznej i dostawę lekarstw do domu.

Na pewno nie trzeba cię przekonywać, że dziecko to twój największy skarb. Ubezpiecz je, abyś miała pewność, że w razie wypadku zapewnisz mu najlepsze warunki do powrotu do zdrowia.

 

Materiał partnera

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie