Podzielił się wskazówkami, jak pomagać żonie po porodzie. Kobiety okrzyknęły go bohaterem

Tę listę powinien przeczytać każdy facet.
Podzielił się wskazówkami, jak pomagać żonie po porodzie. Kobiety okrzyknęły go bohaterem
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/tedgonder/)
29.10.2019
Katarzyna Lemanowicz

Złośliwi żartują, że jeśli chodzi o bycie ojcem, rola mężczyzny kończy się w momencie zapłodnienia. I chociaż takie wyjątkowo szkodliwe podejście na szczęście powoli odchodzi do lamusa, wciąż wielu świeżo upieczonych ojców robi bardzo mało dla swoich dzieci oraz partnerek, a skupia się przede wszystkim na sobie. Opieka nad dzieckiem w olbrzymiej większości spada na kobietę, która w połogu przeżywa naprawdę ciężkie chwile i jest po prostu wycieńczona.

Zobacz również: „Nie będę wstawał do dziecka w nocy. Przecież żona może odespać za dnia”

Jak pomagać kobiecie po porodzie?

Dlatego takie posty jak ten, który przeczytacie poniżej, są tak ważne i warto je rozpowszechniać. Mowa o mądrych słowach, jakie opublikował na Facebooku Ted Gonder, szczęśliwy mąż i ojciec 3 dzieci. Gonder napisał parę szczerych słów na temat tego, jak mężczyźni powinni wspierać swoje partnerki, które dopiero co zostały matkami. Zwraca uwagę na kwestie, które dla kobiet są oczywiste, ale z których wielu mężczyzn niestety wciąż nie zdaje sobie sprawy. Oto, co napisał mężczyzna.

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Franzi(ska)✌ (@franzilovesmonday) on

"Mam 29 lat i trójkę dzieci z moją żoną, Franziską, która nosiła je w sobie i urodziła jak profesjonalistka. Oto, co powiedziałbym 24-letniemu, bezdzietnemu sobie na temat tego, jak być wspierającym partnerem w fazie ”zostawania rodzicami”:  

#1: 

Żona nosiła W swoim brzuchu dziecko przez 9 miesięcy. Więc ty noś dziecko NA swoim brzuchu przy każdej możliwej okazji. To nie tylko pozwoli kobiecie dojść do siebie, ale też sprawia, że nawiązujesz ze swoim dzieckiem niewiarygodną więź. 

#2: 

Żona karmi dziecko piersią i mimo że jest to piękna rzecz, która daje jej poczucie spełnienia, jest to także wykańczające. Więc zmieniaj KAŻDĄ pieluchę, gdy tylko masz okazję. Już od tej pierwszej. Szybko przezwyciężysz poczucie obrzydzenia, a do tego zapobiegniesz poczuciu braku równowagi i urazy w związku. Podczas gdy przyjaciółki twojej żony będą narzekać na swoich nieobecnych mężów, którzy ich nie wspierają, twoja żona będzie się tobą przechwalać. 

#3: 

Każdego ranka rób dla niej kawę bezkofeinową. Nawet jeśli przez większość poranków będzie zostawiać ją zimną i zapominać ją wypić, bo zaśnie, kiedy ty pracujesz albo będziesz zabierał dzieci do szkoły. Ona nie spała całą noc, bo karmiła dziecko, więc pomóż jej rozpocząć dzień w taki sposób, który pomoże jej stanąć na nogi

#4: 

Mów jej, że jest piękna i pomóż jej to dostrzec w chwilach, gdy jest wobec siebie najbardziej krytyczna i czuje się bezsilna wobec swojego ciała. Przypominaj jej o chwilach, gdy osiągała swoje cele. Przypominaj jej, że jest superbohaterką. Przybrała na wadze 20 kg, żeby wydać na świat twoje dziecko, które będzie twoim darem przez resztę twojego życia. Pomóż jej spojrzeć na siebie poza problemy z akceptacją ciała i skupić się na pozytywnym celu. 

#5: 

Bierz wszystko na klatę. Hormony szaleją, zarówno przed porodem, jak i po. Ona nie zawsze będzie sobą i czasami powie rzeczy, których nigdy by nie powiedziała, gdyby nie czuła się, jakby miała kaca, przedawkowała kofeinę i była na sterydach. Pamiętaj, że twoim zadaniem jest być jej oparciem w tym czasie, więc weź się w garść i nie trać perspektywy, kiedy jej język staje się ostrzejszy, chociaż nie miała takiego zamiaru. Sprawy szybko wrócą do normy, a ona będzie ci wdzięczna, że nie traciłeś głowy, gdy ona ją traciła, a nie będzie mieć do ciebie urazy albo czuć się rozczarowana, że szantażowałeś ją emocjonalnie, czyniąc jej problemy swoimi. 

Wpis Teda od razu stał się viralem - zebrał 69 tys. reakcji na Facebooku i został udostępniony dalej 56 tys. razy. Pod jego notatką pojawiły się także setki komentarzy, w których internauci, a zwłaszcza internautki dziękowały mu za mądre słowa i oznaczały swoich partnerów w nadziei, że wyciągną z nich cenną lekcję

Chwała ci. Mój mąż postępował dokładnie przeciwnie wobec twoich rad, kiedy urodziłam nasze jedyne dziecko. Przetrwałam to, ale po dziś dzień, 8 lat później, mam w sobie żal. Dziękuję, że pokazujesz, jak powinno być. 

Największy problem, o którym słyszę, to gdy kobiety skarżą się, że ich partnerzy nie robią nic, jeśli się ich o to nie poprosi. Ci faceci postrzegają się jako pomocników, a nie partnerów. Kobiety często muszą pamiętać o wszystkim, co musi być zrobione i mówią o tym partnerom. Mężczyźni nie biorą odpowiedzialności za to, żeby zastanowić się, co powinno być zrobione. Mam to szczęście, że mam prawdziwego partnera, ale wiele kobiet, z którymi rozmawiam, nie mają ich. 

Uwielbiam to! Mam nadzieję, że pewnego dnia sama będę miała takiego szanującego i zaangażowanego partnera. 

Mamy nadzieję, że takie podejście do ojcostwa i partnerstwa w związku stanie się normą, a nie wyjątkiem!

Zobacz również: „Mężczyzna powinien mieć prawo zrezygnować z ojcostwa”. Ten pomysł zszokował internautów

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie