Jak się czuje dziecko, gdy mija termin porodu?

Gdy ciąża dobiega końca, lekarz będzie uważniej sprawdzał stan zdrowia twój i twojego dziecka.
Jak się czuje dziecko, gdy mija termin porodu?
fot. istock.com
08.06.2021
Katarzyna Lemanowicz

W miarę jak ciąża dobiega do końca, lekarz będzie uważniej sprawdzał co dzieje z maluszkiem, szczególnie, gdy minie te 40 tygodni, a porodu jak nie było, tak nie ma. Jeśli maluch postanawia pozostać dłużej w brzuszku, może być ku temu jakaś przyczyna, ale lekarz ma szereg metod, by sprawdzić, jak malec się czuje, a także co się dzieje.

Jak się czuje dziecko, gdy mija termin porodu?

Maluszek powinien być monitorowany przez cały okres trwania ciąży. Specjalista za pomocą badan USG może sprawdzać stan maluszka na bieżąco. Może także zlecić wykonanie dodatkowych badań. Poznaj najważniejsze techniki stosowane do wykrycia zagrożenia płodu w ciążach wysokiej troski to:

Liczenie ruchów płodu. Lekarze zalecają robienie tego już pod koniec ciąży. Nie jest to idealna i nieomylna metoda, ale daje pewne wskazówki lekarzowi. Zwykle dziesięć ruchów w ciągu jednej godziny oznacza, że wszystko jest w porządku. Przy bardzo dużej ruchliwości maluszka lub nikłych ruchach należy się skontaktować z lekarzem.

Zobacz więcej: Druga cesarka bezpieczniejsza dla mamy?

Test niestresowy (KTG). Zostaniesz podłączona do kardiografu w gabinecie lekarskim, aparat będzie monitorował płód (do takiego samego aparatu będziesz podłączona podczas porodu). Badanie pozwala ocenić częstość rytmu serca płodu w zależności od aktywności ruchowej płodu. Monitorowanie trwa około 30 minut i może wykryć stan zagrożenia płodu.

Test stymulacji akustycznej lub wibroakustycznej. Jest to test niestresowy. Na brzuchu ciężarnej umieszczone zostaje urządzenie wytwarzające dźwięki i drgania, w celu sprawdzenia jak maluch reaguje na sygnały. Badanie jest przydatne do oceny innych testów.

Test stresowy skurczowy lub test oksytocynowy. Jeśli test niestresowy nie dął jednoznacznych wyników, lekarz może wykonać test stresowy. Test ten przeprowadza się w szpitalu. Sprawdza on reakcje dziecka na “stres”, jakim są skurcze macicy. Dzięki takiemu badaniu lekarz może stwierdzić, jak maluch będzie sobie radził podczas porodu. Badanie trwa kilka godzin, pacjentka jest podłączona do kardiotokografu. Jeśli skurcze nie występują samoistnie, można je wywołać przez dożylne podanie oksytocyny. Zmiany rytmu serca płodu w odpowiedzi na skurcze macicy pozwalają ocenić prawdopodobny stan dziecka i łożyska. Taka “stymulacja porodu” pozwala określić czy płód może zostać w macicy i czy poradzi sobie z prawdziwym porodem.

Profil biofizyczny. Jest to badanie, w którym za pomocą ultradźwięków (USG) ogólnie ocenia się pięć przejawów funkcjonowania płodu w macicy: tętno, jego ruchy oddechowe, ruchy ciała, napięcie mięśniowe, a także objętość płynu owodniowego. Jeżeli wyniki wszystkich tych czynników są prawidłowe, to zwykle maluszek ma się dobrze. Jeśli, któryś wynik budzi wątpliwości, dodatkowo przeprowadza się badanie czynności serca płodu przy użyciu testu niestresowego, aby otrzymać dokładniejszy obraz stanu dziecka.

Usg w ciąży

fot. istock.com

Zobacz więcej: Jak dbać o cerę w ciąży?

"Zmodyfikowany" profil biofizyczny (test Manninga). Badanie polega na wykonaniu zapisu kardiotokograficznego (KTG) oraz badania ultrasonograficznego. Powinno trwać około godziny. Na podstawie wyników KTG i badania USG określa się kondycję płodu, opartą na ocenie pięciu kryteriów: tętna, ruchów ciała, ruchów oddechowych, napięcia mięśniowego, ilości płynu owodniowego. Badanie trwa zwykle około godziny.

Dopplerowska ocena przepływu w tętnicy pępowinowe. Ten nieinwazyjny test jest wykonywany za pomocą ultradźwięków. Badanie USG metodą Dopplera sprawdza przepływ krwi przez tętnice pępowinową. Słaby przepływ może świadczyć, że płód nie jest odpowiednio dożywiony i prawdopodobnie nie rośnie prawidłowo.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie